mam dość zachowania mojego dziecka...

31.08.09, 10:29
od jutro wracam do pracy na pełen etat, moje dziecko za dwa tyg skończy 11
miesięcy. Mam jednak problem ponieważ mały nadal budzi się w nocy min. 3-4
razy na karmienie.
Nadal jest na piersi i nie daje się go odstawić. Nie je kaszek, jest
alergikiem, mleko inne niz moje mu nie smakuje, nie je zupek, jedyne co to
bułeczka i owocki świeże. Butelki nie uznaje.
Noce są koszmarne, próbuję podawać mu wodę kiedy się budzi ale jest to istny
koszmar. Ja już nie mam siły, mały dziś ryczał od 3:30 do 4:30 , nie dało się
go uśpić, uspokoić tuleniem, nuceniem, nic. Ja już psychicznie nie daję rady,
mam go dość, jestem przemęczona a przecież idę teraz do pracy więc
teoretycznie będzie jeszcze gorzej bo pewnie będzie odbijał sobie w nocy za to
że mnie nie ma wciągu dnia. Dziś w końcu podałam mu pierś bo po dokłądnie
godzinie myślałam że wyskocze przez okno. Nie wiem, zupełnie nie daję sobie z
tym rady. nie wiem co robić. Mam dość macierzyństwa, nie chcę już go karmić
piersią, i musze spać w nocy inaczej w pracy nie dam rady.
NIe wiem już co robić. Błagam o jakąś konstruktywną radę bo nie mamy już siły.
    • magas1169 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 31.08.09, 10:39
      Proponuję postępowac jak do tej pory jednak zamiast Ciebie powinien
      przejąć nacne walki Tata lub ktoś inny z rodziny...Taka walka potrwa
      z tydzień może dwa ale w końcu maluch się przestawi.Innego
      wyjścia,mniej drastycznego nie ma.
      Powodzenia!!!
      • hanjan76 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 31.08.09, 10:43
        czy on nie jest głodny? nie je kaszki na dobranoc, tylko moje mleko? skąd ja mam
        to wiedzieć?
        • szachula30 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 31.08.09, 10:54
          Moja córeczka budziła się w tym wieku właśnie, bo była GŁODNA. Mimo,
          że wszyscy wokół mówili, że to przyzwyczajenie, itp. A próbowałaś
          dawać na kolację Sinlac? To taka kaszka, na wodzie się ją
          przygotowuje. Kaloryczne i podobno dobre, więc dziecko na kolację by
          się najadło. Może ziemniaki gotowane do łapki? Może coś innego co
          mógłby jeść? Takiego kalorycznego bardziej? Szukaj, spróbuj dać coś
          sycącego na noc, zachęcaj, może dziecko nie będzie się budziło.
          • hanjan76 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 31.08.09, 11:03
            mam bebilon pepti, jest uczulone na mleko, ale go nie lubi, nie je warzyw
            wogóle, choć my cały czas podjadamy,nie przeszło żadne warzywo, żadna zupka,
            tylko owoce, ale nie mogę mu dawac cały czas owocó bo to słodkie:(
            • asia_i_p Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 02.09.09, 15:37
              Sinlac jest bezmleczny, uczuleniowcy często go jedzą i podobno lubią.
    • kachape Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 31.08.09, 13:38
      mój synek, w podobnym okresie też zaczął znowu częściej się budzić w
      nocy i jakostak bardziej dramatycznie się zrobiło. Też cyckowy.
      I niestety, bez ojca nie da rady. Od Ciebie żeby nie wiem co, będzie
      hciał cycka i już. Od taty raczej nie. Więc opracuj metodę
      postępowania z mżonem, przedstawcie synowi nowe nocne zasady i do
      dzieła.
      Może karm na przykład przed północą a potem już żeby nie wiem co to
      nie?
      a poza tym jak kwestia karmienia w dzień?
      z kim synek będzie, co będzie jadł?
      może on wyczuwa Twoje napięcie związane z powrotem do pracy?
      powodzenia
      głeboko oddychaj! :)
      • hanjan76 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 31.08.09, 15:14
        w dzień mały.... czeka na cyca, zje jabłuszko brzoskiwnie gruszke banana,
        trochę popija wode , kawałek bułeczki to wsyzstko czeka do 16 -17 aż dostanie
        pierś, żadne kleiki, kaszki mannem zupki nie przeszły, mam wrażenie że to moja
        wina, że robię coś nie tak, wiem że to okropne ale mam ochote ucieć od własnego
        dziecka.
        Do pracy wracam, mały zostanie z opiekunką i z babcią, ale im też nie je. Mówi
        się że jak dziecko nie chce to powinno się czekać do nastepnego posiłku bez
        podjadania, no i u nas tak właśnie jest, tyle ze dla niego to norma on może
        czekać do wieczora na pierś. W nocy śpi tak od 10-21 do 6 rano,karmię go przed
        kąpielą ok 20 potem o 23 potem zaczyna się jazda bo do 6 rano potrafi jeszcze ze
        trzy razy sie budzić i wyć, wydaje mi się że musi być głodny bo normalny płacz
        ustałby po 15 min a on potrafi całą godzinę az w końcu mu daję bo inaczej bym
        dostała szału. Jetsem zmęczona tym wsyztskim a nie wiem co robię źle.
        • Gość: rozszerzanie_diety Re: mam dość zachowania mojego dziecka... IP: *.centertel.pl 31.08.09, 18:28
          1. Spokój
          2. Spokój
          3. on jest głodny i dlatego nie masz wyjścia - musisz rozszerzyć dietę. Niestety
          tutaj musisz zdać się na własne wyczucie.
          4. Młody miał podobnie (z byciem głodnym) w wieku ok. 7-8 miesięcy. Pomogła
          dopiero kaszka na wieczór(jest wysokokaloryczna) - czyli po prostu dobra kolacja.

