synek wszystko wymusza płaczem

14.05.09, 20:52
synek ma 12 miesiecy i od pewnego czasu zaczyna wymuszac na nas
wszystko co tylko zapragnie,nie mamy z kim go zostawic takze
wszedzie z nami jezdzi i to stało sie koszmarem, bo jak jestesmy na
zakupach i nie pojdziemy tam gdzie ona chce to wrzeszczy na cały
sklep,jak temu zaradzic?co robic? jak reagowac?by go tego odłuczyc
    • amb25 Re: synek wszystko wymusza płaczem 15.05.09, 10:20
      Nie reaguj. Nich sie wywrzeszczy. U mnie sprawdzilo sie to
      doskonale.
      Na poczatku jak wokolo bylo zabyt duzo ludzi to go zabieralam i
      wychodzilam, ze sklepu. Ale tylko do chwili, kiedy zorientowalam
      sie, ze jak musie nudzi w sklepie albo w autobusie to tak sie
      zachowuje, zeby wyjsc. Bo spobie skojarzyl: wrzask - wyjscie z
      nudnego miejsca. Skoro zauwazyl, ze nie dostanie tego czego chce
      (albo nie pojdzie tam gdzie chce) to po co siedziec np. w sklepie.
      Potem czekalam az sie wywrzeszczy, i jak mu przeszlo dalej robilam
      zakupy. Dosc szybko podzialalo, ale musisz przygotowac sie na
      zgorszone spojrzenia niektorych ludzi :) Co zreszta mozna zrozumiec.
    • prochottka1 Re: synek wszystko wymusza płaczem 16.05.09, 18:41
      ignorowac ignorowac ignorowac

      dziecko ma 12 mc i juz toba "manipuluje"
      pomysl co bedzie potem - a bedzie gorzej :):):
      a niech wrzeszczy kiedys przestanie
      staraj sie odwracac uwage dziecka - na zakupach daj mu cos do raczek cos czego
      nie zepsuje.dzieci sie nudza na zakupach
      cierpliwosci zycze
      -
      Was mich freut, freut meine Mitmenschen noch lange nicht.
      Das weiß jeder, der in der Nase bohrt.
    • zarzycka.anna Re: synek wszystko wymusza płaczem 17.05.09, 16:04
      Witam,
      Zakupy to trudne dla dziecka doświadczenie, bo zazwyczaj wtedy uwaga
      rodziców koncentruje się na zakupach właśnie, czas mija
      niepostrzeżenie a dziecko otoczone jest wieloma nowymi bodźcami -
      światłem, dżwiękiem, innymi ludżmi, co go bardzo męczy. Także przede
      wszystkim trzeba dobrze się do zakupów z dzieckim przygotować
      (picie, pieluszka, przytulanka, coś ciekawego na odwrócenie uwagi) i
      być uważnym kiedy zaczyna marudzić, czy wymuszać - czego jest to
      wynikiem zmęczenia, głodu itd. Wtedy gdy zaczyna wymuszać coś
      oczywiście nie reagować, odwracać uwagę, a w przypadku histerii
      przeczekać i potem utulić. Jednak czasem warto też rozważyć podział
      obowiązków i rezygnację z jeżdżenia wszędzie z synkiem wtedy gdy
      jest to zaplanowane na wyprawę na zakupy we troje.
      Pozdrawiam A.Z.
Pełna wersja