Gość: Ajamam
IP: *.pekaofaktoring.com.pl
19.03.09, 16:02
Witam, mój synek (2,5 roku)w domu i wobec gości jest b. wesołym i
żywiołowym dzieckiem, śmiały i wygadany - super. Zupełnie inaczej
zachowuje się w większej grupie dzieci. Jest jakby oszołomiony i
zachowuje się trochę tak jaby oglądał te dzieci w telewizji. Patrzy
jak się bawią i skaczą z zaciekawieniem - jest zafascynowany.
Niestety sam wogóle nie uczestniczy w zabawie, nawet jak go zachęcam
ja czy Pani prowadzaca zajęcia (angielski 30 min / 1 raz w
tygodniu). Z czego to może wynikać? Jak zachęcać do zabawy? Z góry
dziękuję za wszelkie rady!