Problemy ze spaniem 1,5 roczku :((

27.01.09, 13:42
Mam problem , który mie bardzo martwi. Córeczka ma 1,5 roku i jest
zdrowym, pogodnym dzieckiem.W dzień nie wykazuje, żeby cokolwiek jej
dolegało, ma apetyt. Tylko od kilku tygodni nie śpi w dzień. Pewnie
dlatego zasypia od razu po kąpieli, wypijając 250 ml mleka z kaszką.
Jedynie systematycznie każdej nocy budzi się z potwornym płaczem i
krzykiem, o różnych godzinach ale z reguły ok 4. Jeśli się przy niej
siedzi to śpi ale jak tylko przekroczy się prób to jest płacz.
Zabieramy ją z mężem do siebie bo przynajmniej można się zdrzemnąć
chociaz ona śpi już bardzo niespokojnie, rzuca się, wierći itd.
Nie wiem co może być przyczyną i jak temu zaradzić. Będę wdzięczna
za pomoc i odpowiedź. Pozdrawiam
    • lodie Re: Problemy ze spaniem 1,5 roczku :(( 12.02.09, 19:25
      moja córka ma 3 latka i dopiero od niedawna nauczyla sie zasypiac sama. budzi
      sie w nocy ale wystarczy przyjsc otulić kołderką, podac picie i zasypia
      spowrotem sama. nie musze juz przy niej siedziec tak jak kiedys, calymi nocami.
      obecnie wydaje mi sie ze tylko sprawdza czy jestesmy w pokoju obok i czy jesli
      zawola to ktoś do niej przyjdzie w razie nieezpieczenstwa. zasyia przy bajkach
      lub kolysankach, a w nocy zeby nie zasypiac w kompletnej ciszy ktora nieraz dla
      mnie jest przerażająca o slychac wszystkie odgłosy domu jak np stukanie w
      kaloryferach ma grającą przytulanke któą soie sama włącza kiedy próbuje ponownie
      zasnąć. nie wiem na ile mozliwe jest wprowadzenie czegos podobnego u
      półtoraroczniaka. my męczyliśmy się tak samo jak wy, a w zasadzie to ja sie
      meczylam, bo córka nie chciała taty tylko mame, czesto bywalo tak ze zasypialam
      wyczerpana skulona na jej łóżku razem z nią i dostawałąm burę od męża że w ten
      sposób to ona nigdy nie nauczy sie sama zasypiac... on byl zdania ze sie
      wyplacze i zasnie, ale ja nie miala serca zostawiac jej kiedy wiedzialam ze bez
      powodu by nie plakala. nie wiem czy czegos sie bala, w kazdym razie teraz jest
      bardziej kontaktowa i mozna jej wiee rzeczy wytlumaczyc a i tak czasem budzi sie
      i rzuca w łóżku nie chcąc powiedzieć dlaczego. na szczescie zdarza sie to
      sporadycznie.
    • mskaiq Re: Problemy ze spaniem 1,5 roczku :(( 13.02.09, 11:30
      Mysle ze budzi sie bo ma strachy nocne. Kiedy jestes z nia wtedy
      potrafi zasnac, przy tobie sie nie boi. Ten niespokojny sen,
      rzucanie sie i wiercenie odzwierciedla jej niepokoj. Kiedy jestes w
      poblizu nie boi sie i pomimo strachow zasypia.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • aagata4 Re: Problemy ze spaniem 1,5 roczku :(( 14.02.09, 02:00
      może jednak spróbuj wyciszyć ja w południe... moze zmien jakis zwyczaj aby
      jednak odpoczęła w południe.. o ile to mozliwe ... np wcześniej idź na spacer
      niż zwykle i wróc tez wcześniej, może dłuższy spacer wtedy- bedzie bardzej
      zmęczona i pójdzie spac w południe? a moze nie uzywac wózka na spacerze tylko
      pozwolic podreptać? trudno mi poradzić, bo nie znam rozkładu dnia .. albo
      później wyjśc na spacer aby zasnęła na dworze w wózku ...

      trzeba wziąc pod uwagę, ze bedzie sie jednak później kładla spać wieczorem ...

      wieczorami tez trzeba zadbac o spokój, moze wyeliminowac wieczorynkę albo puścic
      z DVD wczesniej o 2 godziny? moze wczesniej zaczac wyciszające zabawy niż to
      robicie .. o ile to możliwe... cięzko to zrobic jak na godzine przed spaniem
      pozostali domownicy wracaja z pracy czy szkoly....

      na spanie dobrze tez wywietrzyć i schłodzic pokój... wtedy dziecko chetniej sie
      przykrywa i w ten sposób dłuzej wytrzymuje pod kołdrą na leząco i mniej
      upominamy aby lezało ... ( mówię do 1,5 roczniaka "połóż się" a nie "nie
      wstawaj" - przy tm ostatnim to jak pileczka wstaje i patrzy co bedzie kiedy
      złamie zakaz ...)

      życzę wytrwałości ... z takimi pociechami rzadko udaje sie wywalczyc cos na
      stałe, myslimy ze mamyy sukces wychowawczy po czym dziecie ze zdwojona siła
      wraca do starych przyzwyczajen w gorszym wydaniu...

      acha ... pamietam że mój starszak tez mial takie napady płaczu w nocy jak miał
      półtora roku ... sądzilam ze to na skutek pojawienia się mojej córki ... a moze
      to po prostu taki etap w rozwoju ...?

      pozdrawiam i zycze spokojnych nocy

      agata
Pełna wersja