paqwel
02.05.09, 17:40
Nasz syn skończył w tym roku 9 lat,uczy się super,intelektualnie jest bardzo
rozwinięty i nie ma większych problemów.Ma też dużą łatwość w nawiązywaniu
kontaktów zarówno z rówieśnikami jak i z innymi.
Martwi nas to,że nasz syn nie umie jeździć na rowerze,mało tego nawet nie chce
spróbować,jak wsiada na rower to jest krzyk,ciągle ała,boję się,nie umiem,nie
chcę itd.Więcej jęków niż jazdy,nie potrafi utrzymać równowagi,nastawił się na
nie i basta. Poza tym boi się ciemności,załatwiać się w zamkniętej
łazience,wszelkich muszek,pajączków itd,gryzą go metki we wszystkich
ubraniach,na zajęciach ruchowych boi się złapać piłkę. Taki był od zawsze,ale
myśleliśmy,że z tego wyrośnie.Teraz zaczynamy się martwić. Czy ktoś ma podobne
doświadczenia? Może gdzieś się z nim udać po poradę,ale gdzie? W szkole nikt
nam na nic nie zwraca uwagi,wychowawca chwali go,mówi ze jest wszystko ok.