moyyra
10.12.08, 22:20
Synek (3l3m) od jakeigoś czasu ma manię na punkcie gumowych
zwierzatek, ma ich już spora kolekcje,
no i bawi się z nimi w ten sposob, ze zwierzaki np. biją się miedzy
soba,
ostatnio to tylko się tłuczą
"a masz" slon skacze po glowie krokodyla"
"ooo nieee..." krokodyl wali slonia w brzuch - "ja ci dam"
"MUUuuu" ryczy na całe gardło krowa podgryzana przez lwa...
itp.
jakos tak dziwnie mi to wyglada, czy pod tą zabawą drzemią/są
jakieś ukryte podteksty ?
czy wasze dzieciaczki mają zabawy podobnego kalibru ?
probowalam nastawić na pokojowe zamiary, typu idze slon i zyrafa do
sklepu po kilo bananow, czy pies z barankiem na przejazdzke autkiem
na wycieczke itd za chwilę znów wraca do bijatyk