Czy przytulać bardzo zdenerowane dziecko?

IP: *.chello.pl 21.04.09, 16:05
Moja córka (3 lata i 4 miesiące) często bardzo się denerwuje. Do histerycznego płaczu potrafi ją doprowadzić błaha sprawa np. że mamusia źle rysuje misiowi oczko lub że nie chce czegoś ubrać lub, gdy nie chcę jej czegoś dać. Córka wtedy coraz bardziej się denerwuje, aż w pewnym momencie mówi "przytul mnie, to się uspokoję" lub "daj mi piciu, to się uspokoję" (ale nie jest wtedy jeszcze spokojna). Nie wiem, jak się zachować, czy przytulić ją, bo to pomaga się jej uspokoić, czy czekać aż zupełnie się wyciszy sama i wtedy przytulić (ale to prowadzi do zupełnego jej wyczerpania)?
    • jola_ep Re: Czy przytulać bardzo zdenerowane dziecko? 21.04.09, 17:19
      Dlaczego sądzisz, że nie powinnaś jej przytulić?

      Pozdrawiam
      Jola
      • verdana Re: Czy przytulać bardzo zdenerowane dziecko? 21.04.09, 18:43
        Oczywiscie. dziecko wykazuje maksimum rozsadku i dojrzałosci, gdy
        SAMO wie, co może je pocieszyć i jak zakonczyć histerię.
    • zarzycka.anna Re: Czy przytulać bardzo zdenerowane dziecko? 24.04.09, 13:18
      Witam,
      zastanawiam się dlaczego Pani się zastanawia? Zazwyczaj dziecku w
      tym wieku trudno wyciszyć się samemu, czy uspokoić. Pani córeczka
      sma mówi o tym , czego potrzebuje - zastanawiam się czy forma tego
      Panią niepokoi, że się Pani zastanawia czy tak zrobić? Czy takie
      zachowanie córki "Córka wtedy
      > coraz bardziej się denerwuje, aż w pewnym momencie mówi "przytul
      mnie, to się
      > uspokoję" lub "daj mi piciu, to się uspokoję" (ale nie jest wtedy
      jeszcze spoko
      > jna)" odbiera Pani jako formę szantażu czy postawienia na swoim?
      Czy coś innego sprawia, że się Pani waha? Czego się Pani obawia, że
      jak Pani będzie przytulać, lub dawać pić to, co się stanie?
      Na ile odbiera Pani to jako próbę sił, czy jakąś walkę, o co?
      Myślę też o tym, że Pani córeczka złości się na Panią o źle
      zarysowane oczko i na rzeczywistość, ale potrzebuje też Pani
      wsparcia i oparcia w tej czasem niezgodzie na świat czy własnej
      frustracji na Panią. Potrzebuje czuć, że co prawda ona się złości
      ale Pani uczucia do niej są niezmienne i zawsze może liczyć na Pani
      przytulenie, wsparcie i miłość.
      Pozdrawiam A.Z.
      • Gość: Teresa Re: Czy przytulać bardzo zdenerowane dziecko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.09, 17:23
        Czytałam kiedyś, że nie należy krzyczeć na złoszczące się dziecko,
        ale, że również nie należy pocieszać zdenerwowanego dziecka, że
        powinno sobie poradzić ze swoimi emocjami. Dodatkowo dało mi do
        myślenia zachowanie pani w przedszkolu. Powiedziałam mi ona, że, gdy
        córka tak się złości, to prosi by wziąć ją na kolna.Pani w
        przedszkolu mówi jej wtedy, że zrobi to, gdy ta się uspokoi.
        Pomyślałam więc, że może coś w tym jest, ale niepokoiło mnnie to,
        dlatgo napisałm tutaj o moich wątpliwościach.
        • verdana Re: Czy przytulać bardzo zdenerowane dziecko? 25.04.09, 17:37
          Źle to zrozumiałas. Rzeczywiscie, dziecko powinno nauczyć się samo
          radzic sobie z emocjami, ale po pierwsze - bez przesady, dorosli tez
          potrzebują wsparcia, po drugie Twoja córka idealnie radzi sobie -
          umie powiedzieć, czego jej potrzeba, aby opanowac emocje. To nie
          jest tak,że Ty ją pocieszasz, tlumisz jej emocje, czy sama próbujesz
          je uspokoic bez udzialu córki, to jest tak, ze Twoje dziecko wie, co
          powinno się zrobić, aby mogla się uspokoić. Bardzo dojrzałe, bardzo
          dobre rozwiązanie. <br />
          Pani w przedszkolu to nie matka.
        • jola_ep Re: Czy przytulać bardzo zdenerowane dziecko? 25.04.09, 19:32
          > Czytałam kiedyś, że nie należy krzyczeć na złoszczące się dziecko,
          > ale, że również nie należy pocieszać zdenerwowanego dziecka, że
          > powinno sobie poradzić ze swoimi emocjami.

          Być może chodziło o to, że bywa tak, że natrętne próby pocieszania jeszcze bardziej nakręcają dziecko. Wtedy lepiej jest dać mu chwilę na uspokojenie, jak emocje opadną można próbować nawiązać z nim kontakt. Ale o ile zrozumiałam, to nie dotyczy Twojej córki.

          Pozdrawiam
          Jola
Pełna wersja