co zrobićżeby niemowle spało/lezało u siebie?

18.05.09, 12:11
Witam,

Jak w temacie. mój 1,5 miesieczny syn reaguje na swoje łóżeczzko jak
diabeł na wodę święconą...
Tylko rączki, albo cyc:)
Jest to trochę męczące bo czasem nie mogę nawet zębów umyć.
Fakt- sami go nauczylismy - na początku słabo przybierał na wadze
więc każdy płacz to było karmienie a jak nie karmienie to na raczki.
To nasze pierwsze dziecko- moze dlatego.
Co zrobić żeby mały choć 10 min polezał u siebie?
    • prochottka1 Re: co zrobićżeby niemowle spało/lezało u siebie? 19.05.09, 09:03
      jak co zrobic?
      wsadzic dziecko do lozeczka i juz - poplacze i przestanie
      to nie 3 latek ktöry sam wyjdzie.
      zawiesic jakas grajaca zabawke, byc przy dziecku möwic do nie go
      ale nie brac na rece
      • epb3 Re: co zrobićżeby niemowle spało/lezało u siebie? 19.05.09, 09:32
        1,5 miesieczne dziecko ma prawo chciec tylko mama i cyc!
        wytrzymaj jeszcze 1,5 miesiaca - bedzie coraz lepiej.
        probuj go oswajac z lozeczkiem, opowiadac jakie jest fajne, wrzuc zabawki, swoja
        uzywaną koszulkę(zeby pachnialo Tobą).
        i nie stosuj sie do takich rad jak poprzednia. taki maluch potrzebuje poczucia
        bezpieczenstwa. to zaprocentuje zobaczysz.
        sprobuj go chustowac - super i dla Mamy i dla Malucha
        • prochottka1 Re: co zrobićżeby niemowle spało/lezało u siebie? 19.05.09, 11:04
          epb3 napisała:
          i nie stosuj sie do takich rad jak poprzednia. taki maluch
          potrzebuje poczucia
          > bezpieczenstwa. to zaprocentuje zobaczysz.

          oczywiscie ze masz racje

          nie chodzilo mi o to zeby malucha zostawic na cale godziny
          wrzeszczacego i samego ale stopniowo przyzwyczajac.
    • prochottka1 Re: co zrobićżeby niemowle spało/lezało u siebie? 19.05.09, 11:06
      > Jest to trochę męczące bo czasem nie mogę nawet zębów umyć.
      no nie przesadzaj ze nie mozesz zeböw umyc

      zostaw dziecko w lözeczku i idz umyc zeby
      • kachape Re: co zrobićżeby niemowle spało/lezało u siebie? 19.05.09, 12:44
        nie zgadzam się z tym, co prochottka1 napisała. Uważam, że trzeba
        dziecko przyzwyczajać stopniowo a nie drastycznymi krokami. Taki
        maluch bardzo potrzebuje bliskości i ciepła i nie ma co się temu
        dziwić. Wkladaj go do łóżeczka na chwilę, śpiewając nucąc, lub
        głaszcząc, robiąc coś, co lubi.
        nie zostawiaj go tam płaczącego, bo kolejnym razem, będzie płakał
        mocniej, bo mu się będzie to miejsce źle kojarzyło
        trzeba zapewnić poczucie bezpieczeństwa i wywołac miłe skojarzenie.
        Atrakcyjna - czarno biała duża zabawka nad łóżkiem, coś pachnącego
        Tobą - jak to już zostało napisane, Twoja dłoń - to wszystko sprawić
        może, że łóżeczko przestanie być takie straszne
        aaaa i nie każdy płacz oznacza głód, więc tu moze przystopuj
        faktycznie
        ale, ze cyc i raczki najfaniejsze, to nic w tym dziwnego:)

        • sir.vimes A co jest drastycznego w tym, że matka zęby umyje? 19.05.09, 13:10
          nie zgadzam się z tym, co prochottka1 napisała. Uważam, że trzeba
          > dziecko przyzwyczajać stopniowo a nie drastycznymi krokami.
          • prochottka1 Re: A co jest drastycznego w tym, że matka zęby u 19.05.09, 15:01

            >sir.vimes napisała:
            nie zgadzam się z tym, co prochottka1 napisała. Uważam, że trzeba
            > > dziecko przyzwyczajać stopniowo a nie drastycznymi krokami.


            a co jest drastycznego w mojej wypowiedzi?
            czytaj ze zrozumieniem do konca co napisalam za drugim razem.
            pisalam zeby dziecko polozyc do lözeczka byc obok, möwic do niego
            • kachape Re: A co jest drastycznego w tym, że matka zęby u 19.05.09, 20:03
              napisałaś, żeby zostawić w łóżeczku, że popłacze i przestanie, i
              żeby pójść umyć zęby...
            • sir.vimes Jesteś pewna, ze mi odpowiadasz? 19.05.09, 22:06

    • mruwa9 Re: co zrobićżeby niemowle spało/lezało u siebie? 20.05.09, 00:10
      Co robic? Nosic. Zaakceptowac, ze w zyciu czlowieczka jest czas
      wiszenia przy piersi, czas noszenia na rekach i czas odcinania
      pepowiny, gdy swiat wokol staje sie atrakcyjniejszy od rak mamy. Ten
      etap przyjdzie szybciej, niz myslisz. A tym s<zybciej, im szybciej
      zaakceptujesz potrzeby dziecka i bedziesz za nimi podazac, zamiast z
      nimi walczyc. Uwierz. Na razie warto postarac sie wypracowac takie
      techniki funcjonowania w domu, zeby to noszenie bylo jak najmniej
      obciazajace. Jesli musisz isc do toalety, to musisz, trudno, trzeba
      na chwile odlozyc dziecko, niezaleznie od protestow, sila wyzsza i
      kwestia chwili, a nie planowego okrucienstwa. A w pozostalych
      sytuacjach- chusta sie klania. Z dzieckiem w chuscie mozesz
      plotkowac z kolezankami, surfowac po necie, ogladac telewizje, myc
      zeby... zakres czynnosci prawie nieograniczony. Niedlugo dzecko samo
      zakomunikuje Ci, ze juz dziekuje za noszenie i chce sobie polezec na
      podlodze, poturlac sie czy poraczkowac. Przyjdzie samo, bez
      popedzania, uwierz.
    • wakacyjna_iguana Re: co zrobićżeby niemowle spało/lezało u siebie? 22.05.09, 07:32
      Gdzieś przeczytałam, że do 4 mies. dziecko ma prawo wisieć na mamusi:) Bo jest
      maleńkie i potrzebuje ogromnie tego poczucia bliskości i dopiero potem można
      delikatnie zacząć coś zmieniać. No cóż - taki już los nas-mam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja