betrix33
14.12.08, 21:20
jest nie tak i dlatego bardzo proszę o pomoc.
Syn urodził się z 1pkt Apgar jest bliźniakiem z odklejonych łożysk. Przeżył
tylko on.
Ma opóźnienie ruchowe ale pomału idzie do przodu. Jeszcze nie chodzi ale widzę
jak bardzo się o to stara a póki co wspina się gdzie się da.
To tyle dla naświetlenia sytuacji.
Chodzi mi teraz o jego psychikę i nie daje mi to spać.
Sądzę, że mnie rozumie. Kiedy każę kłaść główkę na poduszkę, kiedy każe mu
usiąść, czy coś podać.
Robi papa, przesyła całuski, uśmiecha się, całuje(na razie z otwartą buzią)
przytula. Z dotykiem nie ma problemów.
Jednak na polecenie pokaż gdzie jest oko wścieka sie niesłychanie.
Nie wiem, czy nie wie czy jest przestymulowany, bo przyznam, ze wcześnie takie
ćwiczenia z nim wykonywałam, wiec może przesadziłam z tym wszystkim. Wszystko
było w formie zabawy ale wiadomo, co za dużo to niezdrowo.
Ma kłopoty jak sądzę z małą motoryką. Nie układa wież z klocków, ale je
rozrzuca, wkłada klocki do garnka natomiast przez otwory jest mu ciężko i aby
ułożyć klocek na klocek to tylko moją ręką.
Na pewne polecenia reaguje, na inne nie.
dziś się bardzo zaniepokoiłam gdyż zapytałam jaki jest duży(czasem pokazuje)
zaczął klaskać. Nie wiem już czy powinnam dać mu spokój, czy stymulować go tym
bardziej.
Może powinnam inne ćwiczenia z nim wykonywać.
Bardzo proszę o podpowiedź i wskazówki. Najpierw były kłopoty ruchowe a teraz
to. Nie chcę czegoś przeoczyć, bądź przesadzić.
Pozdrawiam i w nadziei na odpowiedź Pani psycholog jak i również rodziców,
którzy mieli podobne rozterki i problemy pozostaję.
Beata.
PS
Neurolog nie stwierdził porażenia mózgowego, w zasadzie nie stwierdził nic
prócz opóźnienia ruchowego, ale wiadomo że motoryka idzie za psychiką, radził
nam natomiast abyśmy nie reagowali na wymuszanie czegoś przez jego krzyk bądź
płacz z zanoszeniem się.