martwię się ;(

15.03.09, 22:52
Mój syn w czercwcu bedzie miał 3 lata.
Martwi mnie jego niesmiałośc przed obcymi ...
ja siedze na wychowawczym we wrzesniu ide do pracy , marwie sie co to bedzie
jak pojdzie do przedszkola.
obecnie chodze z nim na zajecia adapcyjne - trwaja godzine z rodzicami.
hmm pol godziny placze ze chce do domu , ale potem wciaga sie i sie bawi .

Nigdy natomiast nie bawil sie z innymi w takie zabawy jak wspolne układanie
klockow czy inne takie wspolne.
Ma mlodszego braciszka cioteczniego i moj syn nie lubi dzielic sie zabawkami -
choc bardzo bardzo go lubi spotykaja sie co tydzien , w tygodniu czasem zapyta
o niego.
Chciałabym żeby umiał bawić się w grupie i żeby nie wstydził się obcych ludzi
, jak podejdzie do mnie jakas znajoma on pochyla głowę i patrzy w ziemię ;((
Nawet pani prowadzacej te zajęcie nie chce witac ;( tylko chowa się za moimi
plecami
Co ja mam robić ?? jak się zachowywać w takich sytuacjach

druga sprawa jak "zmusic" go do brania lekarstw ? syropki za kazdym razem
wymiotuje :(
Pełna wersja