natretne wkladanie wszystkiego do buzi...problem?

08.04.09, 00:20
Moj smyk ma juz 17 miesiecy a problem nie zniknal,
ponadto potrfi klasc sie na podlodze zeby ja polizac albo zgarnac okruszek. Na
dworze piasek, kamienie, liscie i dlugo moglabym wymieniac, do tego doszlo
rowniez gryzienie (gryzie mne, ojca, kanape czy cokolwiek co ma pod reka
wlacznie z wlasna), kiedy nie pozwalam mu czegos wlozyc do buzi albo polizac,
najsmieszniejsze jest lizanie metalowych rzeczy. Lecz tak na prawde do smiechu
mi nie jest. Mlody jest juz chyba dosc duzy zeby mozna bylo okreslic z jakiego
powodu, albo jak zaradzic temu zachowaniu, bede wdzieczna za opinie.
    • gacusia1 Re: natretne wkladanie wszystkiego do buzi...prob 08.04.09, 00:47
      Moim zdaniem 17 m-cy to wcale nie tak duzo by przestac smakiem
      poznawac swiat. Jesli chodzi o gryzienie,to powodem moga byc zeby.
      Jesli nic Cie innego nie niepokoi w rozwoju dziecka to lizanie tez
      nie powinno .-) Pozniej zacznie sie wachanie wszystkiego-doslownie
      wszystkiego .-)))
    • oliwkowska Re: natretne wkladanie wszystkiego do buzi...prob 08.04.09, 00:58
      To chyba norma.
      Chociaz, spotkalam sie z opinia że w przypadkach jak to okreslasz natretnych moze chodzic o niedobory skladnikow mineralnych, elementow sladowych czy witamin, na skutek zlego przyswajania czy monotonnej diety.
      Mysle, ze warto porozmawiac o tym z lekarzem domowym, by zlecil morfologie lub jakas suplementacje. Znajdzie inne wytlumaczenie, albo machnie na to reka - wiele zalezy od pediatry.
      pozdr.
    • Gość: pysia Re: natretne wkladanie wszystkiego do buzi...prob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 23:26
      nie pocieszę cię bo mój 3,5 letni syn nadal wkłada wszystko do buzi
      (na szcęście nie gryzie i nie liże) i nie wiem jak to wyeliminować.
      Myśle, że jest to nawykowe bo np. siedzi i coś robi, a drugą ręka
      wkłada to co akurat trzyma do buzi, jak nic nie trzyma to wkłada
      palce. Zwracam mu namiętnie uwagę, tłumaczę, proszę, opowiadam o
      zarazkach, straszę że go brzuch bedzie bolał itd. nic kompletnie nie
      działa. Oczywiście mówi, że on już nie będzie, ale wiem że on robi
      to bezwiednie, chyba.
      Też nie wiem co mam robić???
    • Gość: Kaśka Re: natretne wkladanie wszystkiego do buzi...prob IP: *.chello.pl 10.04.09, 16:24
      Miałam podobny problem z synem , wszystko wpychał do buzi , skubał
      koce - koszmar , nawet robiłam badania w kierunku ZA na szczęście to
      się nie potwierdzilo tylko miał lekkie zaburzenia SI i potrzebował
      stymulacji jamy ustnej więc robiłam mu masaże w środku,gryzł twarde
      jabłka itp. i kupiłam elektryczną szczoteczkę do zębów do masowania
      całej jamy ustnej i po 2 tyg. problem zniknął .
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja