Nie wiem jak pomóc swojej córeczce..!

23.01.09, 23:12
Pani ekspert bardzo proszę o radę bo zupełnie nie wiem co zrobić
żeby pomóc swojej córeczce.Ma dokładnie 24 miesiące i oprócz "tego"
nie zauważyłam w jej zachowaniu niczego niepokojącego."Tego" to
znaczy jakiś sąsiad zastukał w kaloryfer a ona zaczęła panicznie
płakać natychmiast jak ją przytuliłam ona z całej siły wczepiła się
we mnie przeraźliwie płacząc,zgrzytała zębami i wsadzała obie ręce
do buzi cały czas płacząc,przez pół godziny nie mogłam jej uspokoić
czułam jak przeraźliwie szybko i mocno biło jej małe serduszko.Wiem
że niektóre dzieci w jej wieku mogą tak reagować na niespodziewane
nie znane im wcześniej dźwięki.Dodam że na inne np.wiertarka już tak
nie reaguje albo przebicie balonika.A na kaloryfer zareagowała tak
drugi raz tyle że znacznie dłużej trwała jej reakcja.Czy aż taka
reakcja może być dopuszczana za normalną w jej wieku a jeśli nie to
gdzie mamy się udać i jeśli może być dopuszczalna to czy można
zrobić coś jeszcze poza przytulaniem, mówieniem do niej i
stwarzaniem atmosfery która działa na nią uspakajająco?Bardzo
dziękuję za odpowiedź.
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Nie wiem jak pomóc swojej córeczce..! 24.01.09, 09:41
      Witam
      Tego typu lęki związane z dźwiękami zdarzają się dzieciom w tym
      wieku. Proszę spokojnie obserwować córcie i spróbować powolutku
      oswoić ja z dźwiękami kaloryfera – możecie razem w niego stukać. Za
      jakiś czas powinna łagodniej reagować na tego typu dźwięki.
      Pozdrawiam
      E U-Z
      • 33brzoza33 Re: Nie wiem jak pomóc swojej córeczce..! 24.01.09, 15:59
        Dziękuję za odpowiedź, uspokoiła mnie pani.Próbowałam ją dziś
        oswajać z tym dźwiękiem i trochę postukałam w kaloryfer.Mam nadzieję
        że chociaż trochę pomogło.
        Pozrdrawiam:-)
Pełna wersja