Gość: sabet
IP: 89.229.58.*
29.03.09, 21:38
Dziś mój 2 latek (plus 4 miesiace) po małej zachęcie wyrzucił smoka
do śmietnika i do wieczora nie było problemu, jak pojawiał się
kryzys, odwracaliśmy jego uwagę i zapominał. Dramat pojawił się
wieczorem, kiedy do spania nie było smoczka, łzy i rozpacz nie z tej
ziemi. Wyjełam zapasowy:(((
Jak go odzwyczaić? Jaką taktykę zastosować? Chować konsekwentnie w
dzień, dawać tylko do ssania na spanie? Proszę o sugestie.