pierwszoklasistka

19.03.09, 09:15
Witam , moja córka chodzi do pierwszej klasy ,nie mam z nią
większych kłopotów , w domu jest stanowcza , zdecydowana , bardzo
pomocna,ale nie ma swojej bajki- wogóle mogłaby ich nie oglądać ,
tak było zawsze, nie ma ulubionej potrawy , zabawki itp.
zabawą w którą lubi się bawić jest logopedia,szkoła bądż
przedszkole . Ciągle ma do czynienia z książkami , zeszytami ,ale
nie lubi czytać , a co gorsza nie lubi nawet jak ja jej czytam.
Staram się ją zainteresować książkami, kupuje jej urozmaicone
książki , krótsze , dłuższe , wierszyki, komiksy...ale to nic nie
daje . Rozmawiając z panią w szkole ,pani stwierdziła że jest bardzo
lubiana w klasie,nie ma problemów z rówieśnikami , ale jest cicha i
zamknięta w sobie i że nie potrafi określić jakim jest dzieckiem
    • noemimi Re: pierwszoklasistka 19.03.09, 09:21
      nie zgłasza się na lekcjach, uwielbia tańczyć , ale nie chce chodzić
      na tańce więc jej nie zmuszam, gdy pani daje wierszyki do
      nauczenia , to ona nie zgłasza się że też by chciała , ale gdy
      przychodzi do domu to recytuje wierszyki koleżanek. W przedszkolu
      przez pierwsze dwa lata prawie nic się nie odzywała , zgłaszałam się
      do pedagoga , ale on nie widział problemu ,szkolny pedagog
      powiedział , da pani spokój dziecku, tak jakby nikt nie widziałm
      problemu, nie wiem co mam robić , czy rzecvzywiście zostawić to tak
      jak jest?
    • zarzycka.anna Re: pierwszoklasistka 20.03.09, 14:34
      Witam,
      szczególnie z drugiego Pani opisu wyłania się obraz nieśmiałej
      dziewczynki. Warto wspierać córkę w podejmowaniu decyzji np. co lubi
      itd. (to też jest odkrycie siebie i wystawienie na ocenę przez
      innych)ale rozumieć jej trudność i nie wywierać presji, która często
      ma odwrotny skutek.
      W tym zachęcaniu warto wykorzystywać lubiane przez córkę zabawy np.
      zabawę w szkołę. I doceniać to, że recytuje wierszyki powstrzymując
      się od komentarza, że przecież mogłaby to robić w klasie. (Piszę tu
      o pewnej zasadzie nie wyrażania krytyki, czy oceny bo ona zniechęca
      a nieśmiałe dziecko jest szczególnie na nią wrażliwe i potrafi
      usłyszeć krytykę dodaną do pochwały lub niezadowolenie rodzica).
      Podaję link do atykułu o nieśmiałości www.edziecko.pl/starsze_dziecko/1,79350,5458185,Jak_pomoc_nie
      smialemu_dziecku.htmli
      Pozdrawiam A.Z.

    • mskaiq Re: pierwszoklasistka 21.03.09, 04:40
      noemimi napisała:
      >nie zgłasza się na lekcjach, uwielbia tańczyć , ale nie chce
      >chodzić na tańce więc jej nie zmuszam, gdy pani daje wierszyki do
      >nauczenia , to ona nie zgłasza się że też by chciała , ale gdy
      >przychodzi do domu to recytuje wierszyki koleżanek.
      Mysle ze to co opisujesz jest zwiazane ze strachem. Ona sie boi
      tanczyc chociaz uwielbia tanczyc. To samo dotyczy zglaszania sie na
      lekcjach, czy wierszykow.
      Nie mozna przelamywac na sile strachu ale dowiedz sie od niej
      dlaczego sie boi tanczyc, zglaszac sie na lekcjach czy recytowac
      wierszykow.
      Jesli bedziesz znala przyczyne to mozesz powoli oslabiac ten strach,
      szukac rozwiazan ktore pomoga jej pozbyc sie strachu.
      Strach ogranicza, pozostawiony zwykle powieksza sie i ogranicza
      aktywnosc i rozwoj dziecka.
      Serdeczne pozdrowienia.

Pełna wersja