Gość: guguta
IP: *.gazownia.poznan.pl
08.09.09, 11:50
Witam. Synuś ma ponad 10 miesięcy i jest wszędobylski, raczkuje
wszędzie i najbardziej lubi zabawy ruchowe. Jest wesoły i pogodny
ale przewijanie i karmienie to męka bo chwili nie usiedzi spokojnie.
Ostatnio na basenie instruktorka zwróciła mi uwagę, że moje dziecko
nie umie przez chwilę utrzymać skupienia i patrzeć się w jedno
miejsce (robilismy ćwiczenie, że dzieci siedzą na brzegu basenu i
patrzą na mamę a potem wskakują/wślizgują się do wody no i wszystkie
dzieci tak robiły a mój rozglądał się wszędzie, odwracał, chciał
wstawać i chodzić albo wręcz nie chciał dać się posadzić tylko od
razu wracał do wody - kręcił się jakby owsiki miał :D ).
I moje pytanie jest takie czy synek się tak zachowuje bo już ma taki
charakter? ale przecież charakter można kształtować więc może są
jakieś zabawy-ćwiczenia na skupienie uwagi? czy może zostawić
maleństwo w spokoju? nie chciałabym czegoś zaniedbać a potem się
okaże że w szkole na lekcjach nie usiedzi.
Dziękuję i pozdrawiam