Koszmarne noce 10 miesięcznego synka!

05.12.08, 13:55
Może tu otrzymam pomoc lub poradę jak postępować1Mój synek od ok.2 miesięcy
brzydko śpi w nocy.budzi się praktyczne co chwilkę i z płaczem dopomina się bo
chce mnie trzymać z dłoń i tak zasypia znowu.Tak sie dzieje przez całą
noc.Czasami wydaje mi się,że nie zdążę się przykryć jak już płacze i lecę by
podać mu moją dłoń.Było super przed tymi złymi8 nockami,oduczyłam go jeść w
nocy i w tym samym momencie przesypiał całą noc bez żadnej pobudki i mojego
wstawania!!!A teraz jest strasznie!!Na początku udawało mi się nie brać Go do
naszego łóżka bo tego nie chcę,ale potem już mój organizm nie dawał rady i w
środku nocy brałam Go i spał jak Aniołek do samego rana!!!Proszę o pomoc co
zrobić,żeby przesypiał nocki.Śpimy w jednym pokoju jeszcze z córką bo
mieszkamy z teściami.Nie chcę Go uczyć spania z nami ani żadnych przyzwyczajeń
do snu,ale jak z tego mam wybrnąć.POMOCY
    • Gość: symbolica26 Re: Koszmarne noce 10 miesięcznego synka! IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.08, 17:10
      Napisz coś więcej!
      Czy coś się zmieniło w Waszym życiu? Twój powrót do pracy, poświęcanie mu mniej
      czasu, odstawienie od piersi (dzieci po powrocie mamy do pracy zaczynają się
      częściej budzić na nocne karmienia nadrabiając dzień)? mały zaczął zostawać z
      osobami obcymi? Dzieci przechodzą skoki rozwojowe, rozpoznają obcych i swoich,
      odczuwają lęk gdy mama się oddala i nie mają na to wpływu.. brakuje mu Ciebie,
      dajesz mu poczucie bezpieczeństwa i spokojnie zasypia. Rozumiem że nie karmisz
      piersią i mały kiedy czuje matczyną ciepłą dłoń usypia.. Wiesz każde dziecko
      jest inne i ja znam tylko jedną radę: trzeba zaakceptować dziecko takim jakim
      jest, jest jeszcze malutkie i radzę przeczekać ten okres nawet jeżeli miałby
      spać z Wami w łóżku.
    • Gość: symbolica26 Re: Koszmarne noce 10 miesięcznego synka! IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.08, 17:16
      Piszesz że nie chcesz go uczyć "żadnych przyzwyczajeń
      do snu".. ale właśnie dzieci kochają przyzwyczajenia, rutynę, określony porządek
      - on tez daje im poczucie bezpieczeństwa...
      tak mi jeszcze przyszło do głowy, odnośnie zasypiania to sprawdź czy nie
      wystarczyłaby dziecku przy zasypianiu jakaś lubiana, miła w dotyku maskotka do
      której dziecko mogłoby się przytulić przy zasypianiu.
      • kmichor Re: Koszmarne noce 10 miesięcznego synka! 06.12.08, 17:46
        Nic się nie zmieniło,nie chodzę do pracy,poświęcam mu tyle samo czasu co zawsze
        itp.To stało się tak z dnia na dzień.Daję mu do spania np.pieluszkę,ale on ją
        wyrzuca,smoka nie akceptuje.
        • Gość: symbolica26 Re: Koszmarne noce 10 miesięcznego synka! IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.08, 21:20
          Piszesz, że trwa trochę... ja łączyłam to ze skokiem rozwojowym, możesz poczytać
          trochę o tym:
          ginekologia.med.pl/forum/viewtopic.php?t=13627
          Nie doradzę Ci nic bo ciężko jest radzić gdy w praktyce wszystko może wyglądać i
          tak inaczej - ja pewnie bym odkładała dziecko do łóżeczka za każdym razem gdy
          zaśnie lub stałabym przy łóżeczku gdy zasypia.. albo przysunęłabym maksymalnie
          łóżeczka malca do naszego i nawet nie musiałabyś wstawać by potrzymać go za raczkę.

    • mskaiq Re: Koszmarne noce 10 miesięcznego synka! 07.12.08, 01:55
      Bierz dziecko do lozka i niech spi z toba. Z czasem znikna zle sny i
      strach przed zasypianiem i wroci do samodzielnego spania.
      Kiedy ignorujemy ten strach wtedy rozwija sie i moze stac sie
      przyczyna bardzo powaznych problemow emocjonalnych.
      Serdeczne pozdrowienia.
Pełna wersja