lilly80
25.01.09, 19:52
Chodzi głownie o syropy i zawiesiny. Moja dwulatka nie przyjmuje
absolutnie nic z tych rzeczy, kazda infekcja konczy sie u niej
zastrzykami. Nie pomaga prosba ani grozba. Nie moge jej poodac nawet
zwyklego syropu. Rece mi opadaja bo ona wpada w histerie i nawet
jesli podajemy jej strzykawka to od razu wszystko zwymiotuje. Kazdy
jej katar wywoluje u mnie nerwice bo wiem jak sie to skonczy.
POMOZCIE blagam!!!!!!!!!