3,5 latek problemy z pielucha

15.04.09, 12:42
juz nie mam sily - synek ma 3,5 roku. siku do ubikacji robi juz dawno, ale
kupa tylko do pieluchy i w nocy tez pielucha. jak mowie, ze na nocnik, to
zaczyna odstawiac histerie. mam poczucie wielkiej porazki wychowawczej:( pomozcie
    • ullena2 Re: 3,5 latek problemy z pielucha 15.04.09, 14:36
      nie zakadaj pieluch w ogóle, schowaj te co masz i nie kupuj nowych.
      kup fajną bieliznę i używaj tylko tego. na zabrudzone rzeczy reaguj
      spokojnie, bez wyrzutów, po prostu "nic nie szkodzi, upierzemy".

      nie wywieraj presji. nie przejmuj sie. powodzenia :)
    • gacusia1 Re: 3,5 latek problemy z pielucha 15.04.09, 18:34
      Koniecv pieluch od dzis i juz. Ani pol pieluchy w domu. Omijac
      stoiska z pieluchami w sklepach. No i naklejki/magnesy na lodowke za
      kupe w kibelku a nie w majtach.Oczywiscie jesli wszystko w porzadku
      ze zdrowiem dziecka. Bo moze ma jakies problemy ze zwieraczami albo
      niekontroluje odruchow???
    • dagger01 Re: 3,5 latek problemy z pielucha 15.04.09, 19:23
      U nas jest tak samo. Syn kupe robi tylko w pieluche. Kiedys sie zawzielam i
      schowalam pieluchy. rezultat? Dziecko przez cztery dni kupy nie zrobilo, potem
      zaczal go mocno brzuch bolec. Zalozylam pieluche, bo nie chcialam zeby
      zatwardzenia dostal. Kupa byla po paru minutach. Pediatra radzi poczekac. Nie
      nalegac, nie naciskac w zaden sposob, tylko spokojnie zmieniac pieluchy. No to
      czekamy :-))
      • gacusia1 No to czekajcie do 18 roku zycia n/t 15.04.09, 20:09

        • mamaigiiemilki Re: No to czekajcie do 18 roku zycia n/t 15.04.09, 21:55
          eeeeeeee, chyba przesada z tą 18stka:)ja np. spokojnie czekałam, aż pielucha po
          nocy będzie sucha- u nas stało się to po skonczeniu 3,5roku; efekt- nie posikane
          łóżko, zero stresu u dzieci;
          co do pieluchy w dzień i kupy- tu nie poradzę, akurat takiego problemu nie miałam;
          • gacusia1 Re: No to czekajcie do 18 roku zycia n/t 15.04.09, 23:47
            No bo dla mnie to fanaberia dziecka jest,jesli siku robi bez
            problemu na kibelek czy nocnik a "grubsze" sprawy wali pod siebie.
            Co innego gdy nie czuje,ze musi-co sie zdarzyc moze a byc
            spowodowane choroba. Nie mam pojecia na co tu czekac? Na zbawienie
            czy cud jakis? Dziecko 3 i pol roku(tyle ma dokladnie moj syn) jest
            swiadome potrzeb fizjologicznych. Jesli pielucha w nocy sucha to
            podstawowa oznaka gotowosci dziecka do "odpieluchowania".
            Lekarz,ktory radzi matce spokojnie czekac az dziecko(3,5) laskawie
            raczy zasiasc na sedesie i zrobic kupe(bo sika bezproblemowo) jest
            dla mnie kims kto albo dzieci nie ma albo bagatelizuje problem.
            • epb3 Re: No to czekajcie do 18 roku zycia n/t 16.04.09, 08:46
              przykro takie rzeczy jak powyzej czytac.
              dziecko to tez czlowiek! a kazdy czlowiek(przynajmniej ja i moj mąż) moze miec
              problem z zalatwieniem się jesli znajduje sie w malo komfortowych
              warunkach(podróz, nie swoj sedes, brak intymnosci i wiele innych).
              mimo potrzeby, blokada psychiczna i juz. i dziecko reaguje przeciez podobnie.
              niesesty nie mozna ot tak zlamac bo to lezy w psychice. i nawet jesli maluch
              chce to nie moze i koniec. a tego nie da sie poprostu przetrzymac - bo grozi
              wlasnie zaparciami :(

