7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy

05.05.09, 12:13
moja córeńka ma 7 i pół miesiąca i ostatnio w mojego aniołka wstąpił jakiś
diabełek ;)
po pierwsze płacze jak mamusia wychodzi z pokoju, rozumiem, lęk separacyjny,
ale dlaczego jak jesteśmy np u teściowej, to dziecko nie zwraca na mnie
uwagi?? (co mnie akurat złości bo teściowa mnie wkurza)

Poza tym ostatnio jak się czegoś domaga to piszczy, napina się, rzuca na
plecki, odpycha mnie rączkami. Na zasadzie siedzimy przy stole, ona chce
pilota, ja mówię że nie wolno, a ta we wrzask :]
przygotowuję jedzonko, mała sie niecierpliwi i krzyczy.
ja wszystko rozumiem, tylko nie wiem jak reagować w sytuacji kiedy ona CHCE
TERAZ, JUŻ np telefon lub coś czego mimo całej miłości jej nie dam?? lub nie
przyspieszę gotowania jedzonka, ani też jej w tej chwili nie przytulę bo stoję
nad garem??

Super nianie radzą jak wychowywać starsze dzieci, które rozumieją kary. A jak
radzić sobie z dzieckiem które nie rozumie? Jak dziecko ma sobie radzić z mamą
która go nie rozumie? ;)

proszę o pomoc, rady, linki,

dziękuję :)
    • morelee Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy 05.05.09, 16:50
      7,5 miesiąca przynajmniej nie ucieka, potem będzie tylko gorzej...
    • Gość: makurokurosek Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 22:29
      Kobieto to jest 7,5 miesięczne dziecko, dla którego mowa ciała i płacz jest
      jedyna możliwością komunikacji. To co możesz zrobić to zainteresować dziecko
      innymi przedmiotami, usunąć z pola widzenia przedmioty których nie powinno brać
      . Nie wiem czy to taki problem odkładać pilota jak i przedmioty niebezpieczne
      dla dziecka w miejsce nie dostępne dla jego wzroku. Nad garami nie musisz stać
      non stop bitą godzinę, co kilka minut możesz pobawić sie z dzieckiem i pokazać
      mu coś nowego tak aby mieć kolejne kilka minut na gotowanie. Proponuję troszkę
      inwencji twórczej i przygotowanie mieszkania na potrzeby małego dziecka
      • arrory Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy 06.05.09, 10:21
        nie rozumiem po co ten ton i traktowanie mnie jak idiotki?
        pytam po prostu i normalnie jak człowiek człowieka co zrobić jeśli taka sytuacja
        się zdarza.
        Jeśli jesteś super matką/ojcem i zawsze sobie świetnie radzisz i nie masz pytań
        to GRATULUJĘ.

        Jeśli np piję herbatę (za Twoją radą nie będę już przy dziecku tego robić) a
        córa chce kubek, TERAZ i zaczyna piszczeć, to ma w nosie inne przedmioty i
        potrafi się tak nakręcić że histeria trwa nawet pół h. Noszenie, tulenie,
        zagadywanie nie pomaga.
        wiem czym jest płacz dla takiego maluszka, dlatego nie zanoszę jej na "karnego
        jeżyka" .



        • ullena2 Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy 06.05.09, 11:42
          przeczytaj "język niemowląt" to jest dla mnie wspaniała książka
          ktora pomogła mi zrozumiec wiele zachowan moich dzieci. uczy
          postepowania w trudnych sytuacjach i w uregulowaniu codzienności.

          małe dzieci gdy zaczynają odczuwać swoją odrębność sprawdzają co
          mogą a czego nie. my rodzice musimy ich nauczyc tego przez
          konsekwencję słow i czynów. gdy mowimy ze nie wolno to nalezy sie
          tego trzymac nie wazne jak bardzo dziecko sie tego domaga, jak np z
          ogniem nie wolno wsadzac paluchów i koniec!!

