dwulatek bije brata (noworodka)

22.01.09, 13:32
Pani Ewo bardzo proszę o pomoc.
już nie mam siły. jestem mama Jasia (2 lata) i Maćka (6 tygodni).
Jasiek reguralnie pobuje pokazać mackowi kto tu rzadzi. nie pomaga
tlumaczenie, że on jest malutki, że deliktny itp.
taki przyklad:
siedzimy we troje (ja. tata, i Jaś) na podlodze i budujemy z klocków. Maciek
lezy w łóżeczku. Jaś wstaje i idzie do półki, bardzo szybko beirze samochod,
podbiega do maćka i wali go prosto w buzie. efekt - rana pod okiem.
dzisiaj taka sytuacja. Maciek leży na macie. Obok siedzi Jaś, caluje brata po
główce i nagle walnął go "z bańki" w głowe.
przyznam ze w akcie desperacji dostal w dupe i wsadzilam go za kare do
łóżeczka. przez nastepne 40 min. uspokajałam maćka, płakał tak strasznie jak
nigdy.
takich sytuacji moglabym opsac jeszcze wiecej.
w ogóle Jaś ma czesto takie zagrywki, ze straszy nas ze zrobi krzywde Maćkowi.
Do tej pory caly czas tlumaczylam, ale mam wrazenie ze nie dociera.
nawet mowilam Kogo Macius kocha najbardziej na świecie, no oczywiscie jasia.
przez dwa dni mu sie podobalo, a potem zrozumial, ze przeciez nie moze bic
kogos kto go kocha. wiec jak teraz pytam kogo kocha Macius to jas mowi
stanowczo NIE.
Pani Ewo proszę o jakies wskazówki, jak my mamy z nim postepowac?
    • malgosiczek Re: dwulatek bije brata (noworodka) 23.01.09, 18:59
      Dobrze Cię rozumiem,bo u mnie podobnie.Chociaż 3 -latka może nie bije ale jak
      niby głaszcze siostrę to obija jej główkę.Robi to złośliwie.Też nie wiem co
      robić bo nie radzę sobie z zazdrością i wysiadam psychicznie.
      • muza999 Re: dwulatek bije brata (noworodka) 24.01.09, 16:04
        Rany!

        czemu wy waszym dzieciom prosto i jasno nie dacie do zrozumienia co wolno a co
        nie wolno!?

        Ja widze to tak: starsze mysli - Moja Kochana Mama ma taka nowa lalke, strasznie
        duzo kolo tej lalki zamieszania, spi w moim luzeczku i same z nia klopoty. Mama
        mowi cos o KOCHANIU tej lalki. Ale poniewaz nie bardzo wiem co co chodzi to
        wymyslilem cos innego. Jak podejde i solidnie walne ta lalke wtedy znow wszyscy
        patrza na mnie. Mama zajmuje sie tylko mna. JEST SUPER!Ja bardzo lubie jak Mama
        na mnie patrzy, jak do mnie mowi, nawet jak robi grozna mine to tez lubie bo to
        znaczy ze jestem dla niej najwaznieszy. Czasem nawet dostane klapsa i to troche
        boli ale trudno moze mama chciala tylko tak walnac mnie jak ja ta lalke co teraz
        placze? Moze to taka zabawa. Zrobie to jeszcze raz i zobacze czy bedzie tak samo.

        Mysle ze wlasnie tak mysla wasze 2-3 latki

        Dzieci w tym wieku nie rozumieja tlumaczenia. Rozumieja dzialanie.
        A wy nic nie robicie!

        Ja bym zrobila tak: jak starszak walnie mlodsze.Bierzecie go i patrzac w oczy,
        bez krzykow, klapsow, mowicie NIE WOLNO BIC. I wsadzacie na 5 min do innego
        pokoju. Nie ma mowienia, tlumaczenia, zainteresowania. Jest odosobienie. I
        ZAWSZE robicie tak samo!
        Czyli pokazujecie dziecku ze jak pojdzie i walnie to cos malego to traci
        wszystko o co mu chodzilo. Uczy sie tez ze to co zrobil nazywa sie biciem. I ze
        jest w domu zasada ze bic nie wolno.

        Ja mam taka parke i przerabialam to 3 lata temu. Teraz tez czasem biora sie za
        lby ale to juz jest zupelnie inna kategoria.

        Powodzenia

Pełna wersja