podejrzenie molestowania

05.02.09, 11:47
Mam taki problem. Moja córka 2,5 lat poszła niedawno pierwszy raz do
opiekunki, była tam ok 9 godzin. (wczesniej kilka dni razem ze mną
przyzwyczajała się do niej). wszystko było ok, jak po nią przyszłam
dziecko zadowolone, opiekunka mi się podobała, po pedagogice itd)
Więc wszystko było ok aż gdy myłam ja wieczorem ona mówi"mamusiu
pogrzeb mi w pupci" A mi sie juz lampka zapaliła: "a dlaczego mam ci
grzebać?, ktoś ci grzebał w pupci? Ona "Tak mnie wójek nauczył" I
pokazuje rączką do pupci i mówi "tak" "Tak" Ja pytam: A jaki wójek?
A ona najpierw podal imie wójka z którym raczej nie mogła miec
kontaktu, potem ciocie, z która na pewno nie miała kontaktu od paru
miesiecy, a potem powiedziała "wójek toniek" - nie znam takiego
wójka. Ale od razu pomyslalam czy to moze chodzi o męza tej
opiekunki... choc nie wiem jak on ma na imie W czasie gdy moja córka
tam była ten mąż chyba był w pracy, ale jak przyszłam to on tez już
był w domu. Mam ogromna nadzieje, że moja corka tylko tak sobie
mowila, moze te moje pytania mogły tak ja nakierowac na takie
odpowiedzi. Ale nie mogłam spać calą noc, bo co jesli to prawda??
Nie mam pojecia co teraz robić. Nie zaprowadziłam ją po tym na drugi
dzien do tej opiekunki, bo nie mogłabym chyba i żeby miec czas na
zastanowienie. To chyba najgorsze co mogłoby sie przytrafic dziecku!
proszę o rady szczególnie pania psycholog!
    • scher Re: podejrzenie molestowania 05.02.09, 11:57
      Pierwsze, co powinnaś zrobić, to zapytać tej kobiety, jak jej mąż ma na imię, a potem poinformować ją o sytuacji. Nie rozumiem, czemu z tym zwlekasz.
      • Gość: kluchaleniwa Re: podejrzenie molestowania IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.09, 21:59
        Masz takie podejrzenia i zaprowadziłaś dziecko znów do opiekunki?co
        maże być ważniejszego od bezpieczeństwa dziecka?a póżniej wszyscy
        się dziwią jak czytają artykuły w gazetach o
        gwałtach,molestowaniach...a Ty dziwisz się wtedy
        najbardziej,co??????????
        • gacusia1 Przeczytaj raz jeszcze n/t 06.02.09, 03:45

        • jufalka Re: podejrzenie molestowania 06.02.09, 10:50
          Nie nie zaprowadziłam po raz drugi! Zastanawiam się tylko czy to
          dziecka fanazje, czy może gdzies zasłyszała cos takiego, czy od
          jakiegoś innego dziecka itd... czy tez to prawda... bo ogólnie
          opiekunka mi się bardzo podobała i moja córka tez wygladała na
          całkiem zadowoloną, oprócz tej jednaj jej wypowiedzi....
      • Gość: gosc b Re: podejrzenie molestowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 14:53
        Zauwzylem,ze czesto nie rozumiesz.Zadajesz cyniczne pytanka i rzucasz sie z
        tematu na temat.
    • gacusia1 Hej,Jufalka! 06.02.09, 03:49
      Udawalabym przed opiekunka,ze dziecko chore czy cosik i zapytalabym
      o imie jej meza pod pretekstem jakimstam. Jesli okazaloby sie,ze
      imie sie zgadza to ruszylabym z kopyta. To strasznie sliska sprawa
      ale niezwykle wazna,o czym sama wiesz. Ciekawa jestem co na to
      psycholog? Trzymaj sie!
      • jufalka Re: Hej,Jufalka! 06.02.09, 10:59
        hej Gacusia, tak zrobiłam

        o imie zapytam bo ma akurat dobry pretekst

        Ale czy to prawda czy nie juz corka nie pojdzie do tej opiekunki bo
        cały czas bym sie zastanawiala czy cos sie jej nie dzieje zlego

        Z drugiej strony jesli to nie prawda to szkoda mi tej opiekunki ale
        nie moge ryzykowac dziecka.

        Pozdrawiam
        • gacusia1 Re: Hej,Jufalka! 06.02.09, 19:45
          W sumie to dobra decyzja. Powiedz mi,co zamierzasz? Chcesz to tak
          zostawic-jesli to prawda? Zapytalas o imie i..? Nie wiem jakie sa
          procedury ale ja pewnie zadzwonilabym do adwokata i zapytala co
          robic.Jelsi nie do adwokata to do jakiej linii tel.gdzie pomagaja w
          tym temacie.
          • jufalka Re: Hej,Jufalka! 07.02.09, 08:50
            imię tego jej męża nie pasuje... raczej...chyba żeby dziecko je
            przekształciło... nie wiem co robić bo na moje oko ta opiekunka to
            bardzo miła osoba, z podejściem do dzieci, umiała moja córkę
            rozśmieszyć itd... z drugiej strony moja córka mówi o czyms takim,
            ale jeśli to nie chodzi o nikogo związanego z ta opiekunką...moja
            córka zostaje tez z babcią, ale babcia mówi, że nigdy nie zostawała
            sama z żadnym "wójkiem"...a jesli to gdzies usłyszała czy
            coś ...szczerze mówiąc chciałabym w to wierzyć! ale znów to co
            mowila nie daje mi spokoju...
            • gacusia1 Re: Hej,Jufalka! 08.02.09, 03:36
              Gdzie mogla to uslyszec?No gdzie? W TV? I skad mialaby wiedziec co i
              jak i do czego? Nawet jakby widziala stosunek w TV to nie sadze,by
              odniosla to do siebie. Raczej zapytalaby wprost-mamusiu,a co oni
              robia?
        • gacusia1 Jufalka! 06.02.09, 19:51
          Znalazlam taka stronke a na niej POMOC.Nie wiem gdzie mieszkasz wiec
          podaje ogolny link i tam znajdz odpowiedni rejon pomocy "Zly dotyk".
          Trzymaj sie!
        • gacusia1 Sorki-to link 06.02.09, 19:52
          forum.onet.pl/0,1045,zlydotyk.html
          • jufalka Re: Sorki-to link 07.02.09, 08:51
            na razie opiekunka wyjechała na tydzien (było to w planie) wiec mam
            znów troche czsu do myslenia) dzieki za linki
    • jufalka Re: podejrzenie molestowania 07.02.09, 17:40
      Dodam jeszcze, że jak ją pytałam np "gdzie jest ten wojek? to
      mowiła: w domu, albo pokazywała, że na jakims obrazku
      (przedstawiajacym konkretnie domy, nie ludzi)... czy psycholog
      jeszcze odpowiada na tym forum?
      • kaeira Re: podejrzenie molestowania 07.02.09, 17:43
        > czy psycholog jeszcze odpowiada na tym forum?

        Niestety nie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=851&w=90286433&a=90286433
        • gacusia1 Jufalka 07.02.09, 19:12
          Sprobuj,chociaz to zupelnie nie to forum,ale psycholog jest mila-na
          forum NIE JESTES SAM. Napisz,ze TO forum jest chwilowo bez eksperta
          a to wazna dla Ciebie sprawa. Pozdro!
          • aleks06 Re: Jufalka 08.02.09, 22:09
            Ja bym poszła najpierw z dzieckiem do lekarza, żeby zbadał np. do Ginekologa dziecięcego. A potem to juz w zależności od opini lekarza.
            Pozdrawiam
            • nika_6 Re: Jufalka 13.02.09, 19:02
              jesli moge ci cos polecic to dzieci wymyslalaja czy cos ale niestety
              czesto to nie wymyslaja wiec uwazam ze lampaka powinna sie
              zapalic...nie boj sie idz z corka do ginekologa idz do dobrego
              psychiatry mozna zdiagnozowac czy dziecko mowi prawde teraz lekarze
              maja swietne sprzety do diagnozy dzieci ktore moga byc molestowane
              czy byly tam sie dowiesz, mala zle tego nie przezyje bo gabinety sa
              przyjazne dla dziecka sama mialam zajecia w takich
              gabinetach..trzymaj sie

    • jozi1978 Re: podejrzenie molestowania 16.02.09, 12:59
      Hmm... wydaje mi się, że nie można tego lekceważyć ale trzeba wziąć poprawkę na
      to, że dziec często wymyślają różne rzeczy. Mój syn (2,5) roku, jak tylko zaczął
      mówić, zaczął opowiadać mi o jakimś "PANU". Że boi się pana, że pan przyszedł -
      do nas do domu, że go widzi i takie tam. Zaczęłam się go dopytywać o tego pana i
      się dowiedziałam, że Pan ma niebieskie włosy, białą koszulę, jest bosy i siedzi
      na chmurce :) Pomyślałam, że jakiś anioł stróż może :) W każdym razie nie miał
      kontaktu z żadnym obcym panem i to jego wymysły. Po pół roku przestał o tym
      mówić. Ale rzeczywiście opowieści Twojego dziecka budzą niepokój.
      • kietka Re: podejrzenie molestowania 16.02.09, 15:02
        moja tez w tym wieku opowiadła z dziewczynką, z którą sie bawi...to
        było na prawde straszne, pokazaywała, gdzie stoi i jak jest ubrana.
        skonczyło sie, jak zmienilismy mieszkanie :)...nie przez "kolezanke"
        oczywista :)
        • kietka Re: podejrzenie molestowania 16.02.09, 15:05
          opowiadała oczywiscie o dziewczynce sorry za literówki...
          ale do sedna...ja bym nie odpusciła, poszłaby, do specjalisty,
          fantazja, fantazją, ale trzeba byc czujnym...
    • jufalka Re: podejrzenie molestowania 05.03.09, 16:38
      Widzę, że jest już nowa pani ekspert więc bardzo proszę Panią o
      odpowiedź na ten mój post
      • zarzycka.anna Re: podejrzenie molestowania 11.03.09, 14:00
        Witam,
        W tak ważnej sprawie trzeba zachować uważność i obserwowoać dziecko
        i jego otoczenie. Napisała Pani o Pani podejrzeniu, ale też trzeba
        wziąć pod uwagę, że to jest Pani spostrzeżenie i skojarzenie, do
        którego nie można zawęzić swojej uwagi.
        W postach dostała Pani link do strony Zły dotyk, jednak w przypadku
        tak małego dziecka ważna jest nie tylko nie lekceważenie tego
        sygnału ale też odpowiednie podejście - świadomość sygnałów, które
        są alarmujące.
        Dlatego podaję telefon do Fundacji Dzieci Niczyje - oddział przy ul.
        Mazowieckiej 12 w Warszawie - która specjalizuje się w problemie
        molestowania i dysponuje specjalistami tel. 022 826 88 62.
        Pozdrawiam A.Z.
        • jufalka Re: podejrzenie molestowania 11.03.09, 16:32
          Dziękuję
Inne wątki na temat:
Pełna wersja