częste zmiany opiekunki

09.07.09, 21:37
witam,
mam pytanie, mój synek kończy 8 m-c. Do tej pory byłam z nim w domu przez 3
dni a dwa dni zajmowała się nim babcia ( 2 dni musze być w pracy),. W tej
chwili szukam opiekunki bo od września muszę już wrócić do pracy na 8h
dziennie. Dziecko będę zawozić dwa dni do babci ( choć w tej chwili ona
przyjeżdżała do nas), dwa dni planuję mieć w domu opiekunkę, zostaje jeden
dzień i tu albo druga opiekunka na 1 dzień albo dziadek będzie wpadał. mam
pytanie czy dla ok . rocznego dziecka nie będzie to zbyt wiele atrakcji w
tygodniu, czy go to nie będzie jakoś rozbijać. Babcię lubi, opiekunkę bedę
przyzwyczajać teraz na wakacje więc tez będą się znać, ale potem mozliwe że
dojdzie jeszcze jedna opiekunka czy to nie za dużo, czy też da się pogodzić.
Bedę wdzięczna za odpowiedź
pozdrawiam
hania
    • jo-asiunka Re: częste zmiany opiekunki 10.07.09, 08:06
      Moim zdaniem za dużo. Sama opiekuję się dzieckiem sąsiadów, bo babcia nie daje
      rady siedzieć z nim prawie 12 godzin i moim zdaniem nie jest to zbyt szczesliwe
      dziecko. Czuje się zagubiony i niepewny, nie wie, czego się spodziewać. Maluch
      sąsiadów ma przynajmniej stały rytm dnia, rano jest u mnie, potem u siebie z
      babcią, wieczorem z rodzicami. A Twój maluch będzie miał każdy dzień inny,
      inaczej zorganizowany.
    • zarzycka.anna Re: częste zmiany opiekunki 13.07.09, 11:27
      Witam,
      Pisze Pani, że planuje Pani szukanie opiekunki, ale jednej na dwa
      dni, a drugiej ewentualnie na jeden dzień albo dziadek będzie
      wpadał. Ten opis opieki nad dzieckiem kojarzy mi się z chaosem, taką
      łatanką. Ktoś wpadnie, ktoś chwilę się zajmie. Dla dziecka to nie
      dorażne, chwilowe ale od tego jak Pani to zorganizuje, od
      stabilności, dobrego działania całego systemu zależy to jak Pani
      synek się zaaklimatyzuje, czy będzie czuł się bezpiecznie. Także
      trzeba wyeliminować możliwie jak najwięcej punktów słabych, mogących
      doprowadzić do nieporozumień, ale też takich wymagających zmiany
      miejsca, osób. Dlaczego nie szukać opiekunki jednej na trzy dni, a
      babci nie poprosić o przyjazdy? Mam wrażenie że tak jakby Pani
      chciała dopasować się do wymagań innych, ale w opiece nad dzieckiem
      chodzi o to, aby dopasować jak najwięcej do potrzeb dziecka -
      potrzeby stabilności i bezpieczeństwa.
      Pozdrawiam A.Z.
      • ullena2 Re: częste zmiany opiekunki 13.07.09, 13:00
        z doświadczenia wiem że taki chaos to zły pomysł
        najlepiej zeby kazdy dzien wygladał podobnie i był uporządkowany
      • hanjan76 Re: częste zmiany opiekunki 13.07.09, 19:34
        babcia dojeżdża teraz i zajmuje się małym przez dwa dni, ale potem pędzi do
        pracy, musi przejechać całe miasto i łatwiej byłoby jej gdybym przywoziła małego
        do niej. Bardzo chętnie się nim zajmie ale prosi mnie cały czas o przywożenie
        małego do niej. Nie stać mnie na opiekunkę w pełnym wymiarze. Na razie mam ją (
        od dziś) dwa dni razem ze mną jeszcze do konca sieprnia, dwa dni babcia, potem
        musze wracac do pracy i tez nie będzie mnie stać na full time opiekunkę. A wolę
        małego zostawiac z dziadkami niż kolejnymi osobami "z zewnątrz" - szczególnie że
        oni są chętni. Mały skończy w paździermiku roczek więc nie jest już aż tak mały,
        poza tym obserwuję go, na razie chętnie zostaję z babcią i nie ma problemu.
        Wiem, że to trochę chaotycznie.
Pełna wersja