Gość: gość
IP: 195.116.80.*
06.02.09, 22:15
Mam taki problem: moja córeczka ma 3 latka ostatnio jest bardzo nerwowa, płacze i ciągle krzyczy codzienne czynności takie jak mycie czy ubieranie to ataki histerii( zapiera się nie da ubrać albo gdy juz jest ubrana to sie rozbiera). Dodam że mąż wyjechał i przyjeżdża co 2-3 tyg. na kilka dni córka bardzo tęskni. Staram jej poświęćać dużo czasu, wspólne zabawy bardzo jej się podobają ale gdy coś nie jest po jej myśli strasznie się irytuje . Zastanawiam się czy nie jest konieczna wizyta u psychologa.A może to ja robię coś żle gdzie tkwi problem? Poradzżcie coś ,bardzo proszę.