"Bijatyki" podczas zabawy

10.12.08, 22:20
Synek (3l3m) od jakeigoś czasu ma manię na punkcie gumowych
zwierzatek, ma ich już spora kolekcje,
no i bawi się z nimi w ten sposob, ze zwierzaki np. biją się miedzy
soba,

ostatnio to tylko się tłuczą

"a masz" slon skacze po glowie krokodyla"
"ooo nieee..." krokodyl wali slonia w brzuch - "ja ci dam"
"MUUuuu" ryczy na całe gardło krowa podgryzana przez lwa...
itp.

jakos tak dziwnie mi to wyglada, czy pod tą zabawą drzemią/są
jakieś ukryte podteksty ?

czy wasze dzieciaczki mają zabawy podobnego kalibru ?

probowalam nastawić na pokojowe zamiary, typu idze slon i zyrafa do
sklepu po kilo bananow, czy pies z barankiem na przejazdzke autkiem
na wycieczke itd za chwilę znów wraca do bijatyk
    • Gość: me Re: "Bijatyki" podczas zabawy IP: *.acn.waw.pl 13.12.08, 23:42
      Może oglada za duzo brutalnych kreskowek?
      • verdana Re: "Bijatyki" podczas zabawy 14.12.08, 09:37
        Dla mnie absolutna norma. Moje dziecko nawet samochodzikami bawilo
        sie wyłacznie symulujac wypadki. Poza tym bylo pozbawione cienia
        agresji, a wyroslo na psychologa.
    • dagger01 Re: "Bijatyki" podczas zabawy 15.12.08, 10:28
      Moj ma podobnie. agresywny nie jest w ogole, ale zwierzatka po tylko sie tluka
      miedzy soba. :-)) A potem przychodzi do mnie i razem leczymy rany.
Pełna wersja