          młody czlowiek musi nauczyc sie ze to co powie mama i tata jest
          niepodwazalne, oczywiście trzeba byc ostrożnym zeby nie zabraniac
          rzeczy błachych bo wtedy nasze zakazy traca wyrazistość.

          zycze duzo cierpliwosci.
          mów do dziecka - ono rozumie więcej niż Ci sie wydaje.
        • makurokurosek Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy 06.05.09, 12:07
          Przepraszam, a jakiej rady oczekiwałaś od osób które nie mają kontaktu z twoim
          dzieckiem. Dzieci są różne i wybacz ale zaocznie nikt nie jest w stanie
          rozwiązać twojego problemu.

          "> Jeśli jesteś super matką/ojcem i zawsze sobie świetnie radzisz i nie masz pytań
          > to GRATULUJĘ.'

          osoba opiekująca sie dzieckiem jest w stanie szybciej znaleźć drogę do niego i
          zrozumieć jego zachowanie niż forumki, które dziecka na oczy nie widziały.
          dlatego nie dostaniesz konkretnej odpowiedzi na swój problem, bo jesteś jedyną
          osoba która zna swoje dziecko i zna jego potrzeby, ktoś ci podrzucił książkę
          która pomoże ci jeszcze bardziej zrozumieć dziecko, co nie oznacza że rozwiąże
          twoje problemy
          • arrory Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy 06.05.09, 14:18
          • arrory Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy 06.05.09, 14:19
            i widzisz dla mnie te rady są ok, chcę się dowiedzieć jak postępować, bo owszem
            znam swoje dziecko, ale dziecko tez z wiekiem się zmienia i np jej pierwszy atak
            złości był dla mnie zaskoczeniem i nie wiedziałam co zrobić.
            Łatwo się udziela rady co do starszych dzieci, typu karanie, konsekwencja, chcę
            wiedzieć czy można jakoś "zapanować" nad niemowlęciem.

            Wnioskuję że wg Ciebie forum nie jest w ogóle potrzebne, bo każdy zna swoje
            dziecko i nikt mu inny nie pomoże bo dziecka nie widział?

            nie szukam rozwiązania problemu, ot ludzka ciekawość każe mi poszukiwać podpowiedzi.
            Np wg książki nauczyłam swoje dziecko samodzielnego zasypiania i przesypiania
            nocy, więc kto wie, może jest złoty środek na histerię? O to mi chodzi.

            • Gość: makurokurosek Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 14:41
              "Łatwo się udziela rady co do starszych dzieci, typu karanie, konsekwencja, chcę
              > wiedzieć czy można jakoś "zapanować" nad niemowlęciem. "

              Nie ma łatwych rad dotyczących wychowania dziecka, każde dziecko jest inne i do
              każdego może prowadzić inna droga, natomiast każdy etap rozwoju dziecka ma swoje
              uroki jak i problemy.

              '> Wnioskuję że wg Ciebie forum nie jest w ogóle potrzebne, bo każdy zna swoje
              > dziecko i nikt mu inny nie pomoże bo dziecka nie widział?
              > "

              Forum jest miejscem dyskusji, a nie miejscem informacyjnym.
              • Gość: arrory Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy IP: *.olsztyn.mm.pl 06.05.09, 15:25
                >
                > Forum jest miejscem dyskusji, a nie miejscem informacyjnym.

                no z tym się do końca nie zgodzę.
                Przecież większość forumowiczek szuka tu porady.

                poza tym to tak ogólnie się z Tobą zgadzam, tyle że nie rozumiem czemu na dzień
                dobry na mnie wsiadłaś.
                widzisz jak sie fajnie dyskutuje :D
                • Gość: makurokurosek Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 15:39
                  > >
                  > > Forum jest miejscem dyskusji, a nie miejscem informacyjnym.
                  >
                  > no z tym się do końca nie zgodzę.

                  według mnie na forum możesz uzyskać opinię jednak rzetelnych i pewnych
                  informacji należy szukać na bardziej profesjonalnych portalach.

