leworęczność a przedszkole

IP: *.chello.pl 09.12.08, 21:44
Witam!
Mam pytanie do Pani Psycholog i do Mam. Mój synek ma prawie 4 lata i
od września chodzi do przedszkola. Odkąt pamiętam wszystko robił
lewą ręką: brał zabawki, rysował, witał się. Nigdy w to nie
ingerowałam, bo nie uważam tego za problem. Jednak chciałabym
poradzić się w pewnej kwestii, zanim poczynię pewne kroki. Otóż,
ostatnio Kamil (w trakcie wspólnego rysowania w domu) przełożył
flamaster z lewej ręki do prawej, tłumacząc, że pani w przedszkolu
mu tak kazała i dodał, że łyżkę też musi trzymać w prawyej ręce.
Moje pytanie brzmi: czy te zmiany, które chce zaprowadzić
przedszkolanka, są dobre dla dziecka, które ewidentnie jest
leworęczne? Czy nie przyniesie mu to szkody? Powiem szczerze, że
postępowanie przedszkolanki nie za bardzo mi się podoba i noszę się
z zamiarem, żeby zwrócić jej uwagę, tym bardziej, że nie spytała
mnie o zdanie.
pozdrawiam.
Monika
    • marzena604 Re: leworęczność a przedszkole 09.12.08, 22:11
      Jeżeli dziecko ma jednostronną lateralizację, czyli jest lewonożne, leworęczne i
      lewo oczne, to nie należy go przestawiać-może mu to tylko zaszkodzić. Ale jeśli
      ma nieukierunkowaną lateralizację np. jest tylko leworęczny, a reszta jest
      ukierunkowana na prawą stronę, to powinno się dziecko przestawić, bo może mieć
      np. problemu natury dyslektycznej, problemy z pisaniem i inne. Idź może z
      dzieciaczkiem na badane do poradni i tam zobaczą jak to u niego jest.
      Albo sama się z dzieckiem pobaw. Poproś, żeby rzucił kilka razy piłeczką, ale
      tylko jedną rączką i żeby np. zajrzał do butelki kilka razy. Jeśli zawsze
      wybiera lewą stronę, to powiedz pani w przedszkolu, że dziecko jest lewostronne
      i niech go nie przestawia. Mnie na siłę w przedszkolu przestawiali (jestem
      całkowicie lewostronna) i zostało mi z tego tylko to, że piszę obiema rękami i
      sztućce prawidłowo trzymam. No i w prezencie otrzymałam jeszcze dysleksję i
      wolne tępo czytania-czyli same rewelacje.
      Pozdrawiam
      Marzena
    • marwro3 Re: leworęczność a przedszkole 09.12.08, 22:33
      mój synek jest leworęczny troszkę młodszy od twojego bo w marcu
      skończy 4 latka.Aleksander zawsze rysowął i jadł lewą ręką kiedy
      poszedł do przedszkola mając 2,5 roczku od początku mówiłam że jest
      leworęczny i dla pani nie było to problemem. Za parę dni idziemy do
      psychologa porusze też temat jego leworęczności ale czytałam że
      dopiero u siedmioletnich dzieci można zdecydowanie określić czy jest
      typowo lewostronne. U małego obserwuję niepokojące to że literki
      których domaga się pisać pisze jak w lustrzanym odbiciu i teks też
      próbuje czytać od prawej do lewej. Denerwuję się trochę, ale zobaczę
      co powie pani psycholog chociaż nie spodziewam się za wiele po
      pierwszej wizycie czekam zresztą na nią ponad 3 miesiące, to jest w
      naszym kraju straszne bez komentarza.
      • chalsia Re: leworęczność a przedszkole 09.12.08, 22:38
        typowo lewostronne. U małego obserwuję niepokojące to że literki
        > których domaga się pisać pisze jak w lustrzanym odbiciu i teks
        też
        > próbuje czytać od prawej do lewej.

        normalne u lewostronnych. Może trwać dośc długo, ale w końcu w
        szkole "przejdzie".
    • chalsia Re: leworęczność a przedszkole 09.12.08, 22:39
      > flamaster z lewej ręki do prawej, tłumacząc, że pani w
      przedszkolu
      > mu tak kazała i dodał, że łyżkę też musi trzymać w prawyej ręce.

      Pani w przedszkolu bez Twojej zgody NIE MA PRAWA przestawiać na
      praworęczność. Należy jej zwrócić uwagę, że nie powinna tego robić.
      • verdana Re: leworęczność a przedszkole 10.12.08, 13:38
        Leworeczność nie jest kwestia ręki, tylko mozgu. Rekę można
        przestwić - mozgu nie. U przestawianych dzieci moga wystapic
        zaburzenia, nie przestawia się nawet lateralizacji skrzyżowanej (to
        absurd, moje starsze dzieci musiałabym przestawić na lewą rekę, bo
        są lewooczne, lewonozne i praworeczne). Przestawianie dziecka
        powoduje zamęt - mózg działa przeciez nadal jak u leworekiego. Pani
        w przedszkolu jest niekompetentna - dzieci nie przestawia się od
        kilkudziesieciu lat. I może bardzo zaszkodzić. I po co? - mąż i syn
        sa leworeczni, nie mają zadnych z tym problemow.
        idź do przedszkola i kategorycznie zabroń "przestawiania" dziecka.
        • chalsia Re: leworęczność a przedszkole 10.12.08, 14:21
          > Rekę można
          > przestwić - mozgu nie.

