rytm dnia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 23:28
Drogie Mamy!
Moj niespełna 2 letni synek wstaje przed dziesiątą,pije mleczko i od razu biegnie do telewizora i ogląda serię mądry maluch lub inne bajki, jakieś 30 min. Ja w tym czasie zajmuję się ścieleniem,ubieraniem itd. Potem chwilę bawimy się, ubieramy i idziemy na spacer, niezależnie od pogody. Po powrocie znowu bajka - tym razem do obiadku, po obiadku znowu idziemy spać tak koło 13. Budzimy się o 15 i jemy coś lekkiego,bawimy się, lub idziemy na kolejny spacer, do kolacji znowu włączamy bajkę.
Chciałam spytać, jak wyglądają Wasze dni z dziećmi, bo niepokoję się,że przez zły nawyk oglądania tv do jedzenia mój maluszek nie rozwija się w pełni swoich możlwości. Niestety bez telewizora nie ma posiłku.Martwię się też ,że jest mało aktywny i nie potrafi bawic się sam.
proszę o dyskusję i pozdrawiam
    • olesa Re: rytm dnia 20.12.08, 10:49
      Moja córeczka ma od dawna ustalony plan dnia, wstaje o stałej
      porze,o ustalonych godzinach są posiłki, spacery i drzemka.
      Rano budzi się o 6.30 i wtedy wstaje do niej mąż. Mąż sporo pracuje
      i jest to czas dla nich. Przebiera ją, bawią się razem, oglądają
      trochę piosenek z RYB.
      Ok. 8 jest śniadanie i mąż wychodzi do pracy. Potem córeczka bawi
      się sama, a ja sprzątam po śniadaniu i mam chwilę na toaletę oraz
      internet i kawę.
      Przed 10 wychodzimy na spacer. O 11 jest drugie śniadanko i o 11.30
      znowu trochę tv "Nidźwiedź w dużym niebieskim domku)"; wtedy śpiewam
      jej,opowiadam o bajce, córeczka to bardzo lubi, czasem śpiewa ze mną.
      12.30- 13.30 drzemka i ok.14 obiadek.
      Przed 15 kolejny spacer i często o 16 spotykamy się ze znajomymi
      mamami i dziećmi.
      O 17 kolejny posiłek i zabawa.
      O 19 kolacja, 19.45 kąpiel i 20 spanie.
      Córeczka też oglądała tv przy jedzeniu, ale zaprzestałam tak
      karmić.Teraz powoli zaczyna jeść sama.
      Jest tak że drugie śniadanie jest małe (koktajl owocowy, serek lub
      owoce) i wtedy na obiad ma większą ochotę i nie trzeba wciskać
      jedzenia "na bajkę". Póżniej jest znowu mały posiłek (zupa, kanapka,
      placuszki) i z kolacją nie ma problemów. Oczywiście córeczka je
      tylko to co lubi, gdy podam coś nowego (czytaj niejadalnego) to nie
      zje.
      Ogólnie córeczka jest baaaaardzo aktywna, choć jeszcze nie mówi. Ale
      zabawy taka jak wszystkiego trzeba było ją nauczyć.
      Może zamiast włączać tv podaj mu do jedzenia coś co lubi, niech
      zajmie się samodzielnym jedzeniem (bo nie sądzę, że zapatrzony w tv
      sam macha łyżką). Mogą to być parówki (wiem niezdrowe itd.), ale u
      nas podziałało, potem podałam klopsiki i inne mięso. Córeczka
      polubiła samodzielne jedzenie, choć nie bardzo jej jeszcze wychodzi
      i ciągle siedzę obok i pomagam.
    • iskierka103 Re: rytm dnia 20.12.08, 22:50
      U nas to wyglada tak-
      Wstaje ok 7-8 ok 8\30 -9 je sniadanko.Kaszka na gesto na zmiane z
      kanapka. Po sniadanku oglada bajeczke. Zazwyczaj na płycie. Ma swoje
      ulubione. Przy niej je owoc. Ok 10-10\30 wychodzimy na spacerek.
      Wracamy ok 12. Wtedy je zupe , po której idzie spac. Spi ok 2godzin.
      Po drzemce je drugie danie. Jesli jest ładna pogoda wychodzimy na
      spacer , ostatnoo rzadko sie to zdarza. Jesli zosatajemy w domku ,
      razem sie bawimy, robimy porzadki , bardzo lubi pomagac. Ok 17\30 je
      podwieczorek. ok 18 owoc. Popatrzy czasami na mimi mimi na
      bajeczki.Ok 19\30 idziemy sie kapac. Ok 20 kaszka na gesto i spac.

      Ogólnie mało oglada telewizor. Bardzo za to lubi ksiazki.Ma swoje
      płyty z bajkami , oraz płyty z piosenkami. Które czesto puszczam.
      Nigdy nie je przy bajkach .
      Tak to wyglada u naszego 26 miesieczniaka.Pozdrawiam.
    • ewa.ulrich-zaleska Re: rytm dnia 29.12.08, 18:44
      Witam
      Dzieci lubią mieć ustalony rytm taka przewidywalność daje im
      poczucie bezpieczeństwa. W Waszym wypadku ograniczyła bym oglądanie
      telewizji i zamieniła to na inna aktywność. Dzieci bardzo szybko
      uzależniają się od szklanego ekranu i pomimo edukacyjnych walorów
      wielu bajek inna aktywność jest bardziej wskazana dla maluchów.
      Potrzebują one ruchu, zabaw rozwijających wyobraźnie, zdolności
      manualne………………………itd. Proszę spróbować ograniczyć TV i zaproponować
      maluszkowi bardziej kreatywny sposób spędzania czasu – na naszej
      stronie znajdzie Pani wiele ciekawych propozycji zabaw.
      Pozdrawiam
      E u-Z
Pełna wersja