          Jeśli opiekunka jest doświadczona, to mały powinien się przekonać do jedzenia
          innych rzeczy.
    • niebioska Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 31.08.09, 21:12
      przeczytałam tytuł i w treści spodziewałam się czegoś w stylu "gryzie, kopie,
      pluje"...
      hanjan, ty naprawdę masz dość swojego dziecka dlatego, że jest głodne??
      albo daj mu solidny posiłek przed snem, albo weź do łóżka i niech się uczy
      samoobsługi. uwierz mi - da się spać w czasie, gdy dziecko je!
      postaw się w jego sytuacji - jakbyś się czuła, gdybyś była głodna, a matka albo
      dawałaby ci wodę, albo godzinę! czekała, że może przejdzie...
      ciesz się, że nie umie obsługiwać komputera, bo mielibyśmy tu wątek "mam dość
      zachowania mojej matki" ;).
      • hanjan76 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 31.08.09, 21:28
        nie doczytałaś niebieskoooka o jendej rzeczy, że niechce jeść żadnych kaszek ani
        zupek, mleko bebilon dla alergików mu nie smakuje, kaszka manna - łyżeczke zje i
        od razu ją zwymiotuje tak mu nie smakuje. Kaszka kukurydziana - to samo. co mam
        mu dac zjeść pożywnego na kolację? będę wdzięczna jeśli mi napiszesz... naprawdę.
        Wydaje mi się że dzieci w tym wieku powinny już przesypiać noce a nie jeść 3-5
        razy w ciągu 10 godzin.
        Owszem czuję sie jak wyrodna bo ręce mi opadają. nie mam siły na własne dziecko.
        Nie chcę tez już karmić go piersią. a boje się że jak będę chodzić do pracy to
        będzie jeszcze gorzej. Z opiekunką nic prawie nie je. Czeka cierpliwie aż wrócę.
        • niebioska Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 31.08.09, 21:53
          nie napiszę ci, niestety, bo nie wiem :(... nam jeszcze nie w głowie
          rozszerzanie diety. nie wiem, czy ziemniak, którego ktoś zaproponował wyżej jest
          dobrym pomysłem, po prostu nie wiem...
          spróbuj może zrobić mu kaszkę na swoim mleku. może z dodatkiem soku owocowego.
          albo pozwól mu ssać, dopóki czuje taką potrzebę. naprawdę, da się to robić na
          śpiąco. ja, póki co, muszę pierś wetknąć młodemu do dzioba, bo jeszcze sam się
          nie obsłuży, ale mam koleżankę, która nie miała pojęcia, ile razy w nocy syn się
          stołował - budził ją tylko, gdy spała na brzuchu :).
          tak, tak ;) - doczytałam, że nie chcesz już karmić piersią. no, ale przecież
          dziecka nie zagłodzisz, więc za bardzo wyjścia nie masz.
          a tak w ogóle - wybierz się może z tym problemem na forum "rozszerzanie diety"
          lub "karmienie piersią".
          i podnieś uszy do góry!
        • gacusia1 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 01.09.09, 05:19
          Dzieci w wieku 11 m-cy wcale nie powinny przesypiac nocy. Jest ich
          mniejszosc-tych co przesypiaja. Nie wiem,skad masz takie informacje?
          Dzieci do 3 roku potrafia budzic sie po 3-5 razy w nocy.
          Jesli przypuszczasz,ze powodem wybudzania jest glod to po prostu
          znajdz cos,co maly lubi i to daj mu na kolacje. Gotowane jajko czy
          jajecznice(moj syn jad jajecznice na masle majac 8m-cy,balam sie ale
          nic mu nie bylo). Mozesz sprobowac kanapke z serem czy
          szynka,twarozek homogenizowany,jogurt...moze na taka postac MLEKA
          nie jest uczulony? A nawet jesli jest,to kup sojowe produkty. Daj mu
          w reke gotowanego kurczaka,niech ma zabawe z jedzenia. Poloz na
          talerz kostki szynki,sera,pomidora,gotowanego ziemniaka,kuleczki
          groszku. Zostaw go z tym w krzeselku i obserwuj co zrobi. Nie
          namawiaj do jedzenia! Niech sam zdecyduje co z tym zrobic. I nie
          denerwuj sie. Macierzynstwo to wyzwanie a Ty dasz rade!!!
        • bazia8 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 01.09.09, 12:49
          domyślam się, że możesz być zmęczona, ale dzieci karmione piersią wiedzą, że
          mleko Mamy jest najlepsze:)
          Ja dokarmiałam moją córkę butelką, mieliśmy na nią tylko jeden sposób - butla
          była podawana mniej więcej 30 min. po zaśnięciu. "Na trzeźwo" nigdy nie chciała
          jeść z butelki. Teraz widzę, ze butelki można było uniknąć, ale wtedy wydawało
          mi się, że jest niezbędna. Nie znosiła kaszek, mleka modyfikowanego . jadła
          zupy, ale bez entuzjazmu i w śmiesznie małych ilościach- wszystkie nowości
          akceptowała z b. dużym opóźnieniem. W nocy budziła się mniej więcej do 2,5 roku,
          Na pewno Twoje zdenerwowanie i chęć natychmiastowego zakończenia karmienia
          pogarszają ten stan. Zamiast odstawienia "drastycznego" (bo przecież odstawienie
          od piersi nie oznacza, że dziecko cudownie rzuci się na tzw. normalne jedzenie)
          proponuję następujący plan:

