ankak0
12.06.09, 20:18
Mam 2 córki. Starsza Zosia 8 lat i młodsza 12 m-cy. Nie mam z nimi
żadnych problemów ponad te zwyczajne codzienne. Starsza chętnie
uczestniczy w opiece nad maluchem, jest wzorowa uczennicą, jest
posłuszna... i nagle dziś wyryła na drzwiach w domu nożyczkami dwie
litery. Skąd taki pomysł wpadł jej do głowy? Dotychczas jej
największe wybryki to narysowanie serc i kwiatów na ścianie jej
pokoju(celem miało być udekorowanie pokoju), oczywiście konsekwencje
tego poniosła(za pieniadze które zbierała na zabawkę kupilismy farbe
na odnowienie pokoju). Czasem zdarzają jej się kłamstwa...
Ale nie spodziewałam się, że może zrobic cos takiego. Rozmawialiśmy
wiele razy o tym, że wszyscy dbamy o dom i nie niszczymy naszych
wspólnych rzeczy, bo chcemy miec ładnie.
Proszę o jakąś podpowiedź, co robić w takiej sytuacji?