woli babcię niż mamę

IP: 82.160.246.* 15.05.09, 10:21
Moja 16 miesięczna córka woli moją mame niż mnie, jestem na
wychowawczym i opiekuję się nią całymi dniami, karmię piersią do tej
pory, staram sie byc dobrą mamą i zawsze na 1 miejscu jest dziecko,
ale jak tylko pojawi się moja mama to ja nie istnieje, staje się dla
niej powietrzem. Nie chce iśc do mnie na ręce tylko płacze, nie chce
się bawic i zanosi zabawki do babci, a jak babcia wychodzi to
zaczyna się histeria. Zauważyłam, że mojej mamie się to podoba, że
wnuczusia tak do niej lgnie, ale babcia pozwala na wszystko, a mama
jednak daje zakazy i nie wszystko wolno. Tłumaczyłam mamie żeby nie
podważała mojego zdania i jeśli ja mówie że nie wolno to nie wolno,
ale ona nic z tego sobie nie robi. Ja już nie mam siły i tak
strasznie mi przykro, że moja ukochana córka woli babcię. Co mogę
zrobić? Nigdy nie sądziłam że będe rywalizowac z moją mamą o córkę.
    • kachape Re: woli babcię niż mamę 16.05.09, 12:37
      przykre są na pewno takie uczucia, ale zapewniam Cię, że córka nie
      woli babci. A że ją kocha - to super. Fantastycznie, ze dzieci
      otaczane sa miłością.
      dlaczego chcesz rywalizować z mamą? wykorzystaj czas kiedy ona jest
      i na przykład idź sobie na zakupy, spacer, poczytaj książkę
      czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal:)
      a relacja z babcią zawsze jest inna od relacji z mamą
      na pewno babcia nie powinna podważać Twojego zdania,
      ale Ty też nie powinnaś myśleć w tych kategoriach, bo wprowadzasz
      napięcie do relacji swojej z córką, sswojej z mamą a także relacji
      córki z babcią
    • zarzycka.anna Re: woli babcię niż mamę 17.05.09, 16:32
      Witam,
      Dla Pani córeczki babcia to zupełnie inne spędzanie czasu, brak tak
      wyrażnych ograniczeń, jakie Pani ustala. Zachowanie Pani córeczki
      jest naturalne, zastawia mnie jednak Pani reakcja związana z tak
      silnym poczuciem odtrącenia przez córeczkę " już nie mam siły i tak
      > strasznie mi przykro, że moja ukochana córka woli babcię. Co mogę
      > zrobić? Nigdy nie sądziłam że będe rywalizowac z moją mamą o
      córkę." i próby zwrócenia na siebie uwagi córeczki, która cała jest
      pochłonięta zabawą z babcią. Pisze Pani "jak tylko pojawi się moja
      mama to ja nie istnieje, staje się dla
      > niej powietrzem. Nie chce iśc do mnie na ręce tylko płacze, nie
      chce
      > się bawic i zanosi zabawki do babci". Próbując zachęcić córeczkę
      właśnie wtedy do zabawy z Panią skazuje się Pani na doświadczanie
      tego, że ona wtedy wybiera babcię. Dlaczego właśnie wtedy gdy może
      Pani odpocząć i mieć chwilę dla siebie stara się Pani o tak
      intensywny kontakt z córką - czy nie jest to próba udowodnienia
      czegoś Pani mamie i sobie samej? Czego ?
      Napisała Pani "jestem na
      > wychowawczym i opiekuję się nią całymi dniami, karmię piersią do
      tej
      > pory, staram sie byc dobrą mamą i zawsze na 1 miejscu jest
      dziecko" czy wtedy gdy dziecko naturalnie wchodzi w relacje z innymi
      Pani czuje się odrzucona - warto przyjżeć się tym Pani uczuciom,
      także temu że córeczka jest numerem 1 w Pani życiu - nic nie pisze
      Pani o relacji z mężem. Ważne też jest to jak te sytuacje odczytuje
      Pani w kontekście relacji z Pani mamą - pisze Pani "Zauważyłam, że
      mojej mamie się to podoba, że
      > wnuczusia tak do niej lgnie". Czy odbiera to Pani jako swoisty
      triumf matki nad Panią i Pani macierzyństwem? Czy jako radość z
      tego, że ma dobry kontakt z wnuczką i chce go utrzymać?
      A jeśli chodzi o uczucia Pani córeczki do Pani to, to, że w
      określonych momentach wybiera relację z Pani mamą, nie oznacza że ją
      woli i że ją bardziej kocha.

      Pozdrawiam A.Z.

    • anneczka78 Re: woli babcię niż mamę 20.05.09, 14:45
      Mój dwuletni synek też "woli babcię niż mamę". Babcia ma więcej cierpliwości, bo
      jest mniej zmęczona niż mama. Babcia pozwala na więcej, wiadomo.

      Ja się z tego cieszę, bo mogę załatwić swoje sprawy i nie mieć wyrzutów
      sumienia, że on tam może płacze lub tęskni. Poza tym mama i babcia nie mogą ze
      sobą konkurować - to byłoby ze szkodą dla dziecka, dla mamy i dla babci. Nie warto.

      A jak zostaje u babci na noc, to następnego dnia już pyta, kiedy mama przyjedzie
      - więc chyba tak bardzo obojętna mu nie jestem :-)
Pełna wersja