nagle nie chce do przedszkola

16.03.09, 09:21

Córka skonczyła własnie 4 lata, od września chodzi do przedszkola.
Od zawsze było świetnie, biegła na grupę nawet bez pożegnania,
płakała gdy nie szła z powodu choroby. Opuszczała trochę z powodu
przeziębień ale po przerwie zawsze było ok. Ja siedzę w domu z
rocznym synkiem. I po kolejnym przeziębieniu nie chciała pójść,
płakała przed wejściem do sali a jak zadzwoniłam na grupę to podobno
zaczyna się bawic ale wspomina że chce do domu. Pierwszy raz jest
taka sytuacja. Miała już większe przerwy od przedszkola. Czemu nagle
po pół roku taka sytuacja? Nie wiem czy pószcz... ją mimo płaczu
jutro czy zostawić w domu. Mam wyrzuty sumienia że siedzę w domu a
ona tam tęsnki. Do tej pory było świetnie a tu nagle takie coś. Jaki
może byc powód i jak zareagować?
    • Gość: anna Re: nagle nie chce do przedszkola IP: 212.244.68.* 17.03.09, 14:32
      Nie wiem czy w tej sytuacji należy panikować - może nic się nie
      wydarzyło; ale też nie należy wykluczyć takiej sytuacji. Mojej
      koleżanki synek też bardzo chętnie chodził do przedszkola aż do
      momentu gdy Pani powiedziała małemu że zaprowadzi go do krasnali jak
      nie zje kanapki; może nie miała złych intencji ale w tym wypadku
      chłopak się zraził i koniec. Może tez miało miejsce jakieś przykre
      zdarzenie - z pozoru nie groxne a mogło odcisnąć złe piętno. Dziecko
      jest przecierz tylko dzieckiem a my dorośli nawet nie zdajemy sobie
      sprawy kiedy możemy takiemu dziecku nawet niechcący wyrządzić
      krzywdę.
      Może też być tak że córeczka zdaje sobie sprawę że jest Pani w domu
      i przecież ona mogłaby zostać z Pania a nie w przedszkolu.
      Narazie wybadałabym całą sytuacje i zapytałabym Panią w przedszkolu.
      Może jest dzieckiem wrazliwym i nawet któreś z dzieci mogło ją
      urazić; albo któreś z dzieci nie chciało się z nią bawić - powodów
      może być tysiąc. Spróbowałabym zaobserwować jak sytuacja się
      rozwienie - nie rezygnowałabym z przedszkola - chyba że objawy się
      nasilą. Pozdrawiam.
    • zarzycka.anna Re: nagle nie chce do przedszkola 18.03.09, 20:37
      Witam,
      Pisze Pani - " Mam wyrzuty sumienia, że siedzę w domu a
      > ona tam tęskni" - i to wydaje mi się głównym problemem - Pani poczucie winy.
      Dopóki córka z radością szła do przedszkola, nie przeżywała Pani wyrzutów
      sumienia, a teraz tak. Pani uczucia mogą przeszkadzać zobaczyć, co tak naprawdę
      się dzieje. Co sprawia, że teraz córka płacze idąc do przedszkola i mogą
      przeszkadzać we wspieraniu córki.
      Jeśli chodzi o powody niechęci do przedszkola to przesyłam link do artykułu.
      Pozdrawiam A.Z.
      P.S.Dużo dzieci przeżywa w swojej drodze przedszkolnej trudne momenty, które
      jednak mimo wielu emocji udaje się przy wsparciu rodziców przejść i korzystać ze
      wszystkich dobrych rzeczy, które przedszkole ma do zaoferowania.
      ttp://www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79346,2925254.html

    • kotwtrampkach Re: nagle nie chce do przedszkola 18.03.09, 22:13
      moja córka chodzi do przedszkola już rok i trzy mies. takie momenty z płaczem i
      niechęcią do przedszkola pojawiają się do teraz. Często sa to pomysły
      jednodniowe, czasem były 2-3 dni.
      U mnie jest tłumaczenie: tata idzie do swojej pracy, Ty do swojej, ja do swojej.
      To ze do pracy nie wychodzę z domu często albo dopiero po południu w niczym nie
      przeszkadza jej chodzić na 9. Opieka nad dzieckiem to też praca :-)
      Na początku się łamałam trochę - konsekwencji było mniej i rozstania, płacze,
      żale bardziej gwałtowne i dłuższe. Teraz nie ma mowy o zostaniu w domu - jak
      mówi że nie chce, to jej trochę pożałuję "chciałabyś zostać" "dzisiaj nie lubisz
      przedszkola" etc i dodaję i tak trzeba iść do pracy.. Tato juz poszedł.. No i
      zagaduję - np co dziś ubierze, albo czy bierze jakąś zabawkę Działa ;-)
      powodzenia
Pełna wersja