Gość: sweetmk
IP: *.gprs.plus.pl
17.04.09, 09:12
Witam, nie wiem czy wybrałam dobre forum ale postanowiłam i tak napisać.
Mam 10 miesięcznego synka, którego karmię nadal piersią, ale tylko wieczorem,
w nocy i nad ranem(w dzień synek zjada inne posiłki).
Mój problem polega na tym, że od kilku dni maluch wstaje w nocy i przez kilka
godzin nie chce spać!! Wędruję po łóżku, śmieje się, "gada" po swojemu, a za
chwilę zaczyna marudzić i płakać. I tak przez kilka godzin. Wstaje do niego za
każdym razem próbuje położyć ponownie spać, daje pierś, jak to nie skutkuje,
to muszę podać mu bobofruta bo inaczej awantura na całego, ale po tym i tak
spać nie pójdzie tyle,że przestaje marudzić na jakiś czas. Nie moge podać mu
mleka modyfikowanego ani żadnej kaszki gdyż synek ich wogóle nie chce jeść!!
juz próbowałam wiele razy ale wszystkie próby na nic.
Jedynie Nestle Sinlac mu smakuje, i słoiczki gerbera ale też tylko wybrane.
Już nie wiem co mam zrobić żeby maluch zacząć spać w nocy, już nie mówie żeby
przesypiał całe noce, bo to to juz wogóle by był sukces, ale co zrobić by
maluch po przebudzeniu znów zjadł pierś i spał dalej tak jak jeszcze
niedawno.proszę o pomoc i rady, z góry ślicznie dziękuje i pozdrawiam.