ABC Mądrego rodzica.Droga do sukcesu

02.12.08, 12:19
Polecam ebooka o tym tytule, z poniższego linka można ściągnąć darmowy kawaełk. Wielu rodzicom zapewne sięprzyda taka wiedza.

dziecko.zlotemysli.pl/diwo.php
    • Gość: życzliwy Re: ABC Mądrego rodzica.Droga do sukcesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 00:14
      tutaj jest do ściągnięcia bez generowania
      www.123upload.pl/index.php?p=4964dd890cc8c
      • verdana Re: ABC Mądrego rodzica.Droga do sukcesu 14.01.09, 14:14
        "Pragniesz znaleźć tu swoistą receptę na wychowanie
        swojej pociechy. I zapewniam Cię, że się nie zawiedziesz" - juz
        jestem zawiedziona, poniewaz kazdy rozsadny człowiek wie, ze nie
        istnieje żadna jedynie sluszna recepta na wychowanie dziecka...
        "Człowiek sukcesu to człowiek inteligentny, posiadający dużą wiedzę
        w dziedzinie, która go pasjonuje i jest dla niego motorem do
        działania." - no i juz mamy problem - nie wszystkie dzieci sa
        inteligentne, wiekszość populacji jest przeciętnie inteligentna, a
        część wrecz na pograniczu normy. No, ale cóż. Autorka zapewnia
        nas "Każde dziecko, takżei Twoje, jest z natury nadzwyczaj mądre i
        inteligentne." - piękne, szkoda, ze nieprawdziwe. Nie kazde dziecko
        jest mądre, nie każde jest piękne, nie kazde jest
        wysportowane. "Przeprowadzono już wiele eksperymentów, opisanych
        szeroko w literaturze, które dowiodły, że wyniki, jakie osiąga
        dziecko
        w szkole, nie są rezultatem jego indywidualnych zdolności lub ich
        braku, ale stanowią wypadkową jego własnych przekonań o sobie
        samym, wiary nauczyciela w jego możliwości oraz stosowanych
        metod nauczania." - a to po prostu nieprawda. Inteligencja jest w
        duzym procencie dziedziczna, można tylko lepiej lub gorzej ją
        wykorzystać. Nie da się z dziecka nieinteligentnego zrobic geniusza.
        Odwrotnie - już łatwiej. Badanie opisane podano bałamutnie - dzieci
        oznaczone jako "inteligentne" dostawało lepsze stopnie, a nie było
        lepsze... To różnica.
        Ilość cech, jakimi odznacza się "człowiek sukcesu" może doprowadzic
        do wniosku, ze człowiek sukcesu nie istnieje. Nie mówiac już o takim
        drobiazgu, ze nikt nie odnosi sukcesu w kazdej dziedzinie, czyli
        jedyne co nas spotka, jesli będziemy wychowywali dziecko dla jednego
        celu - sukcesu - to totalna porazka.
        "Często też bywa tak, że maluch sam do nas przychodzi i daje do
        zrozumienia, że chce zostać przytulony. Co wtedy mówisz? „Czekaj
        córciu, nie mam teraz czasu...” „Syneczku, później, bo teraz się
        spieszę...” „Kochanie, idź najpierw odrobić lekcje...” „Stało się
        coś?Nie? No to idź oglądać telewizję, ja muszę się zająć obiadem...”
        Jeślidziecko parę razy usłyszy tego typu odpowiedź, przestanie w
        końcuprzychodzić. A to już prawdziwa katastrofa i początek zanikania
        ciepłych relacji między Tobą a dzieckiem..." - bzdura, bzdura i
        tyle. Owszem, jesli dziecko slyszy takie komunikaty bez przerwy - to
        fatalnie. Ale jesli dziecko (i to w wieku szkolnym) nauczymy, ze
        jego potrzeby sa zawsze na pierwszym miejscu, a matka ma wszystko
        przerwać, aby je przytulić, to sukces dziecka w przyszłym zyciu jest
        wątpliwy - bo jednym z elementów sukcesu jest umiejętność czekania i
        zwracania uwagi na innych.
        "Ale przecież nie kochamy dzieci za to, jakie są i co potrafią.
        Kochamy je DLATEGO, ŻE SĄ.' - zgoda. Ale jeśli załozymy, ze celem
        jest sukces dziecka, to znaczy, ze dziecko bez sukcesu jest porażka -
        takze w naszych oczach.
        Nie mówiac już o tym, ze opieranie się na przykladzie wyłącznie
        własnych dzieci jest zawodne. dzieci sa różne, o czym autorka,
        zapatrzona w swoje idealne macierzyństwo i idealne dzieci nie wie
        lub nie chce wiedzieć.
        Czyli - odradzam. Sa tu owszem, całkiem mądre rady, ale tak
        jednostronne, oczywiste, nie uwzgledniające żadnych niuansów,
        zadnych konkretnych sytuacji życiowych - że szkoda na nie kasy.
        • Gość: witka Re: ABC Mądrego rodzica.Droga do sukcesu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 12:32
          tutaj łatwiej pobrać, bez czekania od ręki
          123upload.pl/index.php?p=4964dd890cc8c&lang=pol
Pełna wersja