obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy????

19.12.08, 18:36
Jestem mamą 3 latka. Wiem, że male dzieci w pewnym momencie
zaczynaja się masturbować, ale moje dziecko robi to wręcz
obsesyjnie. Nie jest to zabawa, ale wręcz szukanie przyjemności.
Mało tego, wykonuje ruchy frykcyjne i przez jakiś czas nie pozwalał
mi myć intymnych części ciała i zakładać pieluszki, gdy jeszcze
korzystał z pampersów.
Nadmienię tylko, że jego ojciec w jego obecności oglądał pornografię
i zdjęcia nagich kobiet. Gdy to odkryłam, wyprowadziłam się, ale
problem nie ustapił. Owszem robi to rzadziej, niż przedtem, ale
robi. Widok tych wyczynów jest przerażający!!! Uwielbia stać przed
lustrem z opuszczonymi majteczkami i oglądać się gdy ma wzwód.
Odwracanie uwagi pomaga, ale nie długo. Jesteśmy pod opieką
psychologa. Ja wiem, że usłyszę, że każde dziecko przechodzi taki
etap, ale nikt nie widział, co on wyczynia. W wykonaniu 3 latka
takie zachowanie budzi zgrozę. gdzie mam szukać pomocy? czy mam to
nagrać i puścić co on wyprawia?
Proszę o pomoc, już nie wiem, co robić??
    • farfalina Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 19.12.08, 19:16
      hmm rzeczywiscie jest to problem.piszesz,ze jestes pod opieka psychologa,co on
      na to?co radzi?czy specjalizuje sie w takich wlasnie problemach?
      • bellaswan Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 19.12.08, 20:58
        tak, to jest psycholog z Fundacji. Najgorsze, że od synka niczego
        nie mozna się dowiedzieć, gdyz za słabo mówi. Pisząc o nagraniu tych
        wyczynów, chciałam to pokazać wyłącznie psychologowi, żeby widział
        rozmiar skalę tych zachowań.
        To jest tak natretne, że synek robi to na moich oczach zasłaniając
        się zabawką, albo kładzie sie na brzuszku, unosi pupę do góry i
        wykonuje ruchy fryjcyjne.
        Jestem zrozpaczona. Nie wiem już gdzie szukać pomocy i jaka jest
        tego przyczyna. Możliwe, że przez naśladowanie treści, które oglądał
        przy ojcu? Jak długo bedzie o tym jeszcze pamietał?
        • mama28-1 Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 19.12.08, 21:15
          Nie wiem ale poprostu się zdenerwowałam, jakbym dostała tego "ojca"
          w swoje ręce to niewiele by po nim zostało-przepraszam że tak piszę
          ale co to za człowiek.
          Mały zapomni o tym napewno tylko czas i psycholog oraz twoja uwaga i
          czułość mu pomogą napewno.
    • mama28-1 Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 19.12.08, 19:56
      Tylko broń Boże nie nagrywaj i nie puszczaj nigdzie bo jeszcze
      dostanie się w niepowołane ręce i będzie dramat. Ojciec do więzienia-
      coś strasznego. Myślę że dziecko pod opieką psychologa dojdzie do
      siebie tylko musicie tam chodzić koniecznie i dawaj mu dużo miłości
      wymyślaj różne zabawy żeby miał chłopak zajęcie przez cały dzień
      wiem że może to być dla ciebie trochę męczące ale gra jest warta
      świeczki to wszystko dla dobra dziecka.
      trzymam kciuki
    • mama28-1 Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 19.12.08, 20:17
      Spróbuj może na forum wychowanie bez porażek tam radzi psycholog
      • farfalina Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 19.12.08, 21:47
        musisz byc cierpliwa,napewno psycholog zaradzi tylko kwestia czasu.wierze,ze
        jest ci ciezkoale musisz byc dzielna...napewno niemozesz krzyczec na dziecko,nie
        wiem moze nie mowic mu nic np."nie rob tak"tylko wlasnie odwracac jego uwage
        i od tego "faceta"-ojca trzymaj sie z daleka!!sory ale dla mnie to
        psychol.przeciez mogl spowodowac naprawde pozostajace na psychice dziecka
        straszne doswiadczenia!ja jestem zdania,ze to tylko jego wina,tzn sytuacji jaka
        miala miejsce.palant!przepraszam ale nie moge sie powstrzymac...
        kiedy tylko widzisz ze dziecko sie kladzie czy sciaga majteczki od razu reaguj i
        miej w zanadrzu zabawy ktore odwroca jego uwage.nie wiem co jeszcze Ci
        poradzic..moze niebawem podpowie cos Doktor..trzymaj sie!
