Gość: n
IP: 212.87.241.*
14.01.09, 09:16
Mam 4,5 miesiecznego synka. Niestety popelnilam chyba blad gdyz duzo
go nosilam (wiadomo, jak zaplacze to ponosilam i chyba za dlugo).
Teraz mam duzy problem bo on ciagle chce byc na rekach. Sam posiedzi
w lezaczku lub lozeczku kilka minut. Zabawkami pobawi sie tez krotko
i potem placz. Na rekach od razu spokojny. Nie wiem co robic. Nie
mam siuly go tak nosic bo on jest duzy i wazy ok 9 kg. Ale nie to
najwazniejsze tylko zeby umial sie zajac troche sam soba bo przciez
tak dluzej sie nie da, jeszcze mi wyrosnie na maminsynka. Czy jest
jeszcze mozliwosc go oduczyc tego noszenia i aby sam sie umial zajac
zabawkami czy polezal spokojnie? Bardzo prosze o pomoc. Przetrzymam
wszystko aby tylko sie udalo.