                  "tyle że nie rozumiem czemu na dzień
                  > dobry na mnie wsiadłaś.
                  > widzisz jak sie fajnie dyskutuje :D"

                  Może dlatego, że na forum pojawia się bardzo dużo postów typu ' moje
                  dwumiesięczne dziecko nie przesypia nocy co robić", " mój roczniak wyciąga
                  śmieci ze śmietnika nie wiem jak temu zapobiec" i w pewnym momencie człowiek ma
                  dość tej nieporadności.
                  • Gość: arrory Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy IP: *.olsztyn.mm.pl 06.05.09, 16:08

                    jejku, nie traktuj wszystkiego tak poważnie, gdzie napisałam że szukam
                    rzetelnych informacji? wiem jak wygląda to forum, a mam wrażenie że Ty nie
                    rozumiesz mnie po prostu.
                    Poza tym przejrzałam forum w poszukiwaniu podobnych postów i nie znalazłam,
                    większość pyta dlaczego dziecko płacze, a ja chcę wiedzieć czy są jakieś metody
                    na poskromienie histerii, tak jak w wypadku starszych dzieci doradza się np
                    pozostawienie je samym sobie itp.
                    dość nieporadności? czyżby Twoje życie płynęło cudnie z górki, czy masz po
                    prostu internetowy przerost ego?
                    • Gość: makurokurosek Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 17:35
                      "> Poza tym przejrzałam forum w poszukiwaniu podobnych postów i nie znalazłam,
                      > większość pyta dlaczego dziecko płacze, a ja chcę wiedzieć czy są jakieś metody
                      > na poskromienie histerii, tak jak w wypadku starszych dzieci doradza się np
                      > pozostawienie je samym sobie itp.'

                      Przeszukałaś forum " małe dziecko " i " niemowlę" ?

                      "czyżby Twoje życie płynęło cudnie z górki, czy masz po
                      > prostu internetowy przerost ego?"

                      Raczej wkurza mnie robienie z siebie małej biednej istotki,a z macierzyństwa
                      narzędzia tortur.
                      • Gość: arrory Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy IP: *.olsztyn.mm.pl 08.05.09, 13:05

                        ojjjj, grubo przesadzasz...
                        troszkę dystansu do internetu.

                        Przeszukałam forum EKSPERCKIE, bo EKSPERTA opinia mnie ciekawi.
                        • Gość: makurokurosek Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 14:59
                          Dla mnie forum jest tylko i wyłącznie miejscem dyskusji i tylko i wyłącznie tak
                          je traktuję, profesjonalnych odpowiedzi szukam tam gdzie one się znajdują.
                          Do internetu wydaje mi się, że mam bardzo zdrowy dystans, w obecnej chili jest
                          tak zaśmiecony, że trzeba albo wiedzieć gdzie szukać albo to co jest ogólnie
                          dostępne brać z przymrożeniem oka, zwłaszcza fora. Jeżeli coś mnie zaciekawi
                          nie zadowalam się krotką odpowiedzią, ale staram się jak najbardziej wniknąć w
                          temat
                          • Gość: makurokurosek Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 15:13
                            jeszcze jedno chciałaś opinii eksperta, proszę o to zbliżone tematy
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=851&w=78797881&a=78797881
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=851&w=94152135&a=94290830
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=851&w=94191172&a=94290080
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=851&w=93449817&a=93905371
                            Proponuję zdrowsze podejście do forum.
                            • Gość: arrory Re: 7,5 miesiąca pisk, płacz i nerwy IP: *.olsztyn.mm.pl 18.05.09, 17:27

                              no widzisz :)

                              wielkie dzięki za pomoc (bez ironii). Widzisz, dla Ciebie może pewne rzeczy są
                              zaśmiecaniem, ale weź pod uwagę że niektórzy może naprawdę są nieporadni? może
                              nie poruszają się super po forach lub nie mają na to czasu?

                              tak czy inaczej jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :)
Pełna wersja