k.galago
08.04.09, 00:20
Moj smyk ma juz 17 miesiecy a problem nie zniknal,
ponadto potrfi klasc sie na podlodze zeby ja polizac albo zgarnac okruszek. Na
dworze piasek, kamienie, liscie i dlugo moglabym wymieniac, do tego doszlo
rowniez gryzienie (gryzie mne, ojca, kanape czy cokolwiek co ma pod reka
wlacznie z wlasna), kiedy nie pozwalam mu czegos wlozyc do buzi albo polizac,
najsmieszniejsze jest lizanie metalowych rzeczy. Lecz tak na prawde do smiechu
mi nie jest. Mlody jest juz chyba dosc duzy zeby mozna bylo okreslic z jakiego
powodu, albo jak zaradzic temu zachowaniu, bede wdzieczna za opinie.