          i o tym wlasnie mowa
          • Gość: moniczkas1 Re: leworęczność a przedszkole IP: *.chello.pl 10.12.08, 16:50
            Dzięki za tyle porad. Zgadzam się z wami i na pewno zwrócę uwagę
            pani w przedszkolu.
            pozdrawiam
            Monika
            • mamapodziomka Re: leworęczność a przedszkole 11.12.08, 14:28
              Jeszcze tylko jedna uwaga, czasem "winna" jest nie pani, a inne dzieci. U
              znajomych tak bylo, ich mlody przestawil sie z lewej reki na prawa, bo wszystkie
              dzieci tak jadly, pisaly etc. wiec on tez tak chcial, pani nie miala z tym nic
              wspolnego.
        • iwpal Re: leworęczność a przedszkole 10.12.08, 21:08
          verdana napisała:
          Leworeczność nie jest kwestia ręki, tylko mozgu. Rekę można
          > przestwić - mozgu nie. U przestawianych dzieci moga wystapic
          > zaburzenia, nie przestawia się nawet lateralizacji skrzyżowanej
          (to > absurd, moje starsze dzieci musiałabym przestawić na lewą
          rekę, bo są lewooczne, lewonozne i praworeczne).<<<

          Wg niektórych koncepcji terapeutycznych "sie przestawia" ale przez
          okresem ostatecznego utrwalenia, czyli przez 7 rokiem życia. Ustawia
          sie "pod dominujące oko". Mózg dojrzewa do ok 7.8 roku życia.
    • iwpal Re: leworęczność a przedszkole 10.12.08, 21:10
      Jezeli jest leworęczny, lewooczny - taki powinien pozostać.
      • verdana Re: leworęczność a przedszkole 11.12.08, 14:08
        Iwpal - to znaczy, ze powwinnam była dzieci przestawić na
        leworeczność? Przeciez to absurd...
        • marzena604 Re: leworęczność a przedszkole 11.12.08, 20:33
          Nie absurd tylko są dwie szkoły. Jedna mówi, że nic z takimi przypadkami się nie
          robi, a druga, że jak lateralizacja jest niejednorodna to należy ją ujednolicić.
          I teraz co z tym zrobisz, zależy od Ciebie, i/albo od lekarz/psychologa na
          jakiego trafisz.
          • verdana Re: leworęczność a przedszkole 11.12.08, 20:53
            Ależ ujednolicić się nie da! przede wszystkim dlatego, ze absurdem
            jest przestawianie dziecka na ręke, ktorą gorzej się posługuje, a
            już przestawianie na lewą utrudni dziecku zycie na 100%. Nie mówiac
            o takim drobiazgu, ze da się z dziecka zrobić osobe lewo-czy
            praworeczna, ale nie da lewo-czy prawonoznej - wiec skrzyzowana
            lateralizacja i tak zostaje.
            adn z licznych psychologów nie proponował mi przstawiania żadnego z
            dzieci, a wszystkie maja skrzyzowana lateralizację.
            • marzena604 Re: leworęczność a przedszkole 12.12.08, 21:13
              Ja powiedziałam tylko to, co wiem na ten temat. Jedni mają takie zdanie jak Ty,
              a inny takie,że należy przestawiać. I to tyle na ten temat.
              • Gość: iwona Re: leworęczność a przedszkole IP: *.ghnet.pl 14.12.08, 17:43
                u mojego 4,5letnie syna obserwuje lateralizacje skrzyzowana - ma
                lewe oko i rawa reke. zdaniem psycholog i logopedy z ktora sie
                konsultowalam nie powinnam przestawiac syna tylko jak najwiecej z
                nim cwiczyc. z powodu tej lateralizacji jest w grupie ryzyka
                dysleksji, co nie znaczy ze bedzie mial trudnosci z czytaniem.
            • iwpal Re: leworęczność a przedszkole 14.12.08, 23:11
              verdana napisała:
              adn z licznych psychologów nie proponował mi przstawiania żadnego z
              > dzieci, a wszystkie maja skrzyzowana lateralizację. <<<
              Twoje dzieci sa dość "stare", a neiktóre metody nieco młodsze
              (kilkanaście lat na świecie, kilka w Polsce); szansa na
              ujednolicenie lateralizacji w wieku 3-4-5 lat jest dość duża.
        • iwpal Re: leworęczność a przedszkole 14.12.08, 23:09
          verdana napisała:
          > Iwpal - to znaczy, ze powwinnam była dzieci przestawić na
          > leworeczność? Przeciez to absurd... <<<

          No cóż, patrząc na to, że wszystkie Twoje dzieci sa dyslektykami -
          myślę, że gdy były małe różne techniki, które stosuje teraz byłyby
          im bardzo przdatne, aby nie dopuscić do pełnego rozwoju dysleksji
          (która jest zwiazana z takim a nie innym rozwojem wielu struktur
          mózgu); poza ty nie sa oni dobrym przykładem prawidłowego rozwoju (u
          dwójki brak raczkowania i coś tam jeszcze).
          Patrząc przez pryzmat swoich pociech - wszelkie działania
          rehabilitacyjne i terapeutyczne można nazwać absurdem i męczeniem
          dzieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja