jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniaka ?

15.12.08, 11:03
chodzi mi o to, jakie mozna w tym wieku stosowac metody, zeby, np. nie
przewracał krzeseł, nie walił zabawkami w ściane,
kiedy mu nie pozwalam, śmieje sie chytrze, kiedy zagrażam, ze odbiore zabwke,
traktuje to chyba jako zabawę, kiedy odpbieram złości sie ale zaraz chwyta
nastepną zabawke itd. itd. to rzeczywiscie w koncu zaczyna przypominac zabawe,
tylko, ze mi wcale nie jest do śmiechu :-(
mówie stanowczym, czasem podniesionym głosem, staram sie odwraca jego uwage i
pokazywac inne zabawy, ale to dział tylko na kilka sekund,
od ok. 2 tygodni ulubione zabawy to walenie zabawkami w ściane i to tak, zeby
zrobic dziury i przewracanie krzeseł i innych mniejszych mebli .... :-(
mam dość !
moze ktos ma jakies pomysły ?
    • pola.cocci Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 15.12.08, 15:46
      Ja bym sprobowala odwrocic uwage malca, zainteresowac czyms innym,
      ewentualnie "przestawic" go w inne miejsce, moze do innego pokoju,
      moze wsadzic do lozeczka, zeby zapomnial o niszczycielskiej zabawie
      (???) Na pocieszenie dodam, ze z 2 latkami tez tak jest, o ile nie
      gorzej - powodzenia i cierpliwosci zycze (i sobie tez) :)))
    • gacusia1 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 16.12.08, 04:37
      No,prosze cie...jak mozesz nawet w cudzyslowie tak pisac? Daj
      dzieciakowi troche swobody! To nie pies do trenowania. Poza tym to
      calkiem blisko byl watek baaaardzo podobny. Poszukaj go
      sobie.Tyle,ze tam mowa byla o 11-miesieczniaku o ile dobrze pamietam
      ale PROBLEM MAMUSI byl dokladnie ten sam.
    • mskaiq Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 16.12.08, 12:04
      Piszesz ze chcesz wymusic posluszenstwo. Nie mozna wymusic
      posluszenstwa, mozna nauczyc posluszenstwa.
      On nie rozumie ze rzucanie zabawkami jest zle. Przekonaj ze tego nie
      mozna robic. Przekonywac mozesz kiedy jest pozytywny, kiedy
      przestanie rzucac zabawkami i jest pogodny bo wtedy slucha.
      Kiedy rzuca zabawkami twoje nie wolno powoduje powiekszanie sie
      negatywnosci i rzuca dalej z jeszcze wieksza zaciekloscia.
      Kiedy jest pozytywny tlumacz mu ze kiedy rzuca zabawkami to je psuje
      i nie bedzie ich mial, tlumacz mu ze to robi dziury w scianach a to
      trzeba naprawic a to kosztuje itp.
      Tlumacz mu po kazdym rzucaniu zabawkami, za ktoryms razem zrozumie i
      przestanie rzucac zabawkami.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • dunia71 ha ! 16.12.08, 20:15
        spróbowałam :-) tłumaczyc kiedy był nastawiony pozytywnie, wziełam go na kolano
        i zaczęłam tłumaczyc, jak tylko usłyszał o uderzaniu zabawkami w ściane, ze tak
        nie wolno, uśmiechnął sie chytrze, zszedł z kolan i dalej, nap.... plastikowym
        klockiem w ścianę :-(
        ręce do kolan mi opdały, ale bede próbowac dalej ;-)
        • mskaiq Re: ha ! 18.12.08, 10:09
          Kiedy powiesz nie wolno automatycznie tworzysz negatywnosc u
          dziecka, on te slowo zna bardzo dobrze. Tlumacz pozytywnie, nie
          uzywaj slowa nie wolno albo nie mozna bo one niczego nie tlumcza,
          wprowadzaja zakaz i negatywnosc. On nie wie dlaczego ma tak nie
          robic, mow do czego sluza zabawki, mow o tym ze mozna je zepsuc.
          Pewnie ma wiele zabawek ktore sa zniszczone, pokazuj mu je.
          Poza tym dowiedz sie jesli to mozliwe dlaczego wali zabawkami, moze
          uwaza to za lepsza zabawe niz bawienie sie zabawkami.
          Moze nie umie sie bawic zabawkami, albo szybko sie nudzi a sam nie
          potrafi sie nimi bawic przez dluzszy czas.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • dunia71 Re: ha ! 18.12.08, 10:57
            zepsute zabawki traktuje jako zjawisko przyrodnicze, ogląda, robi poważną minę,
            pokazuje palcem i mówi "oooooo" ale wcale ale to wcale go to nie smuci, ani nie
            martwi,
            czy on nie jest za mały, zeby zrozumiec, ze nie wolno, jesli mu tego wprost nie
            powiem ? czy moze sie sam domyślić ? ;-)
            bawie sie z nim duzo, pokazuje, jak sie bawic zabawkami,
            zdaje mi sie, ze on uderza zabawkami, zeby zobaczyc co ja na to, albo zebym sie
            naprodukowała , moze zeby zwrócic na siebie uwage,
            tak jak pisałam bawie sie z nim duzo, jest namłodszym moim dziecieciem, ale !
            nie moge poświecic mu całego czasu, oprócz niego mam jeszcze dwójke starszych
            dzieci, psa i dom na głowie ;-)
            ile Ty masz dzieci i w jakim wieku ?
          • dunia71 Re: ha ! 18.12.08, 10:58
            chciałabym zobaczyc Twoje owoce bezstresowego wychowania ;-))))
            • druuna Re: ha ! 18.12.08, 12:36
              To samo kiedyś sobie pomyślałam odnośnie powyższych rad ;) Ale wydaje mi się, że
              trzeba wypośrodkować między stanowczymi zakazami a właśnie pozytywnymi
              wzmocnieniami ;)
              Ale przyszła mi do głowy taka zabawka z ikei - patyczki się wpija młotkiem w
              taka ławeczkę! trudno ją zepsuć a tłuc się można do woli ;) Albo są takie gumowe
              młotki które wydają dźwięki - krzywdy tym nie zrobisz a walić można ile dusza ... ;)
              Albo balony: jak będzie je niszczył to będą robić dużo huku? Może go to
              zniechęci? ;)
              Powodzenia!
              • jola_ep Re: ha ! 18.12.08, 13:28

                > Ale przyszła mi do głowy taka zabawka z ikei - patyczki się wpija młotkiem w
                > taka ławeczkę!

                Ulubiona zabawka mojego synka :)
                Ostatnio widziałam też taką w Lidlu.

                Pozdrawiam
                Jola
                • dunia71 Re: ha ! 18.12.08, 20:57
                  alez on ma taką, stoi zakurzona w kącie, nie kreci go to, bo ja nie zabraniam mu
                  walic tym młoteczkiem :-( wydaje mi sie, ze on tak wali w te ściany dlatego, ze
                  mu zabraniam i patrzy jaka bedzie moja reakcja :-( sprawdza co sie stanie .....
                  moze powinnam nie reagowac na walenie w ściany a zabraniac walenia młoteczkiem w
                  zabawkę ? ;-))))
    • mskaiq Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 19.12.08, 02:59
      Mysle ze kiedy zepsuje zabawke, powiedz mu ze jest zepsuta i schowaj
      ja. Nie kupuj rowniez nowych.
      Jesli kupujesz mu nowe, to zepsucie zabawki nie wiele znaczy dla
      niego, nic sie stalo bo dostanie nowa.
      Jesli chodzi o mowienie nie wolno to taki zakaz niczego nie wnosi,
      niczego nie uczy. Ty wiesz dlaczego nie wolno, dziecko nie wie.
      Mozna nauczyc dziecko dlaczego nie wolno, wymaga to o wiele wiecej
      pracy ale dziecko w taki sposob rozumie dlaczego nie mozna i unika
      stresu.
      Kiedy nauczysz dziecko dialogu to zostanie on na cale jego zycie.
      Bedzie przychodzil do Ciebie, bedzie otwarty na ciebie. Jesli
      wprowadzisz zakazy to nie bedzie dialogu, twoj wplyw na starsze juz
      dziecko moze byc niewielki.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • dunia71 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 19.12.08, 12:00
        to ile masz dzieci ?
        • mskaiq Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 19.12.08, 23:05
          Trojke. Sa juz dorosle. Dzisiaj patrzac na ich problemy widze gdzie
          popelnilem bledy.
          Serdeczne pozdrowienia.
      • kajda28 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 19.12.08, 21:02
        i jeszcze jedno. Każde dziecko jest inne. Starszy jak rzucił zabawką
        to mu mówiłam żeby nie rzucał i niepsuł , lepiej od razu ją do
        śmietnika wyrzucić, lub komuś oddać- to przestawał i ładnie kładł.
        Młodsza na te słowa szła i wyrzucała zabawkę:) -przestałam tak
        mówić.
    • kajda28 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 19.12.08, 20:59
      moja niunia taka była:) do tej pory to diabliczka:) Trzeba
      tłumaczyć, mówić, ja zabierałam zabawki którymi rzucała, miałam
      trochę utrudnienie bo jak ona zaczynała płakać to jej starszy o 2
      lata brat naskakiwał na nas (na mnie i na meża) słowami: "dlaczego
      jej to zabraliście? oddajcie jej to" i to nic że to on tą zabawką
      dostał , bronił jej zaciekle:).
      Nie obyło się bez bicia mnie, zadziałało to że jak mnie uderzyła to
      nie było przytulania, tłumaczyłam jej że się boje że znowu mnie
      uderzy, a poza tym jak się kogoś bije to się go już nie przytula.
      Pózniej ją straszyłam że jej oddam- na szczęście działało, bo
      byłabym nie konsekwentna.
      Musisz mieć dużo cierpliwości, miłości, wyrozumiałości- wg. mnie to
      najlepsze co można zrobić. Krzyki i złość działają w drugą stronę.
    • dunia71 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 20.12.08, 20:22
      wydaje mi sie, ze metoda polegająca na tym, ze dziecko traci zepsuta zabawke i
      nie dostaje nastepnej moze miec sens przy 3-latku, a nie przy 15-miesieczniaku :-(
      wczoraj zepsuł zabawke, wyrzuciłam ją do śmieci, niby był przejęty przez minute,
      później o niej zapomniał i sądzę, ze dzisiaj juz nawet nie zauważył, ze nie ma
      tej zabawki :-( dalej wali zabawkami w ściany :-(
      • mskaiq Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 21.12.08, 02:13
        Mysle ze zauwazy kied zacznie mu ich brakowac. Kiedy mu zabraknie
        zabawek wtedy masz szanse przekonac go i nauczyc ze zabawki trzeba
        szanowac bo inaczej sie ich nie ma.
        Serdeczne pozdrowienia.
        • optymist1 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 21.12.08, 10:58
          to co ? mam poczekać az zniszczy wszystkie zabawki ? haha !!! wybacz, ale to
          jest niedorzeczne :-( zanim to nastąpi, minie troche czasu i na pewno nie bedzie
          pamiętał jak do tego doszło ;-)))) to dziecie ma 15 miesięcy !!!!!
          po drugie kiedy brakuje zabawek, dziecie sie nudzi i wtedy dopiero rozrabia ;-)
          pozdrawiam
          • kajda28 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 21.12.08, 11:09
            a może pozabierać wszystkie zabawki, a jak będzie chciało to
            tłumaczyć że pod warunkiem że nie będzie zabawką stukało w ścianę, i
            tłumaczyć bo zabawka się psuje, bo zabawkę boli, bo ściana nie jest
            do stukania:) Z tego co pamiętam takiemu dziecku nie da się
            zabronić, trzeba tłumaczyć, przypominać, mówić, albo nie dawać
            możliwości do psucia.
            Moja miała manię wylewania picia, broń Boże aby została z piciem sam
            na sam, nawet nie zauważyłam kiedy jej to przeszło, ale parę m-cy
            latałam i jej pilnowałam, albo wycierałam mokre plamy:)
            • mama-emilki Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 21.12.08, 19:39
              A może daj mu coś, czym będzie mógł w tą ścianę walić :-) Np. nadmuchiwaną
              zabawkę, albo piłkę, albo coś gumowego. I powiedz wyraźnie, że tym może walić w
              ścianę. Spróbuj, może zadziała?
              • dunia71 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 21.12.08, 19:48
                próbowałam, to go nudzi ....
            • dunia71 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 21.12.08, 19:50
              wylewanie picia tez jest na topie :-(
              próbowałam, zabrałam zabawki i tłumczyłam, dałam, pod warunkiem, ze nie bedzie
              walił w ściane, płakał i robił skruszoną minę, dała zabawki a on od nowa :-(
              • kajda28 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 21.12.08, 22:20
                > próbowałam, zabrałam zabawki i tłumczyłam, dałam, pod warunkiem,
                ze nie bedzie
                > walił w ściane, płakał i robił skruszoną minę, dała zabawki a on
                od nowa :-(

                więc zabiera się znowu zabawkę i tak do znudzenia. U mojego (ale to
                aniołek) zadziałało za 3 razem. Kiedyś zadziała i u Twojego:)
                • kobraluca Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 22.12.08, 05:31
                  dzieci w tym wieku uwielbiaja halasliwe zabawy
                  moj synek jest w podobnym wieku i tez nieraz stuka zabawkami w
                  sciany lub drzwi,ale mi to zwyczajnie nie przeszkadza, nieraz nawet
                  postukam razem z nim i frajdy jest przy tym co niemiara. To zalezy
                  pewnie od poziomu tolerancji kazdego z nas na rozne zachowania, moj
                  jest wysoki :)
                  Moze sprobuj pobawic sie w stukanie z synkiem, niekoniecznie w
                  sciane, moze wtedy ta zabawa przestanie sie Twojemu synkowi tak
                  bardzo podobac. Inny pomysl, zrob miejsce, w ktorym synek bedzie
                  mogl bezkarnie stukac, oprzyj o sciane jakas dykte lub w jakis inny
                  sposob zabezpiecz sciane, pokaz mu ze tutaj moze sobie stukac do
                  woli. Moze uda sie wam osiagnac kompromis, twoje sciany beda cale, a
                  synek wystuka sie za wszystkie czasy bez wysluchiwania ciaglych
                  upomnien
    • mskaiq Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 22.12.08, 07:51
      To nie chodzi o to zeby zabierac zabawki bo to nie chodzi o kare i
      wymuszenie na nim wlasciwego zachowania. Takie dzialanie nie nauczy
      go szanowania zabawek a ogolniej rzeczy ktore ma.
      Tu chodzi o to zeby zrozumial ze kiedy bije zabawkami o sciane i
      podloge to je niszczy. Moze to zrozumiec tylko kiedy bedzie widzial
      efekt swojego dzialania.
      Kiedy zabierzez zabawki to bedzie wiedzial ze mama zabrala zabawki z
      niewiadomego powodu i pojawi sie lek przed toba, przed tym co robisz.
      Kiedy bedziesz zbierala zabawki kiedy wali nimi o sciane to mozesz
      nauczyc go ze kiedy tak robi to mu zostana zabrane i moze przestac
      to robic ze strachu ze mu je zabierzez.
      W taki sposob nie nauczysz go szanowac rzeczy nauczysz go bac sie
      twoich dzialan.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • kajda28 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 22.12.08, 09:57
        kiedy mama zabierze zabawkę gdy dziecko stuka nią w ścianę, to
        dziecko umie skojarzyć fakty i powiąze te dwie rzeczy w jedno. "Aha,
        wszystko czym stukam w ściany mama zabiera"- tak pomyśli dziecko.
        Dziecko nie wie kiedy zabawka jest popsuta, bo nie musi ona mieć
        sprawnych kółek, czy lalka rączki żeby nią stukać w ścianę- każda
        zabawka, nawet ta najbardziej popsuta nadaje się do tego- i jakie
        jest jego zdziwienie kiedy mama wyrzuca zabawkę która tak świetnie
        nadaje się do stukania w ścianę:(

        > Kiedy bedziesz zbierala zabawki kiedy wali nimi o sciane to mozesz
        > nauczyc go ze kiedy tak robi to mu zostana zabrane i moze przestac
        > to robic ze strachu ze mu je zabierzez.

        I o to właśnie chodzi, o to żeby dziecko przestało stukać w sciany!
        • dunia71 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 22.12.08, 11:11
          dokładnie !!!!
          mało tego, zepsuta zabawka to tak jakby dwie nowe zabawki ;-), szczególnie jak
          pękła na pół ;-)
        • mskaiq Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 23.12.08, 00:18
          Mysle ze uczenie dziecka strachu nie jest najlepszym pomyslem.
          Strach ogranicza, podwaza zaufanie do matki. Dziecko to zwroci w
          przyszlosci, im wiecej uda sie nam nauczyc dziecko strachu tym
          miejszy wplyw mamy pozniej na dziecko.
          Straszac dziecko ze zabierze sie zabawki albo mu je zabierajac moze
          rozwiazac problem z waleniem o sciane. Nie nauczy sie jednak
          szanowania zabawek i innych rzeczy ktore ma. Bedzie je nadal
          niszczyl, czesto prowadzi to do przekonania u dziecka ze
          czegokolwiek dotknie to psuje. To przekonanie czesto przenosi sie na
          starsze zycie, ograniczajac mlodego czlowieka czy doroslego
          czlowieka.
          Serdeczne pozdrowienia.
    • magduniar3 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 27.12.08, 14:35
      Mały po prostu chce, żebyś poświęcała mu więcej uwagi.
      Wiem, masz 3 dzieci i dom i psa, do tego trzeba mieć troszeczkę czasu dla
      siebie, ale on po prostu wyraźnie chce Ci powiedzieć: "Mamusiu, pobaw się ze
      mną". Pomyśl o tym, przeorganizuje troszeczkę swój czas, zastanów się co jest
      ważniejsze - syn czy świecąca podłoga.
      Ja mam gagatka, który rwie książki, wyrzuca wszystko z szaf, kiedy chce zwrócić
      na siebie uwagę. I nie chodzi o to, żebyś zaczęła się z nim bawić, gdy zacznie
      walić zabawkami w ścianę, tylko zanim zacznie to robić.
      Poza tym może moje metody uznacie za drastyczne, ale gdy dziecko zaczyna czymś
      stukać w ścianę, stół, okno, to nie czekam, aż zrobi się dziura tylko odbieram
      od razu zabawkę, odkładam wysoko na półkę.
      Jeśli nadal rozrabia, wkładam delikwenta do kojca - oczywiście są różne dzieci -
      niektóre potrafią już w wieku kilkunastu miesięcy czmychnąć z kojca, lub wkładam
      do wysokiego krzesełka w kuchni, daję jakąś zabaweczkę i sama zajmuję się
      gotowaniem obiadu, a dziecko mam na oku.
      Wyprzedzając pytania - mam 4 dzieci, najmłodsza ma 2 latka, najstarszy 15 - też
      kiedyś tłumaczyłam, tłumaczyłam i po chwili i tak dzieciak robił swoje. Jestem
      przekonana, że taki mały szkrab po pierwsze nie rozumie całego potoku słów, a
      tylko krótkie polecenia, a po drugie - często wie, że czegoś nie powinien robić,
      a nie potrafi zapanować nad swoją ciekawością, pewnym przymusem, który czuje.
      Dlatego często trzeba przewidywać i umieć zdecydowanie reagować, nie czekać, że
      15 miesięczne dziecko będzie znało zasady w praktyce.
      • dunia71 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 28.12.08, 08:00
        na prawdę nie mam w domu świecących podłóg ;-) ale obiad jednodaniowy,
        jednogarnkowy to jednak czasem musze ugotować ;-)
        zauważylam, ze właśnie kiedy sie nim nie zajmuje, a jedynie mam na oku, to
        potrafi bawic sie całkiem łądnie, ale kiedy przysiadam sie do niego , na
        podłogę, własnie wtedy cos w niego wstępuje :-( moze on mysli, ze to jest taka
        zabawa ? moze dla niego ? dla mnie nie ...., nie śmiee sie z jego wyczynó, mam
        powazna mine i podniesiony głos, staram sie wysyłac jak naprostrze komunikty
        "nie wolno, bo zrobisz dziure w podłodze" .... i nie działa :(((((((
        • mskaiq Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 29.12.08, 05:17
          dunia71 napisała:
          >kiedy przysiadam sie do niego , na podłogę, własnie wtedy cos w
          >niego wstępuje
          Mozliwe ze jest to reakcja na Ciebie. Dziecko staje sie negatwne w
          kontakcie z Toba. On zna Twoja reakcja ktora opisalas i reaguje
          negatywnie na Twoje "nie wolno" i podniesiony glos. Sproboj sie
          kontaktowac z dzieckiem bez podniesionego glosu i "nie wolno" bo i
          tak to nie pracuje.
          Naucz go ze jak przychodzi mama to jest dobrze a nie krzyk i "nie
          wolno".
          Serdeczne pozdrowienia.

      • dunia71 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 28.12.08, 08:01
        wyznaczyłam jedno miejsce, gdzie moze walic zabawkami itam go odstawiam kiedy
        stuka, odrobinke jakby to działa :-)
        • kobraluca Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 29.12.08, 01:32
          dunia, moim zdaniem bardzo dobrze zrobilas
          walenie w sciany juz niedlugo przestanie go bawic, to tylko
          przejsciowa przyjemnosc, dlaczego nie dac mu z niej skorzystac na
          Twoich warunkach, zeby bylo zabawniej powal w ten dozwolony kawalek
          sciany razem z nim :)
          • dunia71 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 29.12.08, 07:33
            ten kawałek ściany jest wyłożony korkiem ;-)))) i wale razem z nim :-))
            ale widzę, ze jego przestaje to bawic kiedy zauważa, ze to jest dozwolone ....
            od razu traci zapał ;-)
            • magduniar3 Re: jak "wymusic" posłuszenstwo u 15-miesieczniak 29.12.08, 13:41
              Cieszę się, że znalazłaś na niego sposób. :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja