lucyn3-3
17.04.09, 22:53
W ciagu ostatnich 2 lat przeprowadzalismy sie 3 razy,nasz syn bardzo
przeżywał każdą przeprowadzkę,ja zresztą także.Pierwsza to był
przełom,bo aż 500 km od poprzedniego miejsca zamieszkania,a co za
tym rzadkie spotkania z rodzina.Jednak dopiero po ostatniej(3
tygodnie temu) widać wyrażnie,że z synem nie jest najlepiej-jest
nieposłuszny,agresywny,zaczął się moczyć w nocy,niespokojnie
śpi.Poza tym musieliśmy wypisać go z przedszkola,do którego dopiero
zaczął się przyzwyczająć.Jestem świadoma tego,że to za dużo zmian
jak na jedno małe dziecko,mam wrazenie,że zburzyliśmy jego
spokój,tym bardziej że syn jest dzieckiem lubiącym stały porządek
dnia,zawsze te same miejsca,zawsze tak samo.Chcielibyśmy mu
oszczędzic kolejnych zmian -chcemy go zapisać do szkolnej zerówki
zamiast do przedszkola,do którego i tak by chodził krótko ze względu
na wiek.Proszę o radę,co będzie lepsze.zaznaczam,że syn własciwie do
tej pory nie chodził do żadnego przedszkola.