Niesforny 4-latek-proszę o pomoc!!!!

10.04.09, 10:33
Mój syn ma 4 i pół roku, ostatnio zrobił się nieznośny... Wczoraj dostałam kartkę od pani przedszkolanki (zawsze rozmawiamy i jestem informowana na bieżąco), lecz Synek tego dnia przeszedł sam siebie!!!
Oto treść informacji od pani:
- popycha dziewczyny;
- trzaska drzwiami;
- niszczy instalację sanitarną;
- złośliwy w stosunku do kolegów(nie pozwala na spokojną zabawę);
- mówi brzydkie słowa;
- strasznie się popisuje;
- nie słucha...

I mogłabym jeszcze wiele zachowań tego typu przytoczyć...


Jak mam z nim rozmawiać?
Jaką lekturę przeczytać?
Jak pomóc mojemu dziecku?
Beata
    • marzena604 Re: Niesforny 4-latek-proszę o pomoc!!!! 10.04.09, 15:51
      4-latki tak mają. Mój to przechodził troszkę wcześniej, zanim skończył 4 lata.
      Co może pomóc? Chyba nic tak do końca. My dużo rozmawialiśmy, tłumaczyliśmy, za
      dobre zachowanie były nagrody, ale jak przegiął tak zupełnie to i kary były. I
      powiem Ci, że przez jakiś czas mi ręce opadały, aż bałam się po syna iść do
      przedszkola. Ale w pewnym momencie przetłumaczyłam sama sobie, że właściwie jaki
      ja mam wpływ na to, co syn robi w przedszkolu? I dlaczego mam go drugi raz karać
      i to po takim długim czasie, skoro pani w przedszkolu to na pewno zrobiła?
      Oczywiście jak pani mi opowiadała, co robił źle, to potwierdzałam, że tak nie
      wolno, tłumaczyłam i rozmawiałam na bieżąco, ale kar nie dawałam. Skutek jest
      taki, że syn już nie boi się mi powiedzieć, że coś przeskrobał-sam mnie o tym
      informuje. Bunt już mu przeszedł, wybryki są sporadyczne, ale nie wiem, czy pod
      wpływem mojej zmiany zachowanie, czy po prostu już czas nadszedł.
      Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wyrozumiałości i cierpliwości.
    • mskaiq Re: Niesforny 4-latek-proszę o pomoc!!!! 11.04.09, 06:08
      Przede wszystkim nie karac, krzyczec czy sie zloscic bo to pogarsza.
      Przytul go, powiedz ze go kochasz i wtedy sie pytaj dlaczego na
      przyklad popycha dziewczynki.
      Wedlug mnie dziecko bardzo czesto nie rozumie ze takie zachowanie
      jest zle albo tez probuje zwrocic uwage na siebie bo nie ma co robic.
      Im lepszy bedziesz miala kontakt z dzieckiem im mniej bedzie sie
      ciebie balo tym wiekszy bedzie twoj wplyw na niego.
      Serdeczne pozdrowienia.
Pełna wersja