Gość: ja
IP: *.128.33.219.static.crowley.pl
03.12.08, 00:46
No właśnie;( Moja 3-letnia córeczka pięknie sikała do nocniczka czy
kibelka, pielucha w nocy była częściej sucha niż mokra, aż tu nagle
trauma - pobyt w szpitalu i zaczęło się posikiwanie i robienie w
majtki. Wcześniej wołała za każdym razem, a teraz bardzo rzadko i
najczęściej wtedy, gdy już po wszystkim.
Tłumaczę, żeby mówiła, gdy chce siku i że do tego właśnie służy
kibelek, ona mi potakuje i znów to samo.
Ile może trwać taka sytuacja? Czy bez słowa zmieniać mokre ubranko,
czy rozmawiać z nią o tym? A może jest jakiś inny sposób?