maajkuska
16.03.09, 15:03
mam dwóch synków, starszy 2 lata, młodszy 8 miesięcy. Z młodszym nie ma
problemów, jest raczej spokojnym dzieckiem. Za to starszy to diabełek. Wogóle
się nie słucha. Kocha brata, ale coraz częsciej go szturcha, popycha a
nawetbije. Sam chce decydować gdzie idziemy, co na siebie włoży itp. Często
też wpada
w histerie jak nie dostanie tego czego chce lub uderza głową w podłogę lub
ścianę. Załamuje ręce, tracę już cierpliwośc. Nie wiem jak sobie z tym
poradzić. Ile to może potrwać? Jest coraz gorzej. Boje się kolejnego dnia, bo
wiem że bedzie ciężki. Poradźcie jak sobie z tym poradziłyście. Kiedy to może
minąc?