liduchna
01.12.08, 23:38
Pani Ewo,
mam 7,5 miesięczną córcie tak jak Pani Zosię, Zosia na ogół jest
spokojna, ale ma "napady złości" i wtedy bardzo dużo płacze -bardzo
krzyczy .Takie sytuacje występują również jak Zosia leży na
brzuszku/ nie lubi leżeć na brzuszku/ na macie edukacyjnej lub też
kocyku.
Wtedy wpada w histerię i ciężko ją uspokoić, chyba że wezmę ja na
ręce lub przystawię do piersi.
Moje pytanie brzmi jak się zachować gdy ona tak mocno płacze czy
lepiej aby leżała na macie i krzyczała , czy lepiej ją zabrać i
przytulać. Czy być z nią jak krzyczy czy wyjść do innego
pomieszczenia i "zaglądać"? Co robić aby Zosia nie wpadała w taką
histerię i jak już wpadnie jak z niej wyjść??? Czy takie 7
miesięczne dziecko może już "manipulować" rodzicami.
Zosia się bardzo lubi przytulać, lubi być brana na rączki/ wtedy ma
bardzo dobry humor/ i zauważyłam,że nie lubi być sama w
pomieszczeniu.To bardzo cienka granica bycia "twardą"
lub "spolegliwą". To też trudna sytuacja dla mnie i Zosi. Co robić i
jak robić?
Nie chciałabym czegoś przeoczyć w złym znaczeniu,ale też i nauczyć
jej swojej spolegliwości.
Bardzo proszę o wskazówki. Może poleci Pani jakieś dobre książki w
tym temacie.
Pozdrawiam serdecznie
liduchna