4,5 latek popycha, ciągnie itp. 3 latka

05.01.09, 23:38
Jestem mamą 2 synków, ponad 4,5 letniego i prawie 3 letniego.
Chłopcy bardzo dużo czasu spędzają razem. Mają odmienne charaktery:
starszy uwielbia książki, komputer, dużo mówi, był i jest bardzo
absorbującym dzieckiem, nie lubi bawić się/zajmować czymkolwiek sam.
Młodszy przeciwnie, bardziej ruchliwy, kłopotliwy w miejscach
publicznych, ma mnóstwo pomysłów i niewiele wymagań na samodzielną
zabawę, ewentualnie z bratem. Nasz problem polega na tym, że
starszak w każdej wolnej chwili gania, zaczepia, straszy, żeby
uciekał, popycha żeby się przewracał (np. na śniegu)młodszego. 3-
latek zazwyczaj wstanie i pojdzie dalej, nie płacze, nie raz za n-
tym razem się drze albo uderzy czymś starszego i od nowa...Zapędy na
to popychanie starszy ma od dawna - kiedyś w sklepie biegał i
popychał młodszą dziewczynkę (jak sam miał ok.2 lat), potem 1,5
rocznego brata, potem trochę przerwy i od nowa. O co chodzi? Mąż ma
wrażenie, że jemu przyjemnośc sprawia robienie krzywdy...Ja tak źle
go nie oceniam, myślę nuda, totalna nieumiejętność zorganizowania
sobie zajęcia... Proszę o rady, wkazówki, próby zrozumienia
sytuacji... Gdy tłumaczę, że tak nie wolno, że to złe, to
przytakuje, wyrywa się i biegnie robić to samo...
Pełna wersja