Rutyna zasypiania 3 latek

14.04.09, 23:31
Moja coreczka kiedys, w wieku 1,5 -2 latka sama bardzo ladnie
zasypiala. Niestety rutyne te czesto przerywaly wizyty dziadkow,
ktorzy przyjezdzali na tydzien-dwa oraz nasze wizyty w Polsce. Teraz
corka ma skonczone 3 latka i nie wiem zupelnie czy metoda zasypiania
jaka zastosowalam wczesniej bedzie przydatna- wtedy corka spala w
lozeczku i latwo bylo mi ja zostawiac sama wydluzajac czasy miedzy
kolejnymi wejsciami do pokoju. Wtedy nauka zasypiania zajela nam 3
dni. Dzisiaj sprobowalam ponownie ale skonczylo sie porazka- mala im
dluzej to trwalo tym glosniej plakala i wychodzila z lozka. Jest dla
nas bardzo uciazliwe usypianie jej co wieczor, bo czasem trwa to -
razem z czytaniem bajek- do 40-50 min. A nie ukrywam ze fajnie kidys
bylo miec wolniejsze wieczory i ona lepiej przesypiala nocki. Czy
ktos ma dziecko w podobnym wieku i podobny problem? Dzieki za
wszelkie podpowiedzi.
    • gacusia1 Re: Rutyna zasypiania 3 latek 15.04.09, 00:51
      Ja jestem okropna rutyniara ,-) Czasem mam wrazenie,ze bez rutyny
      bym sie pogubila .-)
      Mysle,ze metoda nadal jest ok ale nalezy ja ciut zmodyfikowac. 3-
      latek wyjdzie sam z lozka i z pokoju. Potrzebna jest wiec umowa-
      "Martusiu(imie przypadkowe) czas na kapiel,po kapieli przeczytam ci
      JEDNA ksiazeczke(ustalasz ktora,zeby nie miala 500stron bo do rana
      bedziesz czytac) a potem wyjde z pokoju a ty zasniesz." Oczywiscie
      bedzie opor typu-Ale ja nie chce spac!-i temu podobne. Potrzebne
      jest sensowne wytlumaczenie DLACZEGO WSZYSCY w nocy spia. Dobra
      bedzie jakas zacheta na jutro,cos na zasadzie "im szybciej
      zasniesz,noc szybciej minie a jutro...." Odrazu powiem,ze to nie
      zawsze dziala w dobra strone. Czasem emocje zwiazane z czekaniem na
      jutro sa tak duze,ze nie pozwalaja spac. Dlatego ta
      jutrzejsza "marchewka" musi byc mila,chciana ale nie zabardzo
      emocjonujaca. Nastepnej nocy zapytaj corcie gdzie chcialaby pojsc
      JUTRO i znow spokojnie wytlumacz potrzebe wyspania sie. Powinno sie
      udac.
    • krolowazla Re: Rutyna zasypiania 3 latek 15.04.09, 12:45
      Moja córka ma 3 latai 3 miesiace. Zasypia sama. Próbowałam ja zostawiać w pokoju
      i wychodzić, ale ja jestem za miękka i nie moge słuchac jak moje dziecko ,
      któryś wieczór z rzędu płacze. Zrezygnowałam z tego. Poczatkowo córa prosiła bym
      połozyła się z nią i razem ogladałysmy bajki. Od kilku dni, mała kładzie się w
      swoim pokoju, w swoim łózku , ja właczam jej bajki na dvd i wychodze. zasypia w
      przeciągu 30 minut. Czasami woła, zeby jej bajke wyłączyć, bo ona chce spać.

      Może to niezbyt mądre rozwiazanie, ale córka zasypia szybko, bez płaczu. Nigdy
      nie odmawiam jej, kiedy chce bym się z nią połozyła, bo ona chce sie przytulić.
      Zasypia w kilka chwil :)
      • Gość: ania.b5 Re: Rutyna zasypiania 3 latek IP: *.dublin.corp.yahoo.com 15.04.09, 13:08
        Ok-dzieki za porade dla mnie jednak zasypianie corki przy bajkach na
        dvd nie wchodzi w gre. Ja nie jestem za miekka zeby sluchac jak ona
        placze bo wiem ze to kwestia kilku dni i mala placze glownie zeby
        zagrac na naszych emocjach. Chcialabym zeby wyciszala sie wieczorem
        w lozeczku,przytulala misia i zasypiala spokojnie tak jak to bylo
        kiedys. Dla niej to tez wazne bo uczy ja samodzielnosci i radzenia
        sobie z emocjami- poza tym jak przebudzi sie w nocy to latwiej jej
        jest zasnac samej co i nam pozwoli sie wysypiac. Tak to przynajmniej
        wygladalo niedawno.
        • krolowazla Re: Rutyna zasypiania 3 latek 15.04.09, 13:46
          My do 3 lat nie przespalismy ani jednej nocy całej. Zawsze były pobudki.
          Próbowałam wielu rtytuałów wieczornych. Żaden nie zdał egzaminu. Ja myslę, że
          każde dziecko jest inne i co innego mu pasuje. Moja córka bardzo szybko własnie
          zasypia przy bajkach. Śpi całą noc. Jedynie z przerwami na siku :)
          A w łóżku obowiązkowo musi być miś lub kaczuszka.
    • mskaiq Re: Rutyna zasypiania 3 latek 15.04.09, 13:35
      Twoja corka potrzebuje bliskosci i milosci, kazde dziecko tego
      potrzebuje. Ta potrzebe uswiadomili jej dziadkowie, ona chce to
      kontynuowac.
      Kiedy probujesz to przerwac pojawia sie zal u niej ze moze to
      stracic dlatego placze.
      Jesli chcesz to zmienic to zaproponuj jej ze zamiast przed spaniem
      to poczytasz z nia wczesniej przed polozeniem sie spac albo rano
      kiedy sie obudzi. Jesli zaakceptuje to zniknie zal i bedzie
      zasypiala sama.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • ullena2 Re: Rutyna zasypiania 3 latek 15.04.09, 14:43
        czytam bajke na dobranoc, potem po buziaku, gasze swiatlo, siedze
        przy łózku czekam az dzieci zasną. potem okrywam kołderkami i
        wychodze.
        • Gość: ania.b5 Re: Rutyna zasypiania 3 latek IP: *.dublin.corp.yahoo.com 15.04.09, 15:46
          A ja bym wlasnie chciala doprowadzic do sytuacji zeby po
          przeczytaniu bajki moc zostawic corke sama i wyjsc. Tak bylo kiedys
          i to sie swietnie u nas sprawdzalo. To prawda ze mala potrzebuje
          przytulania i bliskosci ale potrzebuje tez samodzielnosci
          emocjonalnej. Zaczne jednak wlasnie od tego,ze kilka dni- zamiast
          klasc sie razem z nia i przytulac dopoki nie zasnie- usiade obok i
          bede czekac..Trzymajcie kciuki.
          • jola_ep Re: Rutyna zasypiania 3 latek 15.04.09, 16:27
            > To prawda ze mala potrzebuje
            > przytulania i bliskosci ale potrzebuje tez samodzielnosci
            > emocjonalnej

            Wydaje mi się, że obiektywnie rzecz ujmując dziecko w tym wieku rzeczywiście potrzebuje przytulania i bliskości, także w momencie zasypia. Samodzielności emocjonalnej przy zasypianiu potrzebują zaś rodzice. Choć jest to oczywiście całkowicie zrozumiała potrzeba :)

            Dodatkowo starsze dziecko może bać się różnych rzeczy - np. ciemności i tym bardziej potrzebuje obecności kogoś dorosłego.

            Pomysł z siedzeniem obok jest bardzo dobry. Możesz też trochę przytulić, trochę posiedzieć. Z czasem zaś zacznij wychodzić - ale nie na "stałe", tylko na chwilę. Początkowo w konkretnym, krótkim celu. Potem wychodzisz na krótko i zapowiadasz, że wrócisz np. na całuska. Postępuj tak jak w tej metodzie o usypianiu, ale jednocześnie nie czekaj, aż zacznie płakać. To duże dziecko i powinno już rozumieć, że za chwilkę wrócisz - o ile rzeczywiście będziesz to robić :)

            Pozdrawiam
            Jola
            • magd007 Re: Rutyna zasypiania 3 latek 16.04.09, 13:40
              Witam,
              Zgadzam się - potrzebne jest poczucie bliskości ale jednocześnie samodzielności. Z tym, że chyba można to stopniować wraz z z tego co wiem to pewne przyzwyczajenia tzw rytuały zasypiania są dla dziecka niezbędne - uspokajają je, dają poczucie bezpieczeństwa no i przede wszystkim ułatwiają zasypianie. Spróbuj wypracować własny rytuał no i nie stopniowo rezygnując z przesiadywania przy małej nauczysz ją samodzielności. Wydaje mi się , że drastyczne metody pozostawianie dziecka samego w ciemnym pokoju to nie najlepsze rozwiązanie aczkolwiek najłatwiejsze. Dziecko może się po prostu nabawić lęków. Zresztą polecam artykuł na ten temat: [url=http://ebobas.pl/artykuly/czytaj/67/rozwoj-dziecka/dzieciece-leki]Tekst linka[/url]
              pozdrawiam
    • zarzycka.anna Re: Rutyna zasypiania 3 latek 16.04.09, 12:58
      Witam,
      Tak jak Pani napisała usypianie 1,5 czy 2 latka to zupełnie inne
      doświadczenie niż usypianie, już dużo bardziej samodzielnego
      trzylatka. Kiedyś naturalną granicą była barierka łóżka teraz
      granicą są Pani słowa. Jednak wypracowanie rutyny zasypiania jest
      ważne nie tylko z perspektywy Pani chwili dla siebie i dla męża (co
      jest bardzo ważne) ale też z perspektywy w ogóle respektowania
      zasad, rytmu życia rodzinnego, także warto poświęcić na to swój czas
      i nie zrażać się początkowymi "porażkami" ale też po ustanowieniu
      rutynowego porządku starać się go trzymać, nie przedłużać czytania
      bajeczek, czy innych "żelaznych" punktów tego porządku z powodu
      marudzenia córeczki. Jeśli ma Pani poczucie źe córeczka nie jest
      zmęczona i dlatego tak długo zajmuje jej zasypianie (po uprzednim
      zwolnieniu i wyciszeniu) to lepiej przesunąć czas kładzenia jej spać
      niż wydłużać cały rytuał.
      Polecam artykuł o zasypianiu www.edziecko.pl/przedszkolak/1,88655,4988433.html
      Pozdrawiam A.Z.
      • epb3 Re: Rutyna zasypiania 3 latek 17.04.09, 10:51
        to ja mam 1,5 roczniaka i on nie placze zebym przyszla. on poprostu pozostawiony
        sam sobie bawi sie do oporu a potem jest juz zbyt zmeczony zeby zasnąc i nawet
        nasza pomoc nic nie daje :(
        i wcale kladzenie go spac pozniej nic nie daje, bo nawet jesli byl zmeczony to
        usypianie trwalo bardzo dluzo.
        dlatego ja zaczęlam go klaść wcześniej. Ok skoro usypianie ma trwac 40min bo on
        sie musi 'wybawic' w lozeczku nie ma sprawy - ale zaczynamy wczesniej. i podzialalo.
        poprostu lozeczko go wycisza - bawi sei sam, albo czytamy ksiązki, albo
        opowiadamy bajki. czasem krocej, czasem dluzej. ale po tym czasie nie jest
        padnięty, tylko poprostu spiący.
        i wtedy jest wlasciwe usypianie - czasem siedzę obok, czasem prosi mnie zebym
        wyszla. trwa to 5-10 min i spi.
        o wlasciwiej porze - wieczor dla nas.
        poprostu ten czas przed spaniem zamiast spedzac na innych zabawach spedzamy juz
        w lozku.
        • Gość: ania.b5 Re: Rutyna zasypiania 3 latek IP: *.dublin.corp.yahoo.com 17.04.09, 15:23
          Dzieki serdeczne za podpowiedzi dziewczyny i oczywiscie Pani ekspert
          za opinie. Od 2 dni usypiamy nadal razem ale ja siedze na brzegu
          lozka i trzymam mala za raczke. Bajki przed spaniem nadal sie domaga
          to koniecznie codzien tej samej- Czerwonego Kapturka- z czasem i nad
          tym popracujemy. epb3- widzisz- ja wlasnie nie chce zeby dziecku
          lozko kojarzylo sie z przedluzona zabawa. Kiedy mala miala 1,5
          roczku to wkladalam ja do lozeczka i wychodzilam a ona nie bawila
          sie i nie ogladala bajek- zasypiala po prostu. Dlatego i z tego
          czytania przy lozku zamierzam zrezygnowac- ale wszystko po kolei.
          Wierze ze w koncu sie uda ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja