ania_2483
20.12.08, 11:11
Mój syn skończył 11 miesiąc.Od początku jak tylko pamiętam ze
spaniem nie było za dobrze.Budził się często w nocy do karmienia,ale
wiadomo że noworodki w większości nie przesypiają nocy.Po paru
miesiącach zaczął wstawać tylko raz w nocy więc ucieszyłam się bo to
był ogromny postęp,tym bardziej że wcześniej wstawałam nawet do 7
razy.Zdarzyły się też 4 nocki które przespał całe no i na tym się
skończyło.Od jakiegoś miesiąca mój synek wstaje bardzo często w nocy
co gorsza nie umiem go oduczyć jednego nocnego karmienia.Wszystko
jest w porządku,mój synek jest pogodnym dzieckiem,wyrzynanie ząbków
znosi dość dobrze,brzuszek ma mięciutki,kupki robi normalne,a jak
zaśnie to potrafi obudzić się do godziny czasu,jak zaśnie znowu to
budzi się po północy i ma ochotę się bawić,śmieje się rozrabia,a jak
widzi że my z mężem niechcemy bawić się z nim to zaczyna się wrzawa
i płacz,próbuje go przytulic biorę do łóżka,śpiewam kołysanki ale to
na nic.Niewiem gdzie popełniam błąd,może ktos miał podobną sytuację?
Prosze o radę.