Gość: Teresa
IP: *.chello.pl
21.04.09, 16:05
Moja córka (3 lata i 4 miesiące) często bardzo się denerwuje. Do histerycznego płaczu potrafi ją doprowadzić błaha sprawa np. że mamusia źle rysuje misiowi oczko lub że nie chce czegoś ubrać lub, gdy nie chcę jej czegoś dać. Córka wtedy coraz bardziej się denerwuje, aż w pewnym momencie mówi "przytul mnie, to się uspokoję" lub "daj mi piciu, to się uspokoję" (ale nie jest wtedy jeszcze spokojna). Nie wiem, jak się zachować, czy przytulić ją, bo to pomaga się jej uspokoić, czy czekać aż zupełnie się wyciszy sama i wtedy przytulić (ale to prowadzi do zupełnego jej wyczerpania)?