Mowi o sobie w rodzaju zenskim

20.07.09, 04:56
Z gory przepraszam,ze dubluje wlasny watek(sprzed roku chyba).
Moj syn ma prawie 4 lata i ciagle mowi o
sobie "zrobilAm,narysowalAm..."
Niestety,nie pomagaja zabawy,tlumaczenie,przebywanie z ojcem(to
akurat trudne do realizacji). Juz nawet zaczelam go
poprawiac,mowiac "Ty jestes chlopcem wiec mowisz BYLEM,ja jestem
kobieta i mowie BYLAM",a nawet zwyczajnie-chlopcy mowia BYLEM!
Nie przejmowalabym sie tym ale od wrzesnia mlody idzie do szkoly
gdzie bedzie mowil tylko po angielsku i sila rzaczy polski bedzie na
drugim miejscu(mimo moich staran...) No a jak wiadomo,w angielskim
nie ma podzialu na rodzaje zenski,meski w czasownikach.
Dodam jeszcze,ze nie ma najmniejszego problemu gdy mowi o kims
trzecim,czyli "Karolina byla u nas" "Wlodek zaparkowal". Zupelnie
nie wiem gdzie szukac czegos na ten temat,bo google nic mi nie
pokazuja. No i druga sprawa,nie wiem czy ma to jakas "fachowa"
nazwe?
Borykam sie z tym odkad mlody zaczal mowic,czyli juz ponad 2 i pol
roku to trwa...i ciagle zero poprawy,co zrobic z tym fantem?
    • kag73 Re: Mowi o sobie w rodzaju zenskim 20.07.09, 11:50
      Po prostu polski slyszy pewnie tylko od Ciebie a Ty mowisz "bylam",
      dlatego. Moj maly ma 4,5 roku tez tak czasem mowi,nie zawsze,
      przejal od mnie, z tata rozmawia po niemiecku.
      Na pewno z tego wyrosnie, konsekwentnie mow do niego po polsku.
      Mozesz tez mu czasmi tlumaczyc, ze jest chlopcem i dlatego "bylem".
      Poza tym cuda uczynic moze pobyt w Polsce i najlepiej zabawa z
      chlopcami w jego wieku. Mojemu synowi zawsze dobrze to robi.

      Znam przypadek gdzie chlopiec, wcale nie dwujezyczny, uzywal
      zenskich koncowek, bo przejal od starszej siostry. Teraj kawel z
      niego chlopa i mowi jak trzeba.
      • kag73 Re: Mowi o sobie w rodzaju zenskim 20.07.09, 12:01
        Aha, mojemu synowi zdarza sie tez czasem, ze mowi do mnie jakbym
        byla chlopcem, np. "Nie widziales?".
        • verdana Re: Mowi o sobie w rodzaju zenskim 20.07.09, 14:05
          Mnóstwo chłopców tak mowi, a żaden dorosly facet tak nie powie.
          czyli wyluzuj - minie.
          • gacusia1 Verdana 20.07.09, 15:53
            No wlasnie,tak jak pisalam,wyluzowalabym ale obawiam sie przez
            perspektywe pojscia do anglojezycznej szkoly.Ojciec jest Polakiem i
            w domu mowimy TYLKO po polsku(nie licze corki,bo z nia polski
            musze "przepychac" na sile). Nie moge nawet pojsc do tutejszego
            psychologa po porade bo przeciez nie bedzie kumal o co mi chodzi bo
            w jego jezyku nie ma tego problemu ,-PPPP
            No nic...poczekamy,zobaczymy,moze cos ciekawego napisze P.psycholog?
            Dzieki,dziewczyny!
            • verdana Re: Verdana 20.07.09, 15:57
              Psycholog nie ma tu chyba nic do rzeczy - to typowy błąd jezykowy, a
              nie zaburzenia tozsamosci plciowej:)
              • kag73 Re: Verdana 20.07.09, 22:40
                Zgadzam sie, nie wiem po co dzieciaka tachac do psychologa. Wyluzuj!
                Oj, jestescie w dobrej sytuacji, bo rozmawiacie ze soba po polsku,
                czyli maly slyszy w domu polski, w szkole angielski, bardzo dobrze.
                Niech jeszcze ma motywacje, typu odwiedziny babci, zeby wiedzial po
                co ma mowic po polsku, ale to odrebny temat.
              • gacusia1 No wlasnie to przemknelo mi przez mysl n/t 21.07.09, 04:55

    • asia_i_p Re: Mowi o sobie w rodzaju zenskim 25.07.09, 11:06
      Kopiuje ciebie i siostrę.
      Nie wiem, czy to ma fachową nazwę, ale mój ojciec tak miał (trzy siostry,
      żadnych braci - potem się urodzili, a ojciec długo w pracy. Przeszło mu z
      czasem, babcia raczej nic z tym nie robiła, bo nie miała czasu ani okazji.
      Chyba niewiele pomoże poza zapewnianiem męskiego polskiego towarzystwa, jeśli
      masz okazję - jakaś grupa muzyczna czy sportowa przy jakimś ośrodku prowadzonym
      przez Polonię - jest u was coś takiego?
    • grece1 Re: Mowi o sobie w rodzaju zenskim 26.07.09, 18:25
      mój syn tak miał, w którymś momencie przeszło samo ( tak około 4
      urodzin). Po prostu daj spokój
    • koralik12 Re: Mowi o sobie w rodzaju zenskim 27.07.09, 15:29
      Ja bym poprawiała za każdym razem jak źle powie. Ja tak poprawiam jak syn mówi
      "poszłem". Zawsze poprawiam na "poszedłem". Nie wiem dlaczego ale wszyscy
      mężczyźni w moim otoczeniu mówią poszłem :/ Łącznie z moim mężem, jego braćmi,
      ojcem, znajomymi męża i kolegami z przedszkola syna. No po prostu WSZYSCY tutaj
      gdzie mieszkam tak mówią. Ja nikomu uwagi nie zwracam (czasem tylko męża
      poprawię) ale syna uczę mówić poprawnie. :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja