izawis.1
05.03.09, 12:31
Moj osmioletni syn od jakiegos czasu zachowuje sie w
sposob"teatralny" .Przerysowuje wszystkie emocje, robi miny, jednym
slowem urzadza teatr w kazdej sytuacji.W szkole(mieszkamy w kraju w
ktorym dzieciom praktycznie wszystko wolno a na pierwszej lekcji
dostaja numer telefonu gdzie maja zadzwonic jesli rodzice
je "krzywdza" i w wieku lat 13 moga wziac z rodzicami rozwod)ma
problemy z koncentracja i wykonywaniem polecen.Za wszelkie
niepowodzenia wini innych, nie przyjmujac na siebie nawet
najmniejszej odpowiedzialnosci. Cale jego zachowanie jest
zdominowane checia zwrocenia uwagi na siebie. Wykonujac cokolwiek
nie koncetruje sie na wykonaniu czynnosci tylko na okazaniu jej
swiatu. Wydaje mi sie ze zatracil granice gdzie mozna sie swietnie
bawic a gdzie okolicznosci wymagaja " doroslego" zachowania. Na moje
uwagi zeby przestal , " sztrzelac oczami" "wydumac usta" itp. ,
mowi, ze tego nie robi i potrafi sie poplakac mowiac,ze mu nie
wierze. Mysle ze przestal kontrolowac swoje zachowanie. oglada duzo
filmow, czyta duzo ksiazek i widze czesto zachowania bohaterow tych
fimow i ksiazek, perfekcyjnie skopiowane. Cieszy mnie taka
umiejetnosc ale jesli rozprzestrzenia sie na okolicznosci kiedy one
nie powinny mniec miejsca, napawa mnie to duzym niepokojem. Gdybysmy
mieszkali w Polsce na pewno bylibysmy juz po wizycie u jakiegos
psychologa i starali sie wplynac jakos na syna, jednak ze wzgledu na
pewne okolicznosci nie mozemy sie "wyrwac" aby taka pomoc uzyskac.
Na miejscu taka pomoc kosztuje za duzo abysmy mogli sobie pozwolic
na nia i nie mamy zrszta zbyt duzego zaufania do tutejszych
metod.Planujemy przyjazd do Polski za kilka miesiecy i do tego
czasu chcielibysmy cos zrobic, a na pewno nie zaszkodzic wymagajac
od niego jakis postaw w sposob ktory moze byc nie wlasciwy. Za
wszelkie sugestie (moze adresy internetowe) z gory dziekujemy, a na
jakies dodatkowe pytania z checia odpowiemy