Gość: aaaa
IP: 92.9.166.*
08.06.09, 14:21
Moja corczka za kilka dni skonczy 19 miesiecy. Zawsze byla i jest
wesolym dzieckiem, bardzo ruchliwym, psoci ale to raczej normalne w
tym wieku. I od zawsze mamy z nia malutki problem. Mianowicie nie
boi sie nikogo, czasami mi bardzo glupio, gdy jestesmy na placu
zabaw a ona chce na rece do innych mam, lapie za raczke i dzie na
spacerek, ledwo kogos pozna a zachowuje sie jakby znala cale zycie.
Wstydze sie czasami, bo wyglada jakby malutka miala malo milosci w
domu, malo uwagi jej poswiecali. Jak tylko widzi ludzi to az sie
trzesie, jest bardzo towarzyska, nie tylko tak z doroslymi ale z
dziecmi tez tak jest. Chce sie do nich przytulac, glasakc, calowac a
nie wszystkie dzieci to toleruja i u ciekaja od niej. Dodam ze
coreczka jest bardzo kochana, tulimy ja ile mozna, rozmwiamy, bawimy
sie. Jest naszym oczkiem w glowie. Skad u niej takie poczucie
bezpieczenstwa u obcych ludzi???? Byz moze problem blahy, ale moze
zrobilismy cos zle??? Obwiniam sie, moze za malo okazywalismy jej
milosc?? Prosz eo rade. Dziekuje za wszystkie odpowiedzi