nadpobudliwość i brak koncentracji

03.06.09, 18:28
Ze względu na problemy neurologiczne (wnm,zaburzenia koordynacji ruchowej,
itd.) neurolog skierował mojego synka (4lata) na testy czy dobrze się rozwija
pod względem psychicznym. Z testów wynika że jest dobrze jednak synek jest
nadpobudliwy i ma problemy z koncentracją.Brak koncentracji objawia się u
niego głównie interesowaniem się wszystkim na raz, zaczynaniem kilku rzeczy na
raz i niczego nie kończeniem, mówieniem o czymś konkretnym i nagle (bo mu się
coś przypomniało lub skojarzyło z czymś innym) zejściem na całkiem inny temat,
nieumiejętność skupienia się rzeczy którą w danej chwili robi np. rysując
potrafi przerwać i coś mi powiedzieć, potem zaśpiewać, pobiec coś obejrzeć,
posiedzieć bezczynnie, a na końcu powiedzieć że mu się już nie chce rysować
chociaż czasem ten rysunek to są dopiero dwie kreseczki. To samo dotyczy
jedzenia,ubierania się i wielu innych czynności. Wiąże się to na pewno z jego
nadpobudliwością i brakiem cierpliwości. Konsekwencją tego jest jednak niechęć
do dalszej nauki,do samodzielności i odnajdywania się w społeczeństwie i
dostosowaniem do obowiązujących reguł.
Dlatego proszę o pomoc i wskazówki jak poprowadzić przez życie dziecko z
takimi problemami? Jakie robić ćwiczenia, jak kierować i postępować na co
dzień, jakich
przestrzegać zasad żeby pomóc i zlikwidować problemy?
    • mskaiq Re: nadpobudliwość i brak koncentracji 04.06.09, 15:32
      Przede wszystkim naucz go nie przerywac tego co zaczal. Staraj sie
      przekonywac go aby skonczyl to co zaczal ale nie wymuszaj. Pokazuj
      mu ze ty nie przerywasz ze zanim zaczniesz cos innego musisz
      skonczyc to co zaczelas. Z czasem nauczysz go tego ale musisz byc
      cierpliwa.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • demonii.larua Re: nadpobudliwość i brak koncentracji 04.06.09, 16:58
        Dodałabym jeszcze by eliminować wszelkie inne bodźce, które zazwyczaj
        rozpraszają uwagę dziecka. Jeśli rysuje - niech nie ma nic na biurku czy stoliku
        poza kartką i kredkami, niech nie rozprasza go grający tv czy radio, jeśli nie
        lubi rysować niech nie rysuje - może zainteresuje je plastelina? Dzieci
        nadpobudliwe zazwyczaj źle reagują na zmiany, postaraj się by dziecko miało
        uregulowany dzień - nawet wg grafiku :) Wiem, że to może wydawać się śmieszne,
        ale daje efekty. Jeśli dziecko się rozpędzi w rozmowie i zacznie odbiegać od
        tematu, zatrzymaj je i powiedz, że najpierw skończycie rozmawiać na ten temat :)
        Dobrze by dziecko uczęszczało na jakieś zajęcia, może psycholog wiedziałaby coś
        o takich w pobliżu Waszego domu, dostosowane do wieku i stanu zdrowia dziecka.
        Dziecko musi wiedzieć, że ma w Tobie/w rodzicach oparcie :) Potrzeba do tego
        wiele cierpliwości (u mnie bywały momenty,że zwyczajnie zamykałam się w
        łazience), dobrze żebyście i Wy/Ty mogli sobie porozmawiać z psychologiem, bo
        praca nad nadruchliwością bywa znojna (bywałam wyczerpana psychicznie bardzo i
        rozmowa z psychologiem córki bardzo mi pomagała).
        Pozdrawiam i życzę cierpliwości :)
    • kachape Re: nadpobudliwość i brak koncentracji 04.06.09, 19:57
      ja myślę, że ważne jest też to, żeby nie oczekiwać, że dziecko od
      razu namaluje całą kartkę. Dzielić mu zajęcia na takie krótkie. NIe
      trzymać na siłę przy jednym. Lepiej, żeby narysowało drzewko, słonki
      i chmurkę niż wymagać, żeby jeszcze dalej rysowało
      i faktycznie eliminować bodźce. Wyłączać radio, Tv, samemu skupiać
      się na dziecku - nagradzać go w ten sposób za jego skupienie na
      danej czynności
      bo jeśli zaczynamy odpowiadać na kolejne pytanie na iny temat,
      pozwalamy na przerywanie wątków (oczywiście do pewnego stopnia jest
      to chyba właściwie każdemu dziecku, ale tu jak rozumiem jest to
      bardziej poważne i na większą skalę), to tak jakby wzmacniamy
      jeszcze to zachowanie, nagradzamy je, zamiast pomóc w
      skoncentrowaniu się na jednej rzeczy
Pełna wersja