        • katazyna12 Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 21.12.08, 02:09
          wiem, że to się zdarza dużo częściej niż rodzice mieliby ochotę przyznać. U nas
          w rodzinie też był taki przypadek. Jesteście pod opieką psychologa, więc pewno
          wiesz, że pomijając kwestie czystej przyjemności, dziecko może szukać w tym
          ucieczki kiedy czuje lęk, swój lub twój, kiedy czuje się zagrożone z jakiegoś
          powodu, nie czuje się bezpiecznie. Również, chociaż wiem, że to bardzo trudne,
          robienie wokół tego afery pogarsza sprawę. Trzymaj się
          • bellaswan Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 21.12.08, 10:54
            ja rozumiem, że dziecko robiło to kilka miesięcy temu, gdy
            mieszkaliśmy jeszcze razem z ojcem przemocowcem. Synek strasznie sie
            go bał. Teraz mamy spokój, jesteśmy bezpieczni.
            Miłości i troski z mojej strony ma bardzo dużo, więc nie rozumiem
            skąd ta obsesja również teraz. Wiążę to ze spotkaniami ojca z
            dzieckiem. Po tych odwiedzinach synek zaczął się moczyć i brudzić,
            ale nie ucieka od ojca.Może czuje mój lęk? Nie wiem, ale afery wokół
            tych zachowań nie robiłam i nie robię. Być może synek pamięta
            jeszcze akcje ,,tatusia" sprzed kilku jeszcze miesięcy? osycholog na
            razie odbył kilka spotkań z maluchem, więc trudno na razie o ocenę
            tych zachowań.
            Wsyscy piszą, że jeśli takie zachowania seksualne odbiegaja od normy
            (a uważam, że w tym przypadku odbiegają) należy pójść do
            specjalisty. Kto jest tym specjalistą? Do kogo mam pójść po poradę?
            pozdrawiam
            • mama28-1 Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 21.12.08, 20:56
              Warto zadać sobie pytanie dlaczego dziecko tak reaguje na ojca?!
              Przecież to nie jest normalne boi się go? dlaczego? czy mówiłaś o
              tym dla psychologa? może warto żeby nie wiem psycholog porozmawiała
              z nim na temat ojca. Szkoda dziecka a jak często ojciec widzi się z
              dzieckiem? czy ty tam jesteś? czy są sami? może warto żeby jeśli to
              możliwe zrobić rzadsze te wizyty albo ty tam bądź jeśli ojciec
              będzie się buntował to może jednak warto zrobić aferę dla dobra
              dziecka i jego psychiki. Pisząc aferę mam na myśli jakieś porządne
              sesje z psychologiem czy psychiatrą w celu sprawdzenia podłoża jego
              zachowań i reakcji na ojca-zobaczyć co z tego wyniknie. Może tatuś
              wcale nie zasługuje na swojego syna. Czasami lepiej jest dla dziecka
              jeśli nie ma kontaktu z rodzicem który go krzywdzi. Nie chcę wydawać
              wyroków to oczywiście wszystko jakieś domniemania ale trzeba
              wszystko sprawdzić. trzeba to zrobić oczywiście jak najdelikatniej
              się da żeby dodatkowo nie obciążać dziecka. Powtarzam że
              najważniejsze tu jest dziecko i jego dobro.
              • bellaswan Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 21.12.08, 22:03
                tak naprawdę, kurator i psycholog zalecili izolację dziecka od ojca.
                Tak też robiłam z bólem serca, ale odkąd synek poszedł do
                przedszkola, tata odwiedza go w trakcie zajęć. Nie mam na to wpływu,
                choć wystapiłam ze stosownym wnioskiem do sądu. Na razie cisza.
                Obecnie synek z zachowania raczej nie boi sie ojca, który na wizyty
                przychodzi zawsze z zabawkami. Od momentu urodzenia synka, ojciec w
                niczym mi nie pomagał, nawet nigdy nie wykapał synka. To ja zawsze
                dążyłam do ich bliskości a ojcu zawsze wszystko przeszkadzało stąd
                agresja, wulgaryzmy a z czasem również demoralizacja dziecka oraz
                teksty typu: masz po**baną mamusię. Co synek teraz czuje na widok
                ojca, nie wiem. Nie ucieka, daję sie przytulić, ale może gdzieś w
                środku jest to dla niego stres. Z pełną odpowiedzialnościa
                twierdzę, że tatuś nigdy nie powninien być tatusiem.
                Ale gdzie mam szukać pomocy?
    • ziolaska Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 07.01.09, 14:45
      a może neurolog???
      • farfalina Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 07.01.09, 15:05
        czyli nic sie nie zmienilo...wiesz co a moze sprobuj u innego
        psychologa,moze trafilas na niewlasciwego.czasem specjaliscie snuja
        domysly,filozofuja a tak naprawde nie maja zielonego pojecia jak
        pomoc.ja na twoim miejscu poszlabym jeszcze do innego,prywatnie,do
        takiego co specjalizuje sie w takich sprawach.skoro szukasz ciagle
        pomocy,chodzisz do psychologa itd a on ci nie pomaga to tracisz u
        niego chyba tylko czas.szukaj innego
    • lawenda_76 Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 08.01.09, 14:53
      Zgadzam się ze wszystkim, co powiedziały poprzedniczki. I dumam co
      mogłoby pomóc na już. Wiesz, są takie ćwiczenia Weroniki Sherborne,
      które pomagają dzieciom w wierze, że mama jest silna, że zawsze
      można na nią liczyć, że ochroni, że można się czuć bezpiecznie. Może
      te ćwiczenia by trochę pomogły. Podam Ci kilka. Też uważam, że
      dobrze by było znaleźć jakiegoś specjalistę od seksualizmu
      dziecięcego i takiego, który zna bliżej problemy przemocy w
      rodzinie. Polecam Panią Aleksandrę Jodko - wybitna specjalistka,
      odpowiada na forum Kid Protect. Znalazłam forum tej organizacji
      www.kidprotect.pl/forum/viewforum.php?f=9 Koniecznie spróbuj
      się z nią skontaktowac - może własnie dodaj swój wątek do forum.
      Mnie uczyła Pani Jodko, jest młodą, doświadczoną i bardzo
      sympatyczną osobą. Na pewno Ci pomoże.

      Wybrane ćwiczenia Weroniki Sherborne:

      - Mama siedzi okrakiem na podłodze, dziecko jest wtulone pomiędzy
      ręce i nogi i delikatnie kołysane.
      - Mama leży na plecach, dziecko ma na brzuchu twarzą do siebie,
      wsłuchanie się w oddech i bicie serca, i drugie ćwiczenie -
      podobne: Dziecko kładzie się na plecach , mama przykłada ucho do
      jego serca i słucha bicia . Rytm serca można wyklaskać . Potem
      zmiana ról .
      - Dziecko zamyka oczy a mama prowadzi je po całym pokoju najpierw
      mówiąc jak ma iść, potem tylko daje mu wyczuć swoimi ruchami i
      dotykiem. W następnym etapie dziecko ma przewiązane oczy. W końcowym
      dziecko widzi tor przeszkód jaki go czeka, ma przewiązane oczy a
      mamusia go prowadzi.
      - Mama i dziecko stoją tyłem do siebie, dziecko podaje ręce górą do
      mamy i kładzie się na jej plecach.
      - Dziecko leży, mama ciągnie go za nogi, ręce
      - Dziecko stawia stopy na stopach mamy i maszeruje
      - Mama chwyta dziecko pod kolanami i podnosi ( dziecko siedzi jak na
      krzesełku ) . W takiej pozycji huśta je w prawo i w lewo oraz do
      przodu i do tyłu
      - Dziecko leży na brzuchu . Mama przygniata go swoim ciężarem (robi
      to z wyczuciem swojego ciężaru ) . Dziecko leżąca stara się
      uwolnić . Zmiana ról .
      - Bierzemy małe piórko lub niewielki kawałek waty . Wspólnie
      dmuchamy tak, aby utrzymały się one w powietrzu .
      Ćwiczenia podobne:
      - na pochyłej desce dzieciak chodzi ostrożnie w górę i w dół a mama
      go trzyma za rękę lub ręce
      - dzieciaczek stoi na kanapie i szykuje się do skoku a mama go
      bezpiecznie łapie
      - na zjeżdżalni dzieciak zjeżdża a mama czeka na dole by go złapać.
      - mama bierze dziecko na ręce w pozycji poziomej i lekko, z
      wyczuciem, podrzuca.
      • ann_a30 Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 09.01.09, 13:45
        Ktoś napisał, że jeszcze tragedia się stanie i ojciec pójdzie do więzienia. Za
        niewinność nie pójdzie, a jeśli coś poważnego się stało to dobrze mu to zrobi.
    • ewa.ulrich-zaleska Re: obsesyjna masturbacja...gdzie szukać pomocy?? 10.01.09, 18:06
      Witam
      Nie wiem pod opieka jakiej fundacji znajduje się dziecko (mogę się
      tylko domyślać) proszę napisać na mojego @ pod czyja opieką się
      zajmujecie i ile czasu trwa terapia. Spróbuje coś pomóc.
      Pozdrawiam
      E u-Z
Pełna wersja