Czy synek zachowuje się normalnie?

16.04.09, 10:11
Witam,

mój synek ma 7,5 miesięcy, urodził się z wadą jednej stopy (stopa
końsko-szpotawa) jest leczony metodą Ponsetiego, nosił przez 2 miesiące gipsy
na nóżce, później przez 4 miesiące szynę d-b 24h/dobę, teraz ma zakładaną
tylko na noc. Mimo wady i znacznego ograniczenia ze strony szyny, fizycznie
synek rozwija się prawidłowo, od próbuje raczkować, potrafi już samodzielnie
usiąść. Mój niepokój budzi natomiast to, że synek przez cały czas jest bardzo
pobudzony. W ciągu dnia, jest cały czas w ruchu, kiedy tylko usiądzie- czy to
w trakcie zabawy, czy podczas karmienia albo kiedy sadzam go sobie na
kolanach, synek ciągle podskakuje na pupie. Kiedy biorę go na ręce również
podskakuje całym sobą. W wózku podczas spacerów też nie leży spokojnie, tylko
ciągle macha nóżkami, jakby robił "rowerek", wierci się. Bardzo szybko i się
denerwuje i nudzi jedną czynnością. Zostawiony na chwilę sam, krzyczy i
płacze, jak biorę go na ręce cieszy się i momentalnie zaczyna podskakiwać. Ma
duże problemy z zasypianiem, położony do łóżeczka płacze, rzuca, przekręca się
z boku na bok, kiedy próbuję go przytulić, odpycha mnie, wyrywa się i krzyczy.
Mimo tego, że synkowi oczka same się zamykają i widać że jest śpiący,
usypianie trwa godzinę i więcej. W nocy budzi się bardzo często z krzykiem,
płacze przez sen, macha rączkami. Nie pomaga smoczek, przytulany krzyczy
jeszcze bardziej. W dzień ucina sobie dwie drzemki po około 30 minut. Byłam
przekonana, że problemy ze spaniem związane są z szyną, jednak kiedy synek śpi
bez szyny zachowuje się tak samo. Również na jego zachowanie w nocy nie ma
wpływu to, czy dzień jest bogaty w wydarzenia czy nie. Ze względu na problemy
z nóżką, młody od urodzenia był częstym gościem gabinetów lekarskich - obecnie
te wizyty są rzadsze, trzykrotnie leżał w szpitalu (w sumie spędził tam ponad
miesiąc), ma za sobą zabieg przeprowadzony pod narkozą, czeka go kolejna tym
razem poważniejsza operacja stopy. Czy te wydarzenia "szpitalne" mogą mieć
wpływ na jego zachowanie? Pediatra twierdzi, że synek odreagowuje wszystko co
zdarzyło się w ciągu dnia, zaleciła herbatkę z melisy oraz Viburcol. Czopki
stosuję od kilku tygodniu i nie ma żadnej poprawy, melisy synek nie chce pić.
Moja mama twierdzi, że synek "tak ma" i że powinnam się cieszyć, bo
przynajmniej wiem że mam dziecko. Dodam, że synek nie ma problemów z
brzuszkiem, jest karmiony bebilonem pepti, ma apetyt, przybiera ładnie na
wadze, morfologia i mocz ok, karmiony i kąpany jest o stałych porach, w domu
jest miła i ciepła atmosfera, poświęcamy mu z mężem bardzo dużo uwagi, staramy
się zapewnić mu spokój i nie denerwować się przy nim. Synek uwielbia wodę,
myślałam więc o zajęciach na basenie, żeby się "wyszalał", ale boję się że
będzie to dla niego tylko dodatkowe źródło stresu i pogorszy sytuację. Bardzo
proszę o radę czy synek faktycznie "tak ma" ? Nie chcę na siłę szukać
problemów, ale martwi mnie jego zachowanie.















    • gosia_1973r Re: Czy synek zachowuje się normalnie? 17.04.09, 09:21
      Witaj!
      Masz rację, że dostrzegasz w zachowaniu synka coś nieprawidłowego.
      Najprawdopodobniej ma objawy nadpobudliwości psychoruchowej. Nadpobudliwość może
      obejmować jedną lub wszystkie sfery funkcjonowania dziecka: ruchową, poznawczą
      lub emocjonalną. Nie będę tu się rozpisywać, ale zajrzyj na strony w internecie,
      kliknij w googlach temat nadpobudliwość psychoruchowa, dowiesz się jak
      postępować ze swoim dzieckiem...jest jeszcze malutki, ja mam doświadczenie z
      wiekiem szkolnym. A co najważniejsze...spisuj wszystkie niepokojące cię
      objawy...i wybierz się z synkiem do psychologa dziecięcego, lub psychiatry ale
      dziecięcego. Może to być początek ADHD...dlatego powinnaś zająć się tym od razu!
      Pozdrawiam!
      • modespia Re: Czy synek zachowuje się normalnie? 17.04.09, 18:56
        też w pewnym momencie pomyślałam o ADHD, mam jednak nadzieję, że problem nie
        będzie aż tak poważny... Dziękuję serdecznie za podpowiedzi :)
        • na_forum_na Re: Czy synek zachowuje się normalnie? 17.04.09, 19:47
          może być też tak, ze Twoje dziecko rozładowuje napięcia, którym tak
          licznie podlega. warto wybrać się do specjalisty - niekoniecznie
          psychologa, może neurologa?
          życzę wszystkiego dobrego i spokoju w podejściu do synka
    • zarzycka.anna Re: Czy synek zachowuje się normalnie? 20.04.09, 15:24
      Witam, Napisała Pani że "Ze względu na problemy
      z nóżką, młody od urodzenia był częstym gościem gabinetów lekarskich
      - obecnie
      te wizyty są rzadsze, trzykrotnie leżał w szpitalu (w sumie spędził
      tam ponad
      miesiąc), ma za sobą zabieg przeprowadzony pod narkozą, czeka go
      kolejna tym
      razem poważniejsza operacja stopy. Czy te wydarzenia "szpitalne"
      mogą mieć
      wpływ na jego zachowanie?" Te wydarzenia zarówno w szpitalu jak i w
      domu - unieruchomienie stopy, zakładanie gipsu, powodują stres,
      który synek odreagowuje. Z Pani opisu interwencji lekarskich wynika
      też że do tej pory nie było takiego dłuższego okresu spokoju, cały
      czas coś się dzieje i to też powoduje napięcie. Także wydaje się że
      wszystkie aktywności związane z ciałem mogą mieć dla synka negatywną
      konotację lub oprócz przyjemności powodować też napięcie (występuje
      to czasem u dzieci rehabilitowanych). Warto zadbać o taki rodzaj
      aktywności który będzie przyjemny ale nie nazbyt ekscytujący, można
      tu jak najbardziej wykorzystać uwielbienie synka dla wody - dłuższe
      kąpiele, wspólne kąpiele w basenie ale lepiej wypróbować to na małym
      basenie, gdy jest mało osób i spokojnie. Bardziej jednak jako miłe i
      przyjemne dla synka niż jako pretekst do tego, żeby się wyszalał.
      Warto też poszukać innych miłych przyjemnych i spokojnych sposobów
      na "zwolnienie" i poradzenie sobie z napięciem zarówno dla synka jak
      i dla Pani i męża w tej sytuacji.
      Pozdrawiam A.Z.
      • modespia Re: Czy synek zachowuje się normalnie? 20.04.09, 15:52
        Dziękuję serdecznie za odpowiedź :)
Pełna wersja