poziomka-29
24.04.09, 20:25
Witam,
moj synek skonczy dwa latka w czerwcu, i wydaje mi sie, ze jak na
swoj wiek powinien byc juz troche bardziej samodzielny niz jest.To
znaczy, nie oczekuje od razu zeby sam wiazal buty,ubieral sie , czy
organizowal sobie caly dzien, ale zeby choc czasami sie sam pobawil
ktoras z zabawek, czyms zajal na 10 minut. Tymczasem po powrocie z
przedszkola moje dziecko moze przechodzic za mna reszte dnia wolajac
w kolko ...mamamama... lub pojekujac na zmiane.Przy czym zaznaczam,
ze przed pojsciem do przedszkola bylo tak samo, a nawet w
przedszkolu nie bawi sie z innymi dziecmi, tylko trzyma sie blisko
opiekunki.Jak radza sobie wasze dzieci?
Czy ktos zna dobry sposob na nauczenie dziecka odrobiny
samodzielnosci? Bo ja juz nie mam pomyslow.