          1) nie oglądaj reklam, na których niemowlęta wcinają słoiczkowe żarcie, kaszki,
          biszkopty itepe z uśmiechem
          2) czy masz możliwość wysypiania się / wypooczynku w ciągu dnia? Może Tata
          dziecka/koleżanka/sąsaidaka mogłaby Cię odciążyć - wyjść z dzieckiem na spacer,
          a Ty w tym czasie zdrzemniesz się trochę?
          3) nie zmuszaj do jedzenia nowości
          4) spróbuj znaleźć potrawę, którą dziecko zaakceptuje i podawaj ją kolację. Nie
          jest to proste - w naszym przypadku była to kaszka hippa w słoiku. Nic -
          dosłownie nic innego nie jadła.
          5) niestety na siłę nic nie zdziałasz, musisz przygotować się na drobne kroczki

          zajrzyj na forum o długim karmieniu, dziewczyny na pewno podrzucą Ci jeszcze
          rozwiązania:

          forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html


          powodzenia



          • szamiran81 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 01.09.09, 14:49
            Współczuję wstawanie, skądś to znam. Maja mała dopiero od niedawna potrafi
            przespać całą noc a ma 22 miesiące. I to też nie każdą. MNiej więcej kiedy
            skończyła półtora roku odstawiłam jej wieczorną pierś, bo miałam dosyć ciągłego
            wstawanie w nocy, pomogło. Kiedy nie usypia się przy piersi, nie budzi się aż
            tak często.
            Też nie chce pić innego mleka niż moje, jedyne co to cały czas smakowały jej
            bardzo kaszki na mleku sojowym Isomil, zapytaj pediatrę czy Twoje dziecko
            mogłoby je pić, czy w kaszce zjeść. Robię też na nim naleśniki, pycha:) Mnie
            samej smakują.
        • na_forum_na badałaś go pod kątem pasożytów? 01.09.09, 22:00
          taki jadłowstręt oraz umiejętność 'cierpliwego' czekania na posiłek
          przywodzi mi na myśl pasożyty właśnie np. lamblie
    • Gość: Jaad33 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... IP: 213.227.64.* 01.09.09, 14:50
      Nasz Młody też w tym wieku budził się w nocy, nawet co półtorej godziny i żądał cyca, ale u niego to już była raczej potrzeba possania a nie głód. No trudno coś poradzić, rzeczywiście. Sinlac jak już ktoś powiedział, do przetestowania, może kaszki smakowe Bobovity, nie wiem jakich próbowałaś. Piszesz, że nie je zupek. Jakich? Słoiczkowych, gotowanych? Nasz dawał się namówić na warzywne zmiksowane. Musisz próbować, może jakiś smak mu podejdzie, był na forum Jedzenie wątek pt. Zupa dla dwulatka - może stamtąd zapożyczysz jakiś pomysł. Mój długo żądał w kółko pomidorowej z ryżem i żadnej innej. Jajko też jest doskonałym pomysłem, gotowane, jako jajecznica albo płaski omlecik. Może cienkie kromeczki z bułki zrobić, sprobować posmarować czymś, maslem z posiekana wędlinką, serkiem Bieluch albo podobnym, może samego Bielucha łyżeczką zje.
      Nie wiem czy w obecnej chwili pomysl z odstawianiem od piersi jest dobry, ma inne radykalne zmiany do zaakceptowania, może poczekać 3-4 tygodnie. Wiem, że będziesz chodzić na rzęsach, ale to się nie da tak z dnia na dzień zmienić diety. My zaczęliśmy odstawianie od piersi od nie dawania w dzień, dopiero potem również w nocy.
      Nie wiem na ile konstruktywne było dla Ciebie to co napisałem, ale może choć troszkę było. Trzymaj się.
    • jaad33 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 01.09.09, 14:51
      Nasz Młody też w tym wieku budził się w nocy, nawet co półtorej godziny i żądał cyca, ale u niego to już była raczej potrzeba possania a nie głód. No trudno coś poradzić, rzeczywiście. Sinlac jak już ktoś powiedział, do przetestowania, może kaszki smakowe Bobovity, nie wiem jakich próbowałaś. Piszesz, że nie je zupek. Jakich? Słoiczkowych, gotowanych? Nasz dawał się namówić na warzywne zmiksowane. Musisz próbować, może jakiś smak mu podejdzie, był na forum Jedzenie wątek pt. Zupa dla dwulatka - może stamtąd zapożyczysz jakiś pomysł. Mój długo żądał w kółko pomidorowej z ryżem i żadnej innej. Jajko też jest doskonałym pomysłem, gotowane, jako jajecznica albo płaski omlecik. Może cienkie kromeczki z bułki zrobić, sprobować posmarować czymś, maslem z posiekana wędlinką, serkiem Bieluch albo podobnym, może samego Bielucha łyżeczką zje.
      Nie wiem czy w obecnej chwili pomysl z odstawianiem od piersi jest dobry, ma inne radykalne zmiany do zaakceptowania, może poczekać 3-4 tygodnie. Wiem, że będziesz chodzić na rzęsach, ale to się nie da tak z dnia na dzień zmienić diety. My zaczęliśmy odstawianie od piersi od nie dawania w dzień, dopiero potem również w nocy.
      Nie wiem na ile konstruktywne było dla Ciebie to co napisałem, ale może choć troszkę było. Trzymaj się.
    • hanjan76 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 01.09.09, 20:22
      dzieki za rady , jasne że będę próbować, nie mam wyjścia, jesli chodzi o zupki
      to w żadnej postaci nie rawi, zmiksowane, w całości, samą wode czy warzywka,
      warzyka do rączki też nie, do rączki daje rade samam bułeczka, serki odpadaja bo
      jest uczulony na mleko. W każdym razie dzicko mojej przyjaciółki w drugim
      miesiącu życia spało 10 godzin, teraz ma 3 miesiące i śpi 12 godzin, jest
      podstawiane do piersi na śpiocha, anwet sie nie budzi. Innych dzieci po
      odstawieniu od piersi tez przesypiają już noce. W każdym razie może mam po
      rpostu kryzys i tyle. Nie można przez cąły czas czuć się fajnie. Dzięki za pomysły!
      • epb3 Re: prawie 2-latek nie na piersi nie przesypia 01.09.09, 22:12
        nocy...przesypial moze trochę po odstawieniu od piersi w nocy.
        ale potem to sei popsulo. jakoś zyję.
        Ty masz piers, mozesz wlozyc w buzie i spac dalej, ja juz nie mam.

        to na pocieszenie :)
        powodzenia.
    • joaska-22 Re: mam dość zachowania mojego dziecka... 02.09.09, 12:14
      Witaj!........czytam, czytam i tak jakbym toja pisała. Też mam 11-
      miesięczną dziewczynke, która nic nie chce jeść tylko cycuś.W nocy
      budzi się co 1-2 godziny.Ja też się martwiłam ale trochę
      popytałam ,trochę poczytałam, dzwoniłam też do p.Moniki (forum
      karmienie piersią) i teraz wiem ,że to normalne-w nocy mleko jest
      tłuściejsze no i mniej ciekawych rzeczy się dzieje więc dzidzia
      spokojnie może się nsjeść.Nie ograniczaj nocnych karmień ,tym
      bardziej że są problemy z rozszerzaniem diety(tak jak i u nas)
      Radzę wejść na forum karmienie piersią, może tam dziewczyny poradzą
      jak karmić w nocy i jednocześnie wyspać się trochę.
Pełna wersja