Gość: celcia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.05.09, 23:55
Kochane mamy, Pani psycholog
Moja córka ma w zasadzie ciągle złe sny, budzi się z płaczem - przeraźliwym -
aż ciężko uspokoić.
Wykluczone stany bólowe, brzuszkowe,w domu spokój, mało bodźców, które mogą
powodować takie emocje.
śpimy razem przytulone,Maja co raz otwiera oczka i patrzy czy jestem obok.
A jak źle jej się śni to aż trudno wybudzić, uspokojenie przez głaskanie czy
przytulenie nie daje efektu.trzeba obudzić,potulić i dopiero uspokoić.
Co się dzieje ????
Proszę o radę,co w takiej sytuacji i czy to normalne że dzieciątko ma aż takie
złe sny ?