              ja jeszcze tego nei przerabialam bo mamy jeszcze czas(18m), ale powiem jak mi
              się wydaje.
              po pierwsze dawalabym takie jedzenie zeby zminimalizowac ryzyko zaparc w
              przypadku gdy nie ma kupy(suszone sliwki, duzo owoców(jablka), zero ryzu,
              bananów itd)
              po drugie postawilabym nocnik w miejscu gdzie robi kupę(albo pozwolila zostac
              samemu w lazience - to najlepiej) i dala cos ciekawego do ręki, albo zostawila
              np. na nocniku ogladającego bajke - jesli histeryzuje na slowo kupa to bez
              gadania o kupie. generalnie chodzi o to zeby ta kupa byla mimochodem.
              ale to trzeba wyczuc moment kiedy bedzie kupa(np. dawno juz nie bylo i maluch
              jest po obiedzie)
              no i obserwowalabym brzdąca z daleka - co tam sie dzieje.
              a jakby sie udalo to oczywiscie swięto w domu.
              a wiec pomysl na cos co zatrzyma malego jak najdluzej na nocniku :)

              i bez nacisków, dziecko wyczuwa nawet nieokazywane napięcie Mamy. a wiec luz i
              jeszcze raz luz. i traktowanie dziecka jak czlowieka!

              ja bym tak zrobila, ale nie jestetem fachowcem od dzieci - tylko od Filipa ;)
              • gacusia1 Przykro to wycierac obsrany tylek 19.04.09, 05:14
                duzemu,zdrowemu dziecku a nie czytac posty na forum .-)))))
    • Gość: milucha Re: 3,5 latek problemy z pielucha IP: *.acn.waw.pl 16.04.09, 09:22
      witam
      poszukaj na tym forum - jest kilka interesujących postów na temat
      kupy robionej w pieluchy przez dzieci 3,5 letnie i starsze. tam
      jest mnóstwo rad i pomysłów jak z tym walczyć. ale generalie
      najczęstrzy wniosek jest taki ze faktycznie trzeba poczekać na
      odpowiedni moment, nagle ni z tego ni z owego dziecko dorasta do
      tego i bach siada na sedesie czy nocniku i robi, mimo ze np. przez
      ostatni rok rodzice wykorzystali wszystkie sztuczki coby dziecko
      przekonać i to nic nie dało.
      Rada jednej z koleżanek powyzej coby wyrzucic pieluchy generalnie w
      większości przypadków nic nie daje, dziecko nie robi kupy dotąd az
      nie dostanie pileuchy ... co potem moze przechodzic w zaparcia (lub
      zaparcia nawykowe co gorsze). ja mam 2,4 latke dla ktorej kupa jest
      problemem nie z tej ziemi. kupe robimy raz na 5-7 dni jak juz uszami
      wychodzi, w histerii płaczu i najczesciej po lewatywie. (i
      oczywiscie walcze z tym diety preparaty itd ale poprawa niewielka).
      Jak ma sie bezproblemowe dziecko w tej kwestii to może sie to
      wydawać fanaberią, jak sie samemu z tym zetknie u swojego dziecka to
      człowiek dopiero rozumie że dziecko to człowiek i ma sowje problemy/
      lęki z którymi z pomocą rodziców musi dojśc do ładu bo proste
      wyrzucenie pieluch tego raczej nie załatwi.
      cierpliwośći i powodzenia i za nic nie rozpatrywałabym tego w
      kwestiach porażki wychowawczej!
    • zarzycka.anna Re: 3,5 latek problemy z pielucha 16.04.09, 14:09
      Witam,
      Przede wszystkim myślę o tym, co napisała Pani o poczuciu wielkiej
      porażki wychowawczej. Takie myślenie powoduje i Pani stres i
      napięcie i stres w dziecku. Wtedy trudno zachować spokój,
      cierpliwość, dystans i zrozumienie możliwości dziecka, bo każda kupa
      zrobiona do pampersa to poczucie osobistej porażki.
      Także idąc krok za dzieckiem i jego możliwościami - nie wywierając
      presji na dziecko wtedy gdy nie jest w stanie poradzić sobie z za
      trudnym dla niego zadaniem, ale też nie wyręczając go wtedy gdy
      zadanie jest dostosowane do możliwości dziecka ale stwarza pewne
      trudności z którymi jednak przy obecności rodzica i asyście jest w
      stanie sobie poradzić, dobrze jest obserwować - to czy synek jest w
      stanie przesypiać całą noc z suchą pieluchą; dbać o dobrą dietę, co
      jest sczególnie ważne w związku z profilaktyką związaną z
      zaparciami, dostęp do toalety, która powinna być wygodnym i czystym
      miejscem i czas i SPOKÓJ. Tu ważne jest aby dziecka nie zmuszać do
      siedzenia na toalecie zabawiając itd. bo odwraca to jego uwagę od
      głównego celu. Ani też nieodciągać od zabawy,na siłę bo wtedy rodzi
      się bunt i złość. Warto pamiętać, że jest to czas szybkiego rozwoju
      i welu zadań, jakie diecko chce realizować, siedzenie na toalecie
      to "strata czasu" w porównaniu z pampersem.
      Pozdrawiam A.Z.
      • aleks06 Re: 3,5 latek problemy z pielucha 16.04.09, 21:17
        Mój synek ma 3 lata i jeszcze robi w pieluchy siusiu i kupę. Teraz zaczyna być ciepło to podejmiemy prubę robienia na nocnik. Tylko z kupą będzie większy problem, dlatego że on ją robi na stojąco. Prubowałam go posadzić na nocnik jak już zaczął, ale jak posadziłam nie zrobił wcale i tak kilka razy pod rząd. Mój starszy syn też tak miał no i ma nadal tylko już większy to udaje mu się na stojąco w sedes. U niego to problem jest z zaparciami i ma wydłużoną essicę.
        Macie jakieś pomysły jak przekonać dziecko żeby usiadło na nocnik i zrobiło kupę?
        • gacusia1 Ale po co,skoro mozna na stojaco? .-P n/t 17.04.09, 03:25

          • joda2 Re: 17.04.09, 21:18
            dziękuję za wszystkie rady i dobre slowo:) moj synek jest bardzo sprytny-potrafi
            zrobic kupe do nocnika, ale... tylko wtedy, kiedy sam zechce. wczoraj, jak mu
            powiedziałam, ze dostanie wymarzone autko od razu usiadł i zrobil-da się:) no to
            poszlam za ciosem - akurat skończyly sie nam pieluchy, wiec dzis polożyłam go
            spac bez pieluchy. i kupilismy nakładke na toalete, bo skarżył sie, ze nocnik za
            twardy, za mały itp. drżę przed tą dzisiejsza noca, ale może sie uda...
            • gacusia1 Nie drzyj,kochana! Bedzie dobrze! 19.04.09, 05:13
              Tylko nie daj sie wciagnac w szantazyk-"kup mi autko,to zrobie kupe".
              Pierwszy raz jest do przyjecia .-) ale nastepne to niech beda
              naklejki-nie pojdziesz z torbami ,-)
              Powodzenia!!!
              • nika_6 ... 19.04.09, 09:49
                niestety moj synek ma trzy latka i dalej pielucha...proby
                odpieluchowania konczyly sie fiaskiem, czekam az bedzie cieplo i
                sciagam pieluche, wakacje spedzamy na dzialce wiec moze sobie sikac
                ile chce i mam nadzieje ze sie oduczy...a jesli chodzi o blad
                wychcowaczy to prawda stresujesz siebie i malego z takim podejsciem
                spokojnie a wszytsko bedzie dobrze
                • ullena2 zamiast samochodzików 20.04.09, 08:30
                  dobrze dawac nagrody ale ja stosuję naklejki, wiem ze w przedszkolu
                  tez dzieci dostają naklejki w nagrode za różne rzeczy to prawie jak
                  medale ;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja