Do Pani Ewy - proszę o rady w sprawie snu

15.12.08, 21:56
Mam pytanie odnośnie snu mojej 18-miesięcznej córci. Bez względu na godzinę
pójścia spać Mała wstaje między 9-10 rano. Wieczorem do łóżeczka kładę Ją ok.
20 a zasypia różnie, czasem po chwili, czasem nawet o 23 (potrafi leżeć te
kilka godzin i gadać do siebie, śpiewać itp.). W ciągu dnia kładę Ja spać
około 13-14 i śpi godzinkę lub dwie. Jeżeli się obudzi o 10 to nie chce za
bardzo spać o 13-14 ale jeśli położyłabym Ją później to spałaby do wieczora
więc opóźniło by się nocne spanie. Dlatego chciałbym aby mi Pani poradziła czy
lepiej nie usypiać Jej w ciągu dnia, przetrzymać do wieczora i położyć spać na
noc ok.19. Wiem, że sen jest bardzo ważny dla tak małego dziecka ale proszę o
radę w tej sprawie. Z góry bardzo dziękuję.
    • Gość: mama Ania Re: Do Pani Ewy - proszę o rady w sprawie snu IP: *.saite.com.pl 15.12.08, 22:29
      a nie lepiej by było ja delikatnie wybudzać wcześniej z rana - na początku koło 9 potem 8:30....myślę ze wówczas łatwiej by jej było zasnąć gdzieś koło południa na godzinkę dwie a potem po dobrej zabawie wymęczona wykąpana zasypiałaby znacznie chętniej :-)
      To taki mój schemat-bo kiedyś też przestawiałam swoje szkraby ale każde dziecię jest inne wiec musisz pokombinować ze swoja córcią...jedno co ci mogę doradzić- nie eliminuj jej południowego spania - bo może być zbyt zmęczona marudząca i gdziekolwiek Ci "paść" nawet o 17...i co wtedy ani zabawy ani wieczornego spokoju...
      Spokojnie przemyśl na czym Ci najbardziej zależy -z czego chcesz zrezygnować i może akurat się uda malutką przestawić (brzydko to słowo brzmi-w końcu to mały człowiek a nie zegarek...)
      Pozdrawiam

Pełna wersja