ocieranie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 16:46
Moj synek - 3 lata - ociera sie o mnie (tylko o mnie). Wyraznie sprawia mu to
przyjemnosc. Robi to 2, 3 razy dziennie a ja nie zawsze mam mozliwosc wstac i
odwrocic jego uwage. Ociera sie o noge lub wchodzi mi na plecy. Kiedy wstaje i
probuje zmienic "zabawe" zlosci sie strasznie. Czuje sie z tym niezrecznie.
Obawiam sie ze bedzie tak robil od wrzesnia w przedszkolu na kims. Nie wiem co
mam mowic. Czy ze tak sie nie robi? Czy udawac ze nic sie nie stalo i odwracac
uwage? Nie robi tego o przedmioty tylko i wylacznie o mnie.
    • zarzycka.anna Re: ocieranie 31.03.09, 14:25
      Witam,
      przy takim zachowaniu obowiązuje ta sama zasada jak przy ciągnięciu za włosy.
      Postawić granicę i uniemożliwić dalsze ocieranie się. Jednak warto zachować przy
      tym spokój, nie denerwować i jednocześnie nerwowo nie wypatrywać wszystkich
      oznak ocierania się.
      Przesyłam też Pani link do artykułu o masturbacji dziecięcej.
      ://www.charaktery.eu/artykuly/Rodzina/445/Seks-i-eksperymenty-w-przedszkolu/1/

      Pozdrawiam A.Z.
